Kanadyjska pokerzystka jest na fali wznoszącej. Odnosi coraz lepsze wyniki, a kilkanaście dni temu wygrała duży turniej w Makau. Kristen Bicknell opowiada o tym zwycięstwie i zachęcaniu kobiet do gry w pokera.

Bicknell to jedna z tych pokerzystek, których nazwisko pojawia się coraz częściej w kontekście dużych sukcesów turniejowych. W turniejach live wygrała do tej pory 1.72 mln dolarów. Na swoim koncie ma 57 miejsc płatnych. W połowie marca zwyciężyła w National High Rollerze APPT Makau z wpisowym w wysokości 80.000 HK$ (więcej pisaliśmy o tym tutaj). W nagrodę otrzymała 2.192.000 HKD, czyli ok. 280.000$. Kilka dni później zajęła czwarte miejsce w 100.000 HKD HR (więcej tutaj) i otrzymała 1.523.000 (ok. 194.000$).

Wszystko według planu

Kanadyjka właśnie udzieliła wywiadu magazynowi ,,Card Player” i tak podsumowała ten sukces: ,,To był pierwszy lub drugi turniej, który zagrałam w Makau, więc to wymarzona sytuacja, że jedziesz na pokerową wycieczkę i wszystko idzie tak, jak sobie zaplanowałaś. W heads-up’ie grałam przeciwko Davidowi Petersowi, co było zabawne, a także surrealistyczne. Jest on szanowanym graczem, jednym z najlepszych w tym momencie. Rywalizacja na tym poziomie była dosyć szalona. Trudno opisać, co to dla mnie znaczy.

Kristen Bicknell - APPT Makau
Kristen Bicknell

Czuję, że to co robię, że praca, którą wykonuję opłaciła się. Nie ma nic większego, co uwielbiam w turniejach, niż wygrywanie. To najwyższe doświadczenie. Gdy jesteś w turnieju, w którym gra wielu najlepszych graczy, to jest to jeszcze lepsze uczucie, gdy czujesz się komfortowo i odnosisz sukces”.

Pokerzysta dodaje, że zwycięstwo w Makau dało jej dużego ,,kopa” i pewności siebie przed festiwalem WSOP, który rozpocznie się pod koniec maja. ,,Wiedza, że możesz osiągnąć stół finałowy, domknąć turniej i go wygrać daje pewność siebie” – stwierdza.

Chcę więcej tytułów

Bicknell ma na swoim koncie dwa tytuły mistrza WSOP, które zdobyła w 2013 i 2016 roku. Czy pokerowy apetyt rośnie w miarę jedzenia? ,,Tak bym powiedziała, ale może dlatego tak jest ze względu na punkt, w którym się znajduję, że skupiam się tylko na tym. Mam radość z gry w turniejach pokerowych. To jest to, co chcę robić, a to robi duża różnicę.

Kristen Bicknell
Kristen Bicknell

Niektórzy gracze zmuszają się do gry. Ja decyduję się na grę, schodzi ze mnie presja finansowa i mogę skupić się na rywalizacji, na próbie zwycięstwa. Gra jest dla mnie fajniejsza, gdy nie mam finansowej presji. To różnica, którą poczułam w ostatnich latach. Napędza mnie rywalizacja dotycząca zdobycia bransoletek WSOP” – wyjaśnia.

Daję przykład

W wywiadzie pojawił się także wątek dotyczący zachęcania do gry większej liczby kobiet. Czy Kristen Bicknell ma w tej kwestii jakieś rozwiązanie? ,,Uważam, że niezwykle ważne jest sprawienie, żeby kobiety czuły się bardziej komfortowo przy stołach, żeby nie poświęcać zbyt dużo uwagi temu, że przy stole gra kobieta. Musisz traktować je jak każdego innego gracza. Ja staram się trzymać daleko od tego [tematu].

Nie mam wyrazistych opinii w jedną lub drugą stronę. Ja zawsze czułam, że najlepsze, co mogę zrobić dla kobiet w pokerze, to pokazać im, że można czuć się komfortowo. Myślę, że wiele osób może zakładać, że mogę czuć się onieśmielona, że poker jest trudny. Gdy kobiety mnie widzą, to mogą odebrać to jako możliwość, żeby zagrać turniej i rywalizować” – mówi Kanadyjka.

Kristen Bicknell
Kristen Bicknell

Bicknell skomentowała również niekończącą się debatę, czy lepiej mieć zrównoważone życie pokerowe i pozapokerowe, czy lepiej poświęcić się tylko pokerowi. ,,Ja uważam, że moje życie jest w pewien sposób zrównoważone. Czuję się dobrze z ilością pracy, którą wkładam w pokera. Niektórzy ludzie mogą nie być w stanie poświęcać pokerowi tyle czasu, ile ja poświęcam. Tu w grę wchodzi prawdopodobnie aspekt osobisty, ale jeśli twoją pracą nie jest coś, co kochasz, to potrzeba równowagi jest większa. Jeśli naprawdę nie lubisz swojego zawodu, to to będziesz chciał spędzać więcej czasu z dala od tego” – czytamy.

Pokerzystka dodaje, że w przypadku pokera, któremu poświęca cały czas, ważne jest jednak pamiętanie o dbaniu o zdrowie. Dobre samopoczucie przekłada się na formę przy pokerowych stołach.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Fedor Holz: Myślę, że nadal jestem gdzieś wśród dziesięciu najlepszych graczy na świecie

_____

Monster Series: osiem dni rywalizacji dla graczy rekreacyjnych (gwarantowana pula to 2.7 mln dolarów)

Monster Series - 29 kwietnia - 6 maja, 2.700.000$ Gtd