Kiedy Ed Miller słyszy od pokerzystów o ich rozdaniach, to często powraca w nich jeden element, który jest bardzo powszechnym błędem. Oto typowa historia tego typu, którą ostatnio Ed Miller został uraczony:

“Jeden zawodnik zlimpował, ja podbiłem do 25$. Big blind i limper sprawdzili mnie. Na flopie najwyższa kartą był król. Zaczekali, więc zagrałem, no bo przecież okazali słabość…”
Ostatnie zdanie jest kluczowe w tej historii. Ktoś opowiada mi, że zagrał, bo przeciwnik zaczekał, więc na pewno ma słabe karty.

Niby tak zazwyczaj bywa, no ale jednak nie zawsze. Porozmawiajmy o tym przez chwilę.

Tak ogólnie check oznacza słabość. Zazwyczaj, gdy oponent czeka i zagrasz to zgarniesz pulę po jego foldzie. Możesz ewentualnie zostać sprawdzony. Check-raise zdarza się rzadko i zazwyczaj oznacza, że powinniśmy odpuścić. Pierwszy check ma bowiem za zadanie ukryć siłę ręki przeciwnika. Check to słabość w prawie każdej sytuacji; bet, nawet mały to coś więcej, ale to, że nasz oponent czeka w różnych sytuacjach może oznaczać różne rzeczy. Czasem rzeczywiście przeciwnik nie będzie praktycznie zainteresowany dalszą grą i możemy zaatakować, ale innymi razy będzie się tu kryło coś więcej.

Kiedy przeciwnik czeka zadaj sobie pytanie z czym by tu zagrał i jak często. Zakładamy, że całe rozdanie przebiega tak samo, ale zamiast czekać przeciwnik zagrywa. Czy w tej sytuacji to coś nietypowego czy standard z jego strony?

Jeśli zazwyczaj zagrywa, a teraz zaczekał to najprawdopodobniej ma bardzo słabe karty. Mocne układy miewamy rzadko, więc gdy ktoś zagrywa z dużą częstotliwością to zapewne robi to z mocnymi kartami i odpuszcza tylko te najsłabsze.

Gdybyśmy jednak mieli przeciwko sobie kogoś kto rzadko zagrywa, to jego check może oznaczać szerszy zasięg. Nawykiem takich zawodników jest czekanie. Lubią też ukrywać siłę swoich rąk, więc bądź ostrożny z tego typu checkiem.

Check wobec agresora

Czekanie w odpowiedzi na zachowanie agresora preflop to bardzo typowa rzecz, tak jak w rozdaniu z początku artykułu. Dzieje się to tak często, że nie daje nam to tak naprawdę zbyt wielu informacji. Nie można więc stwierdzić, że “mój przeciwnik poczekał do mnie (agresora z przed flopu), więc ma słabe karty.”

Pewnie nie ma nic szczególnego, bo na flopie nie trafia się nie wiadomo czego, ale check nie oznacza tutaj od razu, że nie trafił totalnie nic. Z większością rąk w tym momencie oponent zaczeka, abyś Ty zagrał dalej. Wyrywając się preflop nadałeś tempo, a przeciwnik chce zatańczyć z Tobą tak, abyś potknął się o własne nogi. Nie szalej więc.

Check tego typu zazwyczaj oznacza brak mocnych kart, ale przeciwnik może zostać z Tobą dłużej niż myślisz i „obudzi się” na kolejnych ulicach boardu.

Rozdania z kilkoma przeciwnikami

Logika ta zmienia się jednak wraz ze wzrostem liczby graczy w rozdaniu. Przy jednym przeciwniku możemy spodziewać się czekania. Podobnie przy dwóch. Gdy mamy jednak 3 lub więcej graczy oprócz nas to mogą oni wątpić w to czy przy tylu osobach agresor preflop zagra ponownie, jeśli sam nic nie trafi.

Szczególnie gracze bez pozycji nie będą chcieli ryzykować dania darmowej karty przy tylu zawodnikach.

Im więcej ludzi w grze tym słabsze karty mają zawodnicy, którzy zdecydowali się na check. Układy będą bowiem grały, aby nakręcać sobie akcję i chronić się.

Kiedy czeka sam agresor

Wszyscy spodziewają się po agresorze, że zagra ponownie. Bet nie musi więc oznaczać silnych kart; jest tylko kontynuacyjny. Check natomiast zdarzy się głównie przy najsłabszych układach i czasem dla zmyłki z bardzo silnymi kartami. W typowej sytuacji check agresora to jednak totalnie nietrafiony board.

Podobnie sprawa wygląda, gdy agresor zaczeka i zawodnik po nim zrobi to samo. To musi już być najsłabsza część zasięgu tego ostatniego zawodnika.

Jak to ma się do praktyki?

Oto kilka przykładów, które pomogą Wam zrozumieć przedstawioną koncepcję.

Jesteśmy na buttonie w czteroosobowym rozdaniu. Agresor preflop jest po Twojej prawej. Na flopie wszyscy zaczekali i nie inaczej zrobił agresor. Prawdopodobnie jest to dobry moment na blef. Gracze zaczekali, agresor też się nie wychyla, więc prawdopodobnie nikt nie będzie bronił tej puli zbyt mocno.

Jesteś na big blindzie i przeciwko sobie mas limpera i agresora. Na flopie wszyscy czekają po Tobie. To dobry moment na blef na turnie, ale uważaj na limpera. Rozdanie nie jest bardzo wieloosobowe, więc może kryć jakieś dobre karty.

Gracz limpuje, a Ty przebijasz preflop. Big blind sprawdza i tak samo robi limper. Na flopie duży blind zagrywa o pół puli. Można tu zaatakować i przebić od razu bądź sprawdzić i spróbować ukraść pulę na turnie. Większość graczy zaczekałaby tutaj z silnymi i bardzo słabymi układami, więc bb ma najpewniej coś spekulacyjnego i nie będzie chciał się angażować.

Dwóch graczy limpuje, a Ty podbijasz z buttona. Sprawdzają Cię i oba blindy i limperzy. Flop jest nieskoordynowany i z niskimi kartami. Wszyscy czekają do Ciebie. Możesz zagrać i po ewentualnym sprawdzeniu zablefować na turnie. Checki przeciwników są tu słabe, bo gdyby ktoś miał mocną parę to nie ryzykowałby, że uda Wam się dobrać i zagrałby bez pozycji sam, aby chronić układ. Prawdopodobnie zostaniesz sprawdzony na flopie, ale na turnie dobry bet wypłoszy śmiałka.”

ŹRÓDŁOcardplayer
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.