Pokerstars w ciągu ostatniego roku podało do publicznej wiadomości kilka informacji, które bez trudu można było z góry określić jako takie, które niezbyt spodobają się użytkownikom strony. Oczywiście rozumiem, że oni prowadzą biznes i zwiększanie rake’u oraz zmniejszanie wartości nagród ma na celu poprawę finansowej sytuacji firmy, nawet jeśli oznacza to zmniejszenie opłacalności wielu typów gier. Czy przeinaczanie informacji i podejście: „obcięliśmy panu nie tę nogę co trzeba, ale mamy już kupca na pana buty” to jednak słuszna droga?

Oczywiste jest też, że Pokerstars ma ekipę od PR, która stara się przedstawić wszystkie te informacje w dobrym świetle, tak aby jak najwięcej graczy zostało na stronie. Przez lata Pokerstars zbudowało sobie wizerunek firmy dbającej o gracza. Złe wiadomości pokazywane są z dobrej perspektywy, a dobre promowane najmocniej jak się da. Ostatnio ekipa od public relations ma jednak nie lada wyzwanie jeśli chodzi o prezentowanie firmy PS.

Czasy są obecnie niełatwe dla poker roomów i moim zdaniem ludzie odpowiedzialni za kontakty z graczami starają się za bardzo, aby wszystko pokazywać w dobrym świetle. Jakby trochę zapędzili się w swoich metodach, poddając swoją własna szczerość w wątpliwość i obrażając inteligencję graczy.

21 marca Pokerstars ogłosiło znaczne podwyżki w kwotach pobieranego rake’u. Team PR-owców wysmażył więc tabelkę zatytułowaną “Porównanie z Konkurencją”, pokazując bardzo ładnie jak to rake na Pokerstars jest znacznie niższy niż u konkurencyjnych roomów, nawet po zmianach. Niestety dane zostały pokazane subiektywnie i sądzę, że Pokerstars zrobiło to celowo w nadziei na to, że czytelnicy zinterpretują dane statystyczne na korzyść operatora.

Oto tabelka o której mowa:

how pokerstars obscures facts

To na co patrzymy to wisienka wybrana tak aby pasowała do retoryki firmy. Nie jest zaskoczeniem, że Pokerstars postanowiło szybko jako pierwsze zaprezentować pewne dane i zbierając informacje mieli zapewne pewną wizję tego co chcieliby pokazać swoim klientom.

Najbardziej rzuca się w oczy brak struktury rake’u Pokerstars przed podwyżkami. Dla użytkowników Pokerstars najważniejsze jest przecież to jak zmiany wpłyną na ich grę. Nie trzeba IQ 180, żeby domyśleć się, że takie porównanie nie wypadłoby zapewne już tak fajnie dla roomu z gwiazdką.

Dane nie zawierają też ani słowa o rakebacku. Cięcia w programie Pokerstars VIP nie nastrajałyby pozytywnie, to pewne. Każdy normalny gracz wybrałby bowiem po chwili namysłu room, gdzie rake może i jest trochę wyższy, ale za to korzyści z programu lojalnościowego są bardzo przyjemne, zamiast roomu, gdzie rake jest wprawdzie niższy, ale nagrody są w zasadzie żadne. Tak sytuacja wygląda właśnie u konkurentów Pokerstars (40-60% rakeback jest przykładowo dostępny na iPoker). Rakeback to integralna część przy analizie rake’u pobieranego przez poker room i jego ominięcie jest karygodnym „niedopatrzeniem”.

Na dole diagramu zauważyć można, że dane ograniczają się do stawek od $0.02/$0.05 do $5/$10. Gdyby twórcy tabelki chcieli dokładniej i rzetelniej pokazać sytuację na rynku to zawarliby większy przekrój limitów. Wycinek dotyczy natomiast najmniej dotkniętych zmianami stawek $5/$10, więc jest idealnie dobrany na korzyść PS. Na tych stawkach również brakuje jednak jakiegokolwiek rakebacku więc graczom zapewne i tak bardziej opłacałoby się przejśc do konkurencji.

źródło: calvinayre

Wesker
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.