Mateusz Dziewoński - Poker Fever Series

Mateusz Dziewoński zwyciężył w Main Evencie dziewiątej edycji festiwalu Poker Fever Series. W nagrodę otrzymał 830.800 CZK i prestiżowe trofeum. Zdobyciem tytułu mistrzowskiego PFS wcześniej mógł pochwalić się tylko jeden polski pokerzysta – Jakub Chludziński.

Na tytuł mistrzowski Poker Fever Series dla Polski czekać musieliśmy aż dwa lata. Po tym, jak na początku sierpnia 2017 roku w Main Evencie zwyciężył Jakub Chludziński, żadnemu polskiemu pokerzyście nie udało się już powtórzyć tego sukcesu. Do teraz – po ośmiu kolejnych festiwalach puchar wraca nad Wisłę.

Wszystko za sprawą Mateusza Dziewońskiego, który nie miał sobie równych w rozstrzygniętym wczoraj Main Evencie dziewiątej edycji. Polak, który wcześniej triumfował m.in. w turnieju głównym festiwalu WSOP Circuit Rozvadov 2015, za swój sukces zainkasował aż 830.800 CZK, czyli równowartość prawie 140.000 złotych.

Wpisowe do najważniejszego turnieju dziewiątej edycji festiwalu Poker Fever Series wynosiło 4.800 CZK, a w jego puli nagród zagwarantowano 5.000.000 CZK. Zagrało 715 pokerzystów, a z opcji re-entry skorzystano dodatkowo 227 razy. Suma 942 opłaconych wpisowych przełożyła się 116 miejsc płatnych.

Podsumowanie dnia finałowego

Po rozegranym w niedzielę dniu drugim, do dnia finałowego awansowało 23 zawodników. W gronie tym znalazło się miejsce dla 16 Polaków i siedmiu Czechów. Gdy startował poniedziałkowy finał, chip leaderem był Czech Jaroslav Kovarik, a drugim najlepszym stackiem dysponował nasz reprezentant, Łukasz Sadłoń.

Niestety, wczorajsza rozgrywka zaczęła się od prawdziwej katastrofy dla ekipy z naszego kraju. Odpadali kolejno: Piotr Sekuła (23. miejsce – 30.800 CZK), Jarosław Wróbel (22. miejsce – 30.800 CZK), Łukasz Balbierz (21. miejsce – 30.800 CZK), Damian Siewert (20. miejsce – 36.500 CZK), Krzysztof Sikorski (19. miejsce – 36.500 CZK) i Jan Ciosek (18. miejsce – 36.500 CZK).

Na 17. miejscu grę ukończył jeden z Czechów, Ludek Safranek. Niedługo później wyeliminowany został jednak kolejny Polak – Paweł Kabut, który podobnie jak Safranek, udał się do kasy po 42.700 koron.

Przed wyłonieniem stołu finałowego z rywalizacją pożegnali się jeszcze Petr Sebela (15. miejsce – 50.200 CZK), Kolja Lakatosh (14. miejsce – 50.200 CZK), Tomasz Buśko (13. miejsce – 59.000 CZK) i Jarosław Rosiński (12. miejsce – 59.000 CZK).

Natalia Strzałek, która mogła wczoraj jako pierwsza kobieta w historii zasiąść przy stole finałowym Main Eventu Poker Fever Series, zajęła 11. miejsce. W nagrodę otrzymała 69.100 CZK. Taką samą wypłatę zgarnął też bubble boy FT, Tomas Kollar.

Natalia Strzałek - Poker Fever Series

Stacki graczy przy stole finałowym:

1. Jaroslav Kovarik – 2.700.000
2. „SNK” – 5.150.000
3. Łukasz Dziug – 710.000
4. David Taborsky – 2.530.000
5. Daniel Orłowski – 4.780.000
6. Roman Rychlik – 5.440.000
7. Piotr Marzejon – 2.150.000
8. Łukasz Sadłoń – 4.345.000
9. Mateusz Dziewoński – 1.265.000

Jako pierwszy spośród dziewięciu finalistów odpadł Łukasz Dziug, którego QJ przegrało w starciu z K7 Daniela Orłowskiego. Nasz gracz odszedł od stołu bogatszy o 81.400 CZK, a niedługo później wszystkie żetony stracił kolejny polski pokerzysta. Piotr Marzejon, bo o nim mowa, zasilił stack Dziewońskiego, po czym mógł już udać się do kasy po 94.600 CZK za ósme miejsce w turnieju.

Następnie z rywalizacją pożegnali się dwaj Czesi – David Taborsky (7. miejsce – 112.200 CZK) i Jaroslav Kovarik (6. miejsce – 140.800 CZK).

Czwarte miejsce zajął tajemniczy „SNK”, który w nagrodę otrzymał 198.000 CZK. Gdy pozostało już tylko czterech graczy, największym stackiem dysponował Orłowski. Rozmowy o dealu nie przyniosły efektu, a co za tym idzie – pokerzyści do końca walczyli o wynoszącą 830.800 CZK nagrodę główną i prestiżowy puchar.

Dziewoński w drodze do zwycięstwa

W jednym z kluczowych na tym etapie rozgrywki rozdań Dziewoński podwoił swój stack kosztem Orłowskiego, wygrywając z parą dam przeciwko parze dziesiątek. Później Sadłoń w dwóch rozdaniach oddał swój stack ostatniemu z czeskich finalistów, Romanowi Rychlikowi. Nasz pokerzysta za czwarte miejsce zainkasował 272.800 CZK.

Daniel Orłowski

Przy trzech pozostałych graczach tempo rywalizacji znacznie zwolniło. Nasze nadzieje na polskiego heads-upa prysły po tym, jak Dziewoński wyeliminował z gry Orłowskiego. W ostatnim dla tego drugiego rozdaniu jego AJ uległo w starciu z czwórkami. Orłowski uplasował się na ostatnim stopniu podium i zabierze do domu 374.000 CZK.

Na początku pojedynku jeden na jeden, w którym z Dziewońskim rywalizował Rychlik, znaczącą przewagę miał Czech. Polski mistrz WSOP Circuit nie zamierzał się jednak poddawać i dość szybko doprowadził do zmiany sytuacji.

W ostatnim rozdaniu Main Eventu Poker Fever Series Rychlik zaryzykował resztę żetonów z 96. Dziewoński sprawdził z K4, czyli z ręką, z którą zwyciężył w Main Evencie WSOP Circuit (!!!). Board dał wygraną pokerzyście, który przełamał dwuletnią polską niemoc w turniejach głównych „Pokerowej Gorączki”. Gratulujemy!

Mateusz Dziewoński - Poker Fever Series
Mateusz Dziewoński

Wyniki Main Eventu Poker Fever Series IX:

1. Mateusz Dziewoński (Polska) – 830.800 CZK
2. Roman Rychlik (Czechy) – 552.600 CZK
3. Daniel Orłowski (Polska) – 374.000 CZK
4. Łukasz Sadłoń (Polska) – 272.800 CZK
5. „SNK” (Polska) – 198.000 CZK
6. Jaroslav Kovarik (Czechy) – 140.800 CZK
7. David Tabrosky (Czechy) – 112.200 CZK
8. Piotr Marzejon (Polska) – 94.600 CZK
9. Łukasz Dziug (Polska) – 81.400 CZK

Przypominamy, że Poker Fever powraca do Ołomuńca już 26 września. Odbędzie się wówczas weekendowy festiwal Poker Fever CUP. Już teraz możecie powalczyć o wejściówki do Main Eventu z 1.000.000 CZK w puli gwarantowanej. Codzienne satelity online znajdziecie na platformie PartyPoker, w zakładce Turnieje -> Z ograniczeniami. 

Powerfest

Poker Fever CUP wraca 26 września – znamy harmonogram!