poker
©World Poker Tour, WPT.com

Holenderska pokerzystka w przeszłości odnosiła duże sukcesy w sporcie. Na swoim koncie ma m.in. olimpijskie złoto. Pomiędzy pokerem a zawodowym sportem widzi pewne podobieństwa.

Niektórzy twierdzą, że poker to sport. Inni uważają, że poker nie ma nic wspólnego ze sportem, a jest jedynie grą umysłową. Niezależnie od tego, kto ma rację, to faktem jest, że przy pokerowych stołach można spotkać sportowców.

Jednym z nich jest Fatima Moreira de Melo. Kiedyś odnosiła ogromne sukcesy w hokeju na trawie, a od kilku lat wygrywa przy stole. ,,W pokerze i sporcie nic nie jest gwarantowane, dopóki nie przekroczysz mety” – mówi w rozmowie z Remko Rinkemą, dziennikarzem PokerCentral.com. A akurat Fatima ma w obu tych kwestiach ma spore doświadczenie. Na swoim koncie ma trzy medale Igrzysk Olimpijskich w hokeju na trawie. W 2000 roku zdobyła brąz w Sydney. W 2004 roku zdobyła srebro w Atenach. Ukoronowaniem jej kariery było złoto w Pekinie. Ma także złoto i dwa srebra w Pucharze Świata, a także m.in. cztery złota w Champions Trophy.

W turniejach pokerowych live wygrała 525.875$. Na swoim koncie ma 42 miejsca płatne. Jej największy sukces finansowy to drugie miejsce w 1.100£ Main Evencie UKIPT na Wyspie Man. W nagrodę otrzymała 59.660£.

Fatima Moreira de Melo - PSC Praga
Fatima Moreira de Melo / ©Neil Stoddart, PokerStars

Jeśli chodzi o jej grę na WSOP, to ma na swoim koncie dziewięć miejsc płatnych. Ostatnie zaliczyła w 2016 roku. Najlepiej w karierze poradziła sobie w 1.000$ No-Limit Hold’em. Za czternaste miejsce otrzymała 10.315$.

Rywalizacja to podstawa

Holenderska pokerzystka zanotowała tylko jedno miejsce płatne w swoich występach w Main Evencie. W 2015 roku zajęła 286. miejsce i otrzymała 34.157$. Do rywalizacji w pokerze napędza ją to samo, co w hokeju na trawie – rywalizacja. ,,Nienawidzę jogi, nienawidzę baletu, ponieważ tam nie ma rywalizacji” – tłumaczy swoje podejście do życia. Gdy wspomina swoją grę z 2015 roku mówi: ,,Przegrałam finał Igrzysk Olimpijskich, co było naprawdę przykre i frustrujące, ale gdy siedziałam w samolocie wracając do domu po odpadnięciu z Main Eventu pod koniec Dnia 4 w 2015 roku, to naprawdę zrozumiałam co oznacza czuć się niezwykle zawiedzioną”. I dodaje: ,,Gdy jesteś w późnej fazie Main Eventu i dobrze grasz, to nadal tylko jeden błąd dzieli cię od przegrania dużego rozdania i zostania short stackiem, a następnie jeden all-in, aby znaleźć się na widowni. W takim momencie trudno uwierzyć, że to marzenie się skończyło. To straszne uczucie, gdy przechodzisz od ekscytacji z tego, że grasz w tym turnieju do bycia w samolocie powrotnym do domu”.

Fatima Moreira de Melo
Fatima Moreira de Melo

Liczy się zwycięstwo

Często mówi się, że poker pod pewnymi względami jest podobny do innych sportów. Jak na to patrzy Fatima? ,,Podobieństwo pomiędzy grą na Igrzyskach Olimpijskich a Main Eventem WSOP jest takie, że nie możesz być usatysfakcjonowany wygraniem jednego rozdania, jednego meczu lub awansu do następnego dnia. Świetnie, gdy na Igrzyskach wygrasz mecz grupowy lub przechodzisz do półfinałów, ale nadal nie wygrałeś turnieju. Awans do kolejnego dnia Main Eventu także jest świetny, ale to nie jest twój ostateczny cel” – wyjaśnia.

Moreira de Melo widzi też pewną ciekawą różnicę pomiędzy pokerem a innymi dyscyplinami. ,,W pokerze nie musisz zapracować na swoje miejsce przy stole, co może być trudne mentalnie. Możesz się wkupić i rywalizować, ale poczucie, że należysz do tego stołu, to coś całkowicie innego. Wiara w siebie, poczucie, że jesteś wystarczająco dobry i to miejsce należy do ciebie, jest bardzo ważne w tym turnieju” – dodaje. Na koniec stwierdza, że zawsze dąży do perfekcji. Najpierw na hokejowych boiskach, a teraz przy pokerowych stołach. ,,Gdy zagrasz swoją najlepszą grę i ,,zrobisz” wynik, to wtedy wszystko układa się w całość” – podsumowuje.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: WSOP 2018: Pierwszy raz od 1999 roku nie będzie podwójnego mistrza?

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner 40% rakeback