Jeśli bierzecie udział w grach ze straddle’ami lub ante, koniecznie musicie sprawdzić, czy nie popełniacie powszechnie spotykanych błędów. 

W ostatnim czasie na rynku nastąpił wysyp aplikacji pokerowych, które możemy określić mianem „chińczyków”. To właśnie tam, ale również na klasycznych poker roomach należących np. do sieci GGPoker Network, możemy spotkać się z grami, w których organizator umożliwia stawianie dodatkowych zakładów w ciemno w postaci tzw. straddle’ów lub obowiązkowego ante. Niniejsza seria ma na celu zidentyfikowanie najczęstszych błędów, które gracze popełniają w tym środowisku oraz wskazanie właściwego postępowania.

Błąd 1. Niedostateczne bronienie BB w grach z ante/straddle

Można powiedzieć, że ten leak tworzą dwie składowe:

  • zbyt częste foldowanie
  • pasywne bronienie blinda.

Nieuzasadnione foldowanie

Rozpatrzmy najpierw pierwszy przypadek. Co to oznacza, że gracze zbyt często foldują? W skrócie można powiedzieć, że foldują, mimo iż pot oddsy w grach z ante są znacznie korzystniejsze niż bez nich i foldowanie jest błędem. Posłużmy się przykładem:

  • Gra NL100 8-Max bez ante. Przed rozpoczęciem rozdania w puli znajduje się 1,5 BB. Jeśli na jeden z graczy otworzy za 3 BB, będąc na Big Blindzie będziemy musieli dołożyć 2 BB, żeby znaleźć się w puli, w której wraz z naszym zakładem znajdzie się 6,5 BB. Dzieląc 2/6,5 BB, otrzymujemy pot odds w wysokości 30%.
  • W tej samej grze NL100 8-Max, tyle że z obowiązkowym ante w wysokości 0,25 BB, przed rozpoczęciem rozdania w puli jest 3,5 BB. Wobec otwarcia do 3 BB nadal musimy dorzucić na środek 2 BB, tyle że teraz w cenie naszego sprawdzenia otrzymujemy możliwość gry o 8,5 BB. Dzieląc 2/8,5 BB, wychodzą oddsy w wysokości 23%.
  • Różnica wynosi aż 7%, przez co znacząco powinniśmy poszerzyć zakres rąk, z którymi chcemy przeciwstawić się otwarciom.
  • Warto przy okazji zwrócić również uwagę na to, że gracze broniący blinda mają takie same powody do tego, żeby bronić postawionego w ciemno zakładu z szerszym zakresem, jak agresorzy mają powody do tego, żeby kraść blindy. Jednak ci drudzy znajdują się w znacznie korzystniejszym położeniu. W ten sposób płynnie przechodzimy do drugiego podpunktu, czyli do zbyt pasywnej obrony blindów.

Pasywna postawa

Jeśli nie jesteście absolutnymi nowicjuszami, bez problemu odgadniecie, czym różni się sytuacja gracza atakującego blindy od gracza znajdującego się w defensywie. Różnica jest znaczna, a wszystko dlatego, że agresor przez resztę rozdania będzie grał z pozycją, czyli będzie wykonywał swój ruch jako ostatni. Dlatego ważne jest to, abyście tych pul bronili we właściwy sposób, czyli w sposób agresywny. Pamiętajcie o tym, że samo to, że wiecie, że powinniście szerzej bronić blindów przeciwko kradzieżom, nie sprawi, że zaczniecie z miejsca zarabiać na tym zagraniu, grając tylko call. Wszystko przez to, że będąc bez pozycji, nawet w atrakcyjniejszej puli, i tak ciężko będzie Wam zrealizować equity posiadanej ręki. Agresywnie grający rywale bardzo szybko wybiją Wam z głowy pasywną grę.

Co zatem należy zrobić? Należy więcej 3-betować przed flopem – np. z bottom zakresu, z którym standardowo sprawdzalibyście otwarcie – i/lub grać w sposób bardziej agresywny po flopie – co można rozumieć, jako częstszy wybór linii check-raise, i to zarówno z gotowymi układami, jak i z silnymi semi-blefami, ale też i z drawami z bardziej mglistym potencjałem, np. z gutshotami i backdoor drawami. Przyjęcie postawy pasywnej będzie Was drogo kosztować.

Błąd 2. Stawianie się w niekorzystnej sytuacji poprzez ślepe powielanie utartych schematów

Ten błąd popełniają gracze, którzy nie dostosowują swojej gry do sytuacji, w której efektywne stacki zmniejszają się do np. 70 czy 80 BB. Dobrym przykładem ilustrującym ten problem jest izolowanie limperów.

Klasyczna holdemowa szkoła, która limpowanie w grach cashowych bez ante uznaje za zbrodnię, każe nam izolować te słabe zagrania betem za 4x BB + dodatkowym 1 BB za każdego limpera. Wydaje się to być sensowne podejście, o ile efektywne stacki są wystarczająco głębokie. Jak dobrze wiemy, w grach z ante lub ze straddle’ami, ale też po prostu w środowisku, w którym mamy do czynienia z graczami rekreacyjnymi, często nie możemy liczyć na to, że rywale będą załadowani amunicją do maksimum. Problem pojawia się wtedy, gdy po kilku limpach, co na chińskich appkach jest sytuacją spotykaną nagminnie (ma to też swoje uzasadnienie – o tym w drugiej części), gramy izolację klasycznym sizingiem i jesteśmy 3-betowani. Przy płytszych stackach bardzo szybko wielkość przebicia dobija do ok. 20% wartości posiadanych żetonów. Może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale taka sytuacja jest dla nas bardzo niekorzystna. Gdy sprawdzamy to zagranie:

  • mamy bardzo ograniczone ruchy na flopie, gdyż SPR wynosi często mniej niż 2, a to sprawia, że każdy sensowny kontakt z boardem wymusza na nas grę o stacki, a słaby kontakt lub jego brak kończy się natychmiastowym poddaniem ręki.
  • nie możemy w dochodowy sposób myśleć o set miningu czy też o grze z suited connectorami, gdyż „z tyłu” jest za mało pieniędzy.
  • alternatywą jest wyrzucenie kart przed flopem i utrata 4-6 BB, jakie zainwestowaliśmy w izolację; dodatkowym kosztem jest zaprzepaszczenie rozsądnego equity, jakie posiadają ręce, z którymi wykonujemy izolację.

Wobec powyższego, jaka powinna być nasza strategia? Zalecamy dwie modyfikacje:

  • izolowanie mniejszymi sizingami, nawet w pulach wieloosobowych;
  • overlimpowanie.

Brak limpowania w grach, w których w puli znajdują inne zakłady oprócz dużego i małego blinda, stanowi trzeci błąd, od którego rozpoczniemy część drugą niniejszego artykułu.

Źródło: Artykuł powstał na podstawie video ze zbioru Run It Once. Tytuł filmu „Antes, straddles and common mistakes” autorstwa Darrena Wee.