Norman Chad ©Hayley Hochstetler/WSOP/Pokernews
Norman Chad ©Hayley Hochstetler/WSOP/Pokernews

Norman Chad, którego większość z Was kojarzy jako komentatora eventów WSOP dla stacji ESPN, zabrał głos w sprawie Poker Hall of Fame.  Jego zdaniem formuła wyboru kandydatów nie sprawdza się i trzeba ją zmienić.

Trzeba powiedzieć, że Chad trafił w punkt. Obecny system nominacji do Poker Hall of Fame jest nieprzejrzysty. Nie jesteśmy za wprowadzeniem jakichkolwiek parytetów, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że na uprzywilejowanej pozycji znajdują się pokerzyści ze Stanów Zjednoczonych. „Trzeba zwrócić uwagę na zasłużone osoby z całego świata” – grzmi Chad.

Kolejnym problemem, który zauważa amerykański komentator, jest istniejąca już kolejka graczy, którzy spełniają warunki, jakie stawia się kandydatom do PHoF. Ich liczba jest już tak duża, że latami mogą czekać na swoją kolej. Wielu z nich w ogóle nigdy nie dostąpi zaszczytu otrzymania nominacji – nie mówiąc już o samym włączeniu do Galerii Sław.

Poker Hall of Fame 2016 – do Galerii Sław dołączają Todd Brunson i Carlos Mortensen

Dla Chada, który w USA uchodzi za jedną z najlepiej poinformowanych osób w branży, sam proces wyłaniania kandydatów jest trochę niejasny. Amerykanin zwraca uwagę na to, że każdego roku na „giełdzie nazwisk” krążą pewne typy. One często się powtarzają, a na koniec i tak nominacje otrzymuje zupełnie inne 10 osób, niż te, o których najwięcej mówiono. System punktowy – opisujemy go niżej – umożliwia tworzenie „bloków wyborczych”, których działanie zwiększa szanse kandydata na wygraną.

Ostatnią rzeczą, która nie podoba się Amerykaninowi, jest rozpatrywanie kandydatur graczy na równi z osobami, które nie są graczami. Według Chada osoby z branży – równie zasłużone jak sami gracza – mają znacznie mniejsze szanse na otrzymanie nominacji niż aktywni zawodnicy.

Jak Duthie [założyciel cyklu EPT, a obecnie szef PartyPoker LIVE] czy Savage [legendarny Dyrektor turniejowy cyklów m.in. WSOP i WPT], których kandydatury można by rozważyć, mają przebić się przez tabuny grających  ikon?

Amerykanin proponuje, aby w przyszłości ustanowić kategorię „Builders and Contributors”, co można przetłumaczyć na „osoby budujące i wspierające branżę”.

Działanie Poker Hall of Fame

Obecnie wyborów do PHoF dokonuje panel złożony z 47 osób – 29 żyjących członków oraz 18 dziennikarzy. Każdego roku wybierają oni dziesięciu kandydatów, którzy otrzymują nominacje. Mają do dyspozycji 10 punktów, które przyznają trzem kandydatom. Po głosowaniu i zliczeniu głosów dwie osoby – taka wytworzyła się tradycja – dostępują zaszczytu i dołączają do PHoF.

Warunki, jakie musi spełnić kandydat:

  • wiek 40 lat lub więcej;
  • musi rywalizować na wysokich stawkach z najlepszymi graczami na świecie;
  • musi zyskać szacunek branży;
  • musi przetrwać próbę czasu;
  • kandydaci, którzy nie są graczami, muszą przyczynić się swoją pracą do rozwoju dyscypliny, a rezultaty ich działania powinny być widoczne przez długi czas.

PPPoker