Kevin Martin

Ambasador GGPoker i popularny streamer, Kevin Martin, popełnił niemałą gafę podczas transmitowania swojej gry na Twitchu. Trafił na turnie najlepszego strita, po czym zaczekał i spasował po otrzymaniu jednego zakładu.

Do tej dziwnej sytuacji doszło w miniony piątek, kiedy to Kevin Martin streamował swoją grę w turnieju za 31,5$ na platformie GGPoker. Pokerzysta trzymał na flopie . Był na small blindzie i zagrał check/call po zakładzie od rywala z pozycji UTG. Na turnie pojawiło się , dając Martinowi najlepszego możliwego strita.

To nie do końca ta karta, której szukałem – powiedział podczas streamu Martin i ponownie zaczekał. – Prawdopodobnie będę musiał po prostu spasować. 

Wydawało się, że komentarz Martina to zwykły żart. Członek Teamu GGPoker rzeczywiście wcisnął jednak przycisk „fold” po otrzymaniu zakładu od rywala. Z urywkiem nagrania z piątkowego streamu, w którym widać tę sytuację, możecie zapoznać się poniżej:

Martin przyznał na Twitterze, że gdyby nie kpiny ze strony widzów, to nigdy nie zorientowałby się, że spasował najlepszą możliwą rękę.

Naprawdę nie mam pojęcia, jak mogłem przegapić trafienie na turnie nutsów – napisał Martin. – To najbardziej zawstydzające rozegranie, jakie może być. 

Martin to nowy nabytek Teamu GGPoker. Wcześniej był on graczem sponsorowanym dwóch innych poker roomów online – PokerStars i PartyPoker.

Warto wspomnieć, że podobne błędy zdarzają się nawet najlepszym pokerzystom. Nieco ponad rok temu, podczas festiwalu WSOP 2019, Phil Ivey, który rywalizował przy stole finałowym turnieju 50.000$ Poker Players Championship, spasował 7-low w odmianie Seven Card Stud Hi/Lo. Jego przeciwnik nie mógł mieć wówczas ręki low.

GGPoker - baner

Caribbean Poker Party Online – poznaliśmy pierwsze szczegóły festiwalu