Patrick Leonard - PSC Barcelona

Dwóch utytułowanych pokerzystów przygotowało kilka rad dotyczących gry w fazie bubble. Za przykład posłużył im nadchodzący turniej na PartyPoker.

W najbliższą niedzielę dojdzie do historycznego i rekordowego turnieju w pokerze online. PartyPoker Millions Online ma gwarantowaną pulę nagród w wysokości 20.000.000$, a wpisowe wynosi 5.300$. Pisaliśmy już o radach utytułowanych pokerzystów dot. gry na wczesnych poziomach oraz gry w turniejach z dużą liczbą uczestników.

Faza bubble

Dzisiaj będzie o radach, które dotyczą gry w fazie bubble. Można je odnieść nie tylko do tak wyjątkowego, specyficznego turnieju, którym jest Millions Online. Walka o nagrody zbliża się do kluczowego momentu. Szczególnie zawodnicy, którzy awansowali z satelity za niewielkie pieniądze, mają o co walczyć.

W zależności od tego, jakim stackiem gracz dysponuje, musi przyjąć inną strategię. „Jest wiele punktów widzenia, z których można na to spojrzeć. Możesz na to spojrzeć pod względem prawdziwego ICM, gdzie w zależności od twojego stacka czasami lepszą opcją jest mieć pewność, że wejdzie się do strefy miejsc płatnych. Tak więc… może jednak pasować marginalne lub niejednoznaczne spoty blisko tej strefy” – mówi Mike Leah, mistrz WSOP i WPT.

Mike Leah
Mike Leah / ©WPT.com

Różny poziom rywali

Warto pamiętać, że wśród uczestników Millions Online będzie wielu takich, którzy grają w nim dzięki satelitom za dosłownie centy. „Jest także sprawa emocjonalnego equity, jeśli chcemy to tak nazywać. Niektórzy ludzie w fazie bubble Main Eventu WSOP spasują wszystko, damy, króle, a nawet asy, ponieważ chcą mieć pewność, że wejdą „do kasy”. Dla nich to [wejście] jest ważne, wiele dla nich znaczy i nigdy nie wybaczą sobie, jeśli odpadną na bubble’u. Tak więc wszystko zależy od danej osoby” – dodaje kanadyjski pokerzysta.

Gra w fazie bubble nie jest obca Patrickowi Leonardowi, ambasadorowi PP, który w turniejach online wygrał ponad sześć milionów dolarów. „Będzie wiele osób, które będą chcieć pozostać w turnieju, ale także będzie wielu regularnych graczy, którzy będą wykorzystywać przewagi, którzy będą wdawać się w wojny na ego, którzy będą dokonywać samobójstw pod względem ICM. Pomyślcie o agresywnym Skandynawie i agresywnym Niemcu, którzy grają na stole z sześcioma kwalifikantami. Będą chcieli grać raise w każdej puli, któryś się postawi, do gry wejdzie ego, dojdzie do zderzenia. To bardzo wspólna cecha turniejów” – mówi Anglik.

poker
Patrick Leonard / ©WPT.com

Agresja? Nie dla każdego

Chociaż niektórzy uczestnicy będą stosować dużo agresji w fazie bubble, to nie oznacza to, że taki styl gry jest najlepszy dla każdego. „Jeśli bubble to dla ciebie duża sprawa, zdecydowanie powinieneś grać nieco bardziej tight. Min cash może być ogromny, jeśli awansowałeś z satelity. Gdy znajdziesz się w fazie bubble to może to być twój pierwszy cel, od tego możesz iść dalej. Ja jestem stary i gram tight. Może Ludo [Geilich] lub Joao [Simao] zasugerują tobie luźniejsze podejście” – tłumaczy Leonard.

Podobnie uważa Leah, który przypomina, że dla każdego gracza min cash będzie mieć inne znaczenie. „Pod względem ICM, może być mądrą decyzją, aby nie pasować pewnych rąk. Jeśli jednak będziesz zdenerwowany lub strapiony, gdybyś odpadł na bubble’u, to musisz zrobić to, co będzie odpowiednie dla ciebie. W tej fazie jest wiele żetonów do zarobienia. Możesz do tego podejść na wiele różnych sposobów, w zależności od tego, jakie są twoje cele” – podsumowuje Kanadyjczyk.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Analiza rozdania – Kosztowny błąd z parą asów

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!