Doug Polk i Daniel Negreanu

Pojedynek Douga Polka i Daniela Negreanu miał być pewnym sposobem na rozstrzygnięcie trwającego od kilku lat konfliktu między tymi pokerzystami. Teraz, gdy do końca challenge’u pozostało około 1.700 rozdań, wygląda na to, że finalnie znaleźli oni wspólny język…

Utarczki pomiędzy Dougiem Polkiem i Danielem Negreanu zaczęły się już w 2014 roku. „DNegs” stwierdził wtedy, że kilka tygodni nauki wystarczy mu do pokonania gier online 6-max NLHE na stawkach 25$/50$. Polk uznał, że ówczesny ambasador PokerStars znieważył w ten sposób grinderów, którzy ciężko pracują nad swoimi umiejętnościami.

Przez następne lata Polk nadal atakował Negreanu – z różnych powodów. W 2018 roku, gdy rozgrywany był festiwal WSOP, „WCGRider” zapłacił za billboard przed kasynem Rio, zamieszczając na nim napis „More Rake is Better”. Hasło o tym, że większe prowizje są lepsze, pochodzi z wywiadu, w którym Negreanu bronił zwiększenia rake’u na PokerStars.

Negreanu rzadko publicznie atakował Polka i często zdawał się ignorować jego zaczepki. Późnym latem ubiegłego roku „DNegs” nieoczekiwanie zaakceptował wyzwanie, które rzucił mu założyciel serwisu Upswing Poker.

Tak właśnie zaczął się pojedynek, który dotarł już prawie do końca. W poniedziałek pokerzyści przystąpili do rywalizacji w 35. rundzie, podczas której rozegrali 1.976 rozdań. Polk wygrał 209.281,23$, a jego przewaga w całym challenge’u wzrosła do sumy 946.085,32$. Oficjalnie zwycięzcę poznamy po kolejnych 1.718 rozdaniach, ale Negreanu praktycznie nie ma już żadnych szans na zaliczenie cudownego „comebacku”.

Zakopywanie topora wojennego 

Wygląda na to, że challenge rzeczywiście pomógł Negreanu i Polkowi w zakończeniu długotrwałego konfliktu. „DNegs” opublikował na Twitterze wpis, w którym mówi, że wtorkową sesję treningową odbywa razem ze swoim rywalem. Negreanu i Polk mieli wspólnie analizować rozdania oraz dzielić się ze sobą „historiami wojennymi”.

O tym, że topór wojenny jest już pogrzebany, poinformował również Polk. Swój wpis na Twitterze zakończył on stwierdzeniem, że Negreanu to „godny przeciwnik”.

Czy animozje między popularnymi pokerzystami zniknęły na zawsze? A może po zakończeniu challenge’u będą oni nawet w stanie ze sobą współpracować? Czas pokaże, ale zgoda między Polkiem i Negreanu to na pewno coś, co powinno nas cieszyć.

Doug Polk z dużą wygraną po siedmiogodzinnej walce z Danielem Negreanu