Doug Polk

Trwający już od lat konflikt pomiędzy Dougiem Polkiem i Danielem Negreanu może wkrótce dobiec końca. Zakładając oczywiście, że zaproponowany przez Polka pojedynek w heads-upie rzeczywiście się odbędzie.

Choć Doug Polk zakończył swoją karierę pokerową, to nie przestał atakować Daniela Negreanu poprzez posty na Twitterze i filmy na YouTube. Ostatnio, po wulgarnej tyradzie Negreanu na Twitchu, „WCGRider” opublikował kolejne nagranie, w którym nabija się ze zdobywcy sześciu bransoletek WSOP.

Wspomniane nagranie nie jest już dostępne w serwisie YouTube – usunięto je „z powodu naruszenia Warunków korzystania z usługi”. Warto przypomnieć, że Polk jakiś czas temu pożegnał widzów swojego pokerowego kanału. Najwidoczniej do powrotu zmotywowała go możliwość „wbicia szpili” Negreanu.

„Rozstrzygnijmy to przy stole”

Konflikt Polka i Negreanu trwa już od kilku lat. Trzy lata temu Negreanu, który wciąż był ambasadorem PokerStars, zasugerował w wywiadzie, że podwyższenie rake’u jest dla graczy czymś dobrym.

Polk wykorzystał tę wypowiedź, by stworzyć prześmiewczy slogan „More Rake is Better”. Podczas festiwalu WSOP 2018 przed kasynem Rio w Las Vegas pojawił się nawet billboard z tym właśnie hasłem. Polk siedział też obok Negreanu podczas gry w turnieju 300.000$ Super High Roller i założył z tej okazji koszulkę „More Rake is Better”.

Czy pojedynek w heads-upie może zakończyć konflikt pokerowych gwiazd?

W pierwszym wpisie na Twitterze Polk zapowiedział, że jeśli jego post będzie miał tysiąc udostępnień, to zaproponuje on Negreanu pojedynek heads-up w odmianie No Limit Hold’em. Warunek został zrealizowany, a Polk dodał potem: „Oficjalnie wyzywam Negreanu na pojedynek HUNL. Mam nadzieję, że zakończę zarówno z jego pieniędzmi, jak i z moimi zębami nadal w moich ustach”.

Czy Negreanu zgodzi się na pojedynek?

„WCGRider” jest jednym z najlepszych zawodników w formacie heads-up No Limit Hold’em w historii pokera online. Negreanu specjalizuje się natomiast w pokerze turniejowym na żywo, o czym przypomniał zresztą w swojej odpowiedzi na Twitterze.

Ambasador GGPoker jest jednym z tych pokerzystów, którzy wygrali najwięcej w turniejach na żywo. Na swoim koncie ma sześć bransoletek WSOP i 42 mln dolarów w wygranych. W heads-upie No Limit Hold’em zdecydowanym faworytem byłby jednak Polk.

Negreanu o tym wie i dlatego, jeśli ma zaakceptować wyzwanie, chciałby, aby jego rywal zgodził się na grę w kilku różnych odmianach pokera. Najlepiej też, aby przynajmniej część challenge’u odbywała się na żywo.

Polk napisał na Twitterze, że chciałby, żeby pojedynek rozgrywany był online i składał się z 25.000 rozdań w odmianie No Limit Hold’em. Gracze mieliby rywalizować ze sobą na czterech stolikach jednocześnie – podobnie jak odbywają się pojedynki w ramach „Galfond Challenge”. Po tym, jak Negreanu odrzucił taką strukturę, Polk zaproponował, żeby obaj wybrali po jednej grze i rozdzielili rozdania na dwa formaty.

Negreanu stwierdził, że rozgrywanie całego pojedynku online dawałoby „sporą przewagę” Polkowi. Jak dotychczas, gracze nie doszli do porozumienia. Musimy więc poczekać jeszcze, by poznać odpowiedź na pytanie, czy to starcie w ogóle się urzeczywistni.

GGPoker - baner

Daniel Negreanu zbanowany na Twitchu!