Ed Miller bardzo często pisze o tym jak wygrywać na stawkach $1-$2. Jedną z najważniejszych zasad jest to, aby nigdy nie opłacać dużych betów przeciwnika. Gdy ktoś bowiem mocno zagrywa na turnie i riverze, a my nie jesteśmy w stanie pokonać reprezentowanych w ten sposób rąk, to powinniśmy spasować. Zasada jest tu prosta. Gracze na tym poziomie nie blefują wystarczająco często, a nawet jeśli to robią to nie opłaca nam się wyłapywanie tych blefów.

Jedną z najtrudniejszych rzeczy dla pokerzystów na stawkach $1-$2 jest odpuszczenie, gdy niby mocna ręka staje się tak naprawdę dobra tylko do złapania kogoś na blefie.

Oczywiście od każdej zasady są wyjątki, a tutaj będą one niesamowicie ważne. Przyjrzyjmy się im bliżej:

NOWI PRZECIWNICY

Zasada mówiąca, że nasi oponenci na niskich stawkach nie blefują wystarczająco często, aby opłacało nam się sprawdzać ma zastosowanie również przy nowicjuszach. Oni również nie czują się zbyt komfortowo blefując zwłaszcza za duże kwoty, ale czasem powinniśmy ich sprawdzić, szczególnie gdy mamy przyzwoitą rękę.

Nowi zawodnicy często nie rozumieją nawet na podstawowym poziomie dynamiki i zasięgów. Doświadczony gracz rozumie, że jeśli ktoś zagrywa na flopie, turnie i riverze to ma przynajmniej top parę.

Nowi gracze grają czasem nieprzewidywalnie. Zdarza im się sprawdzić flop z niczym, a gdy złapią niską parę przebijają.

Dobrym sposobem na ich pokonanie jest gra dobrymi kartami i traktowanie ich zagrań jakby wybierane były trochę przez przypadek.

Załóżmy, że podbijamy preflop w grze $1-$2 ze stackiem $200 mając K-Q.  Kilku graczy, w tym ktoś niedoświadczony, sprawdza nas. Flop to Q-T-4 tęcza. Zagrywasz na flopie i tylko nowy sprawdza.

Nie spasujesz tutaj choćby nie wiem co. Trafiłeś top parę i grasz z nowicjuszem. Stawiasz więc na to, że masz mocny układ i zagrywasz na turnie i riverze. Jeśli zostaniesz przebity zagrasz all-in.

Jeśli dobrze oceniłeś oponenta, to przeciwko sobie mieć będziesz T-5, 7-4 lub A-2. Jasne, że raz na jakiś czas przeciwnik będzie miał coś mocniejszego, ale w długim okresie dominujesz tu jego zakres i nie ma nad czym się zastanawiać.

ZWARIOWANI PRZECIWNICY

Tacy zawodnicy to zmodyfikowany nowicjusz, który może i czasem wygląda jakby wiedział co robi, ale zagrania są także trochę losowe i wyraźnie pokazują brak logiki i jakiejkolwiek spójnej strategii.

Jeśli chcesz namierzyć takich graczy to szukaj dużych pul przy showdown i patrz na karty. Typowy zawodnik z niskich stawek będzie ostrożny i na turnie oraz riverze czasem poczeka. Bet na turnie nierzadko kończy rozdanie, ale jeśli już dochodzi do showdownu przy ostrym betowaniu to po odwróceniu kart wiadomo zazwyczaj dlaczego obaj zawodnicy tak postanowili zrobić.

Zwariowani przeciwnicy często zagrywają dziwne kwoty, na przykład otwarcie za $50 a grze $1-$2 co jedno rozdanie. Typowy jest też all-in na standardowym flopie czy turnie. Zwariowany gracz idzie all-in trzy cztery razy pod rząd zanim się na chwilę uspokoi. Jeśli dodatkowo przed flopem ktoś gra agresywnie i loose (ciągłe sprawdzanie, straddle, spore podbicia, itd.), to możliwe, że patrzysz na kogoś, kto zbytnio wyrywa się przed szereg.

Podobnie jak z nowicjuszami nie folduj tutaj top par. Po prostu trzymaj się z nimi do końca.

Oto przykład z Main Eventu World Series Of Poker. To był pierwszy dzień a Ed Miller miał bardzo dobry stack. Jeden zawodnik grał bardzo dziwnie. Co godzinę lub coś w tych okolicach zaczynał overbetować pule. Gdy ktoś go sprawdzał na następnej ulicy padał jeszcze mocniejszy bet. Przez 4 godziny nikt z nas nie zobaczył kart w żadnym z tych rozdań, a pule wędrowały do wspomnianego pokerzysty.

W końcu Ed Miller wszedł w jedno takie rozdanie. Bliny wynosiły 75-150 i obaj mieli po 50.000 w żetonach. Ed otwiera za 400 z  ze środkowej pozycji i dostaje reraise do 2000. Call. Poprzednie zagrania tego typu wskazywały na szeroki zasięg, więc A-Q wyglądało dobrze w tym starciu.

Na flopie spadły  . Ed zaczekał, a oponent zagrał 8000 do puli 4225. Miller sprawdził.

Turnem okazała się  . Check i bet 22.000 do puli 20225. Ed odpowiedział all-inem za pozostałe 18 tysięcy i przeciwnik zrzucił się.

Oczywiście trafienie dwóch par ułatwiło decyzję, ale z top parą należałoby zrobić dokładnie to samo, mimo faktu, że rozdanie obaj zawodnicy rozpoczęli mając grubo ponad 300 big blindów.

Może na turnie należało tylko sprawdzić? Wtedy Ed uznał jednak, że nie chce dawać karty za darmo, a na riverze mogło dojść do sytuacji check-check, więc przy tak małej kwocie pozostałej w stackach nie był to chyba taki zły pomysł.

Gracz ten był trochę zwariowany, więc niepotrzebnie Ed zakładał, że zagra racjonalnie. Może miał zdominowanego asa lub damę i dobierał do niczego. Wystarczyło dać mu zagrać po raz kolejny. Trudno, było, minęło.

OPONENCI Z SHORT STACKIEM

Kiedy grasz z kimś, kto ma mały stack nie folduj tak od razu na all-in. Powiedzmy, że znowu gramy na $1-$2, a przeciwnik ma tylko $65. ktoś limpuje, Ty podbijasz do $10, a oponent z małym stackiem sprawdza Twój bet.

Jeśli trafisz top parę to w zasadzie nie  spasujesz tutaj choćby nie wiem co. Gdy stack schodzi poniżej pewnego pułapu zawodnicy często grają jak desperaci. Wciskają all-in za każdym razem, gdy trafią cokolwiek na boardzie (czasem nawet wystarcza Ace high czy King high). W tych sytuacjach nie zrzucaj kart.

ŹRÓDŁORed Chip Poker
Wesker
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.