Analiza rozdania

Tematem niniejszego artykułu jest analiza rozdania, które odbyło się na stawkach NL100. Zidentyfikujemy błędy, jakie popełnił jeden z graczy i wyciągniemy z nich wnioski. W analizie skupimy się na prawidłowym określeniu tego, którą część własnego zakresu stanowi konkretna ręka. 

Rozpocznijmy od przestawienia akcji, która rozegrała się przed flopem, na flopie i na turnie.

UTG otwiera za 3$. BTN gra 3-bet do 11$. Stacki efektywne wynoszą 340 BB. UTG sprawdza, a na flopie pojawia się . UTG czeka, a jego rywal zagrywa za 12$. UTG sprawdza. Na turnie pojawia się . UTG ponownie czeka, a BTN uderza za 30$. Wtedy UTG przebija go do 94$.

W tej chwili każdy z graczy może posiadać nutsa, jednak BTN ma w swoim zakresie więcej stritów niż jego rywal. Możemy sobie wyobrazić jego 3-bet z układem , a czasami z . Za to gracz będący na UTG prawie nigdy nie będzie otwierał przed flopem z tymi kartami offsuit, za to może rozpocząć akcję, gdy będą one w kolorze. Jeśli zostanie przebity, to najczęściej wyrzuci karty lub zagra 4-bet. Zagraniem na turnie reprezentuje strita lub seta (value) i draw do koloru (semi-blef).

Po sprawdzeniu w stackach efektywnych będą jeszcze 223BB. Wobec zagrania check-raise BTN powinien kontynuować z zaledwie dwoma rodzajami rąk: z nutsami oraz z drawami. O pierwszej grupie wspominaliśmy wyżej. Do układów drawujących możemy zaliczyć nutsowy draw do koloru oraz np.

Para asów nie należy do żadnej z powyższych kategorii. Jeśli ta ręka poprawi się do strita, będzie to słaby strit. Zdolność asów do blokowania „wheela” też na niewiele się zda, gdyż zmniejsza prawdopodobieństwo posiadania befów u rywala w postaci , , i . A jeśli BTN posiada to dodatkowo blokuje rywalowi nutsowy draw do koloru, który jest kluczową ręką w kategorii blefów u gracza na pozycji UTG.

Ręce z trzeciej kategorii można rozgrywać w dwojaki sposób: sprawdzić i dokonać ponownej oceny sytuacji na river lub od razu wyrzucić. Ta druga opcja jest szczególnie atrakcyjna, jeśli BTN nie spodziewa się wielu blefów ze strony rywala lub wtedy, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo, że rywal zawsze zagra all-in na river.

W tym rozdaniu BTN sprawdził, a river przyniósł . Finałowy board wyglądał tak: . Gracz z UTG zagrał za pozostałe 223$, a BTN sprawdził go z . Rywal pokazał seta ósemek, który na river zamienił się w fulla.

Wnioski

Niezależnie od rezultatu to sprawdzenie było bardzo słabym zagraniem. Jeśli BTN bardzo chce sprawdzić bet z AA, najwięcej sensu ma robienie tego z parą asów bez asa karo. Posiadanie tej karty znacząco ogranicza liczbę blefów, nietrafionych drawów do koloru, u przeciwnika.

W powyższym rozdaniu gracz na BTN nie myślał o wielkości stacków. Po prostu zakochał się w absolutnej sile swojej ręki i w ogóle nie brał pod uwagę tego, którą część jego zakresu stanowi para asów i o czym świadczą konkretne zagrania jego przeciwnika. W oczach BTN asy ciągle były silnym układem, a w rzeczywistości nadawały się tylko do wyłapania blefów, i to też nie do końca, gdyż gracz ten był w posiadaniu asa karo, który blokował najbardziej prawdopodobne z nich.

W grze na głębokich stackach niedoświadczeni gracze często popełniają bardzo poważne błędy. Po części wynikają one z niezrozumienia tego, jak wygląda ich własny zakres oraz z nadmiernego przywiązania do absolutnej siły swojej ręki. Ci gracze nie wiedzą, co składa się na ich top range, co na bottom range, a jakie układy znajdują się gdzieś pośrodku. Największym problemem jest to, że w grze deep stack te błędy są bardzo kosztowne, dlatego za wszelką cenę powinniście się ich wystrzegać. Graczom początkującym w ogóle odradzamy granie na głębokich stackach.

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Kristen Bicknell!