poker
Phil Hellmuth / ©WPT.com

Piętnastokrotny mistrz WSOP opowiada o swojej przyjaźni z Danielem Negreanu, szacunku ze strony rywali i wyższości swojej strategii nad GTO.

Jednym z uczestników festiwalu PCA 2019 był Phil Hellmuth. Okazję do rozmowy z nim miał Jon Sofen, dziennikarz portalu CardsChat.com. Wśród tematów znalazła się przyjaźń Phila i Daniela Negreanu. Utytułowani pokerzyści znają się od wielu lat, zdarza im się współpracować przy telewizyjnych relacjach z WSOP. Razem zdobyli 21 mistrzowskich bransoletek, a w turniejach wygrali ponad 60 milionów dolarów.

Przyjaciele

Jednak przyjaźń nie oznacza, że Amerykanin i Kanadyjczyk mają identyczne opinie na każdy temat. Danielowi zdarza się krytykować grę Phila, a szczególnie w ostatnich latach. Dawał temu wyraz m.in. na Twitterze. Czy taka krytyka ma wpływ na ich znajomość? „Mam wspaniałe relacje z Danielem” – mówi Hellmuth. I dodaje: „Gdy zobaczyłem, że Daniel zamieszcza na Twitterze informację, że przygotowuje listę gości na swoje wesele, to natychmiast wysłałem mu wiadomość, czy na niej jestem. Odpisał mi, żeby dać znać, że znajduję się na pierwszym miejscu pokerowej listy”.

poker
Phil Hellmuth, Daniel Negreanu /@WSOP.com

Jak więc widać, jest między nimi szacunek. Jednak i Hellmuth ma kilka krytycznych słów pod adresem Negreanu: „Daniel i ja mamy się świetnie, ale czasami ma jakieś urojenia na temat mojej gry. W 2008 roku powiedział mi, że nigdy już nie wygram [tytułu WSOP], grając tak, jak to robiłem. „Musisz nauczyć się tego, co robią młodzi gracze” – mówił. A w ubiegłym roku powiedział, że muszę nauczyć się GTO. Ale oto jestem i nadal wygrywam. Tak więc, gdy chodzi o moją grę, a czasami nawet jego własną, to jest to urojenie”.

GTO? Wolne żarty

Takie słowa nie dziwią, gdy przypomnimy sobie, że w przeszłości Hellmuth ogłaszał siebie najlepszym graczem w No-Limit Texas Hold’em. Można się o to spierać, ale na pewno ma wyniki, które pozwalają go rozważać w tym kontekście. Jednak poker zmienia się coraz szybciej, rośnie poziom graczy, popularność zdobywa GTO. Na tę strategię gry Hellmuth patrzy z dystansem i uważa, że jego sposób gry może poradzić sobie z GTO. „Nie gram według GTO. Gram według tego, co pokonuje GTO. Tamci gracze zawsze z niczym floatują flopa, a ja to uwielbiam. Ja walę [zakłady] na flopie i turnie jakbym miał nutsy, a oni zazwyczaj pasują” – mówi. I dodaje, że GTO „umiera”, a zawodowcy porzucają tę strategię. Zdobycie przez Hellmutha piętnastego tytułu WSOP w karierze na pewno na chwilę uciszyło jego krytyków.

Phil Hellmuth / ©WPT.com

W wywiadzie poruszono także temat tego, że część uczestników high rollerów niezbyt wysoko ceni umiejętności Phila, gdy chodzi o jego grę w tych turniejach. Amerykanin ma inne zdanie: „Rozmawiałem z wieloma młodszymi graczami i mówią mi, że jestem wspaniałym graczem, ale czują, że nie daję im wystarczającego uznania” – mówi. I dodaje, że te krytyczne słowa pod jego adresem są prawdopodobnie próbą rewanżu z ich strony.

W dalszej części rozmowy Hellmuth powiedział: „Większość graczy nie wytrzymuje 20-30 lat [gry]. Są przez pewien czas, a następnie znikają. Jednak są ludzie, którzy mnie zaskakują i ponownie się pojawiają. Michael Mizrachi to jeden z nich. Zniknął na cztery lata i nigdy nie myślałem, że ponownie go zobaczymy. Jednak on wrócił i wygrał w ubiegłym roku [Poker Players Championship na WSOP – red.]”.

Na koniec Phil mówi, że nadal uważa się przede wszystkim za pokerzystę, a nie biznesmena (ma udział w różnych firmach). „Jestem piętnastokrotnym mistrzem WSOP” – podsumowuje.

PartyPoker i Bwin wycofują się ze Szwajcarii

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Podcast PokerGround (nagranie): „Sajmonczan” o dekadzie pokerowej kariery, o grze w Pot-Limit Omaha

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!