Pokerzysta z Miami został postrzelony przed kasynem Magic City po tym jak jego pijacka burda przeniosła się na zewnątrz poker roomu, gdzie ofiara wdała się w walkę wręcz z przybyłym na miejsce incydentu policjantem.

magic city casino poker player shot by police officersCała sytuacja miała miejsce po tym jak kilkukrotnie pracownicy kasyna poprosili go o wyjście z lokalu. Gdy nieznany do tej pory z imienia i nazwiska mężczyzna odmówił, pracownicy próbowali silą wyciągnąć go na zewnątrz.

Pokerzysta stal się wtedy bardzo agresywny, więc do akcji wkroczył policjant Raul Perez który był akurat na miejscu zdarzenia. Raul był już wprawdzie po służbie, ale nadal miał na sobie mundur, gdy przystąpił do działania tuż przed poker roomem. Zdenerwowany i pijany gracz zaczął rzucać w niego pieniędzmi i wdał się w utarczkę słowną.

Sprawa z kłopotliwej szybko przerodziła się w dramat gdy pokerzysta rzucił się na policjanta. Świadkowie twierdzą, że w pewnym momencie szamotaniny gość kasyna wyciągnął nóż i zranił oficera policji, po czym ten uznał, że sprawy zaszły za daleko i wyciągnął broń, aby zranić napastnika. Po strzale stróż prawa zapanował nad sytuacją, a na miejscu szybko zjawiła się karetka.

Obaj mężczyźni wylądowali w szpitalu. Policjantowi założono szwy na ranę ciętą na twarzy, a pokerzysta został przewieziony na salę operacyjną, aby można było wydobyć z niego kulę. Na szczęście zdrowiu żadnego z nich nic obecnie nie zagraża.

źródło: highstakesdb

Wesker
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.