W poniedziałek pojawiła się oficjalna wiadomość o sprzedaży kasyna Rio. Dotychczasowy właściciel, Caesars Entertainment, posiada prawa do marki WSOP, a co za tym idzie – w niedalekiej przyszłości prawdopodobna jest zmiana lokalizacji letnich festiwali. Ale w Las Vegas ze znalezieniem odpowiedniego miejsca nie będzie wcale tak łatwo…

Na mocy umowy sprzedaży Caesars Entertainment będzie zarządzało kasynem Rio jeszcze przez przynajmniej dwa lata. Pracownicy zostaną na miejscu, klienci będą mogli korzystać z programu lojalnościowego Caesars Rewards, a w 2020 roku festiwal WSOP na pewno nie zmieni jeszcze lokalizacji.

Jak długo WSOP pozostanie w Rio? A gdy już zmieni lokalizację, to na jaką? Na te pytania nie mamy jeszcze odpowiedzi. Wiemy jednak, że znalezienie odpowiedniego miejsca dla festiwali World Series of Poker może być naprawdę trudnym wyzwaniem.

Możliwe lokalizacje

WSOP nie wróci prawdopodobnie do hotelu Binion’s. To miejsce jest o wiele za małe, a dzielnica, w której się znajduje, nie jest odpowiednia dla rozgrywania tak dużego festiwalu.

Dużą przestrzeń oferuje T-Mobile Arena, w której swoje mecze rozgrywa klub NHL Vegas Golden Knights. Nie jest to jednak prawdopodobna opcja, ponieważ WSOP uniemożliwiłby organizowanie tam koncertów, a termin festiwalu nakłada się na finały Stanley Cup.

Wygląda więc na to, że Caesars albo zbuduje nowe miejsce, albo przeniesie festiwal do budowanego obecnie centrum konferencyjnego, Caesars Forum. Tę drugą opcję za najbardziej prawdopodobną uznał Scott Roeben, bloger z Las Vegas, który już od kilku miesięcy informował o tym, że Rio szuka nowego właściciela.

poker
Caesars Forum /©Caesars Interactive Entertainment

Problemy logistyczne

Organizowanie festiwali World Series of Poker w dzielnicy Strip mogłoby być prawdziwym koszmarem. Pojawiłyby się wówczas problemy z miejscami do parkowania i korkami na ulicach. Więc jeśli WSOP przeniesie się do Caesars Forum, to gracze i tak nie będą zadowoleni.

Parkowanie na terenach Rio nie jest żadnym problemem. Kompleks dysponuje olbrzymim parkingiem tuż obok budynku, w którym rozgrywane są turnieje WSOP. Zaparkować można tam za darmo, co dla wielu jest największą zaletą kasyna Rio.

Gdyby WSOP przeniósł się do dzielnicy Strip, wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej. Caesars pobiera opłaty za parkowanie przy swoich nieruchomościach. To nie spodobałoby się pokerzystom, a odstraszyłoby też pewnie wielu graczy rekreacyjnych.

Podczas ostatniego festiwalu WSOP ponad 28.000 graczy rywalizowało w turnieju Big 50 z wpisowym 500$. Wielu nie wyobraża sobie podobnego eventu w dzielnicy Strip.

Czy Phil Ivey powinien nadal wzbudzać zainteresowanie pokerowej społeczności?