poker
"Rounders"

Zaledwie kilka dni temu Matt Damon pojawił się w programie stacji telewizyjnej BBC i naśladował Teddy’ego KGB oraz mówił o tym jak bardzo podobała mu się praca przy filmie „Hazardziści” nagranym 20 lat temu. Teraz aktor zawitał natomiast do programu The Rich Eisen Show i ujawnił, że kontynuacja filmu jest planowana.

Eisen: A co z filmem Rounders? Myślicie coś nad sequelem?

matt damon on rounders sequelDamon: Rozmawialiśmy o tym sporo. Brian Koppelman i David Levien, którzy napisali scenariusz mają całkiem fajny pomysł na dalszy ciąg Roundersów i mogło to by być całkiem ciekawe zważywszy na to jak zmienił się w ostatnim czasie poker. Internetowe gry sprawiły, że młodzi ludzie, pokerzyści i pokerzystki zaczynają swoje przygody z pokerem gdy mają kilkanaście lat. Obserwują na raz 10 stołów i grają na prawdziwe pieniądze przez sieć. Gdy stają sie pełnoletni w ich głowach jest już zmagazynowane setki tysięcy rozdań… Teoria gry wyewoluowała ogromnie. Gra zmienił się o 180 stopni i toczy się na zupełnie innym poziomie.”

Co ciekawe, Koppelman oraz Levien stworzyli już jeden film o internetowych grach. Produkcja Runner Runner, z Benem Affleckiem i Justinem Timberlakiem zawitała do kin w 2013.

Damon dodał, że “fajnie byłoby zobaczyć jak” Mike McDermott i Teddy KGB “wkraczają do tego nowego świata.” W ciągu minionych kilku lat pojawiały się wprawdzie plotki o powstaniu drugiej części Hazardzistów , ale nikt nie brał pod uwagę i nie wspominał możliwego powrotu Johna Malkovicha.

Edward Norton, który grał w oryginalnym filmie Lestera “Worm” Murphy’ego jest także zainteresowany sequelem opowieści. Norton powiedział Davidowi Lettermanowi w roku 2014, że przez jakiś czas nie mógł jeździć do Las Vegas bo ludzie zatrzymywali go co chwilę krzycząc “Worm!”

“Bawiliśmy się po prostu przednio przy tym filmie” – powiedział Norton, który ostatnio zgodził się zagrać w pokera, aby wspomóc fundację Leonardo DiCaprio. “To była jedna z najlepszych ekip, z którymi pracowałem.”

źródło: cardplayer

Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.