Hull – Watford

Pierwsza propozycja, jaką dla Was przygotowałam w obecnej odsłonie #AleTypiara, dotyczyć będzie spotkania Hull – Watford. Gospodarze w lidze z dorobkiem 30 punktów zajmują dopiero 17. pozycję. Nad strefa spadkową mają przewagę zaledwie dwóch oczek, a więc mają o co walczyć. W minionych pięciu kolejkach zaliczyli dwa zwycięstwa i trzy porażki, niemniej jednak strzelili osiem goli w ostatnich czterech meczach. Piąte bowiem przegrali nie strzelając ani jednej bramki. Nie mogę nie wspomnieć o Kamilu Grosickim, bo zachwycam się nim w każdym kolejny meczu. Co prawda nie udało mu się strzelić żadnego gola i do tej pory zaliczył „tylko” trzy asysty, ale to co robi na boisku jest niesamowite. Bardzo szybko się zaadoptował, gra na miarę swoich możliwości, no i pamiętajmy, że rozegrał dopiero dziesięć spotkań w barwach Hull ;-) Dużym plusem ekipy Marco da Silvy jest to, że w meczach domowych grają dużo lepiej niż na wyjazdach. W ramach wszystkich spotkań rozgrywanych na własnym boisku są niepokonani od niemalże czterech miesięcy, w trakcie których zaliczyli siedem zwycięstw i dwa remisy, strzelając przy okazji dwadzieścia bramek i tracąc dziewięć. Mają do tego wszechstronnych piłkarzy, na których można liczyć w kontekście strzelania goli i nie jest tutaj przypadkiem, że potrafili „odprawić z kwitkiem” takie ekipy jak Manchester United czy Liverpool.

Po drugiej stronie mamy piłkarzy Watford, którzy zdobyli 40 punktów w 32 spotkaniach ligowych, dzięki czemu zajmują 10. miejsce w lidze. Na ten moment nie mają już praktycznie szans na europejskie puchary, ale z ligi też spaść nie powinni. Pomimo tego, że nie mają już o co grać, ich wyniki są całkiem niezłe. Poprzednie pięć kolejek w ich wykonaniu to kolejno 0:1 z Crystal Palace na wyjeździe, 1:0 z Sunderlandem u siebie, 2:0 z West Bromem przed własną publicznością, 0:4 z Tottenhamem na wyjeździe oraz 1:0 w spotkaniu domowym przeciwko Swansea. Dorobek dziewięciu punktów i bilans bramkowy 4:5 wygląda przyzwoicie, ale warto zwrócić uwagę, że podopieczni Waltera Mazzarriego radzą sobie znacznie gorzej na wyjazdach. Jak do tej pory w piętnastu takich spotkaniach zdobyli raptem dwanaście punktów, a w ostatnich trzech meczach nie tylko przegrywali, ale też nie zdołali strzelić gola! Trzeba jednak szczerze powiedzieć, że przeciwko takim drużynom jak Manchester United czy Tottenham ciężko zanotować trafienie, także podchodzę do tego z pewnym dystansem.

Propozycje typów:

BTS @1,81 – Gospodarze tracą sporo bramek (na ten moment 67 w 33 meczach), ale też niezwykle często strzelają – ostatni raz w meczu domowym nie zdołali strzelić gola prawie 4 miesiące temu przeciwko City. Z drugiej strony Watford ma takich piłkarzy jak Troy Deeney czy też Etienne Capoue, którzy wiedzą jak strzelać bramki, dlatego liczę tutaj na otwarty mecz. Za BTS bukmacherzy płacą w okolicy 1,81 i uważam, że to bardzo dobry kurs.

Zwycięstwo Hull @1,92 – Pomimo tego, że Watford na pewno łatwo się nie podda oraz znajduje się przecież wyżej w tabeli, to mimo wszystko faworytem są dla mnie gospodarze. Podopieczni Marco da Silvy w meczach domowych punktują w ostatnim czasie równie dobrze jak czołowe zespoły ligi! Do tego komplet punktów będzie dla nich na wagę złota, gdyż nie mogą być pewni utrzymania. Za czystą 1 bukmacherzy oferują nawet 1,92 i to jest moja druga propozycja do tego spotkania.

Chelsea – Tottenham

Czas na drugą propozycję, która dotyczyć będzie półfinału Pucharu Anglii, gdzie Chelsea podejmować będzie na własnym stadionie drużynę Tottenhamu. Derby Londynu nam się szykują w najlepszym wydaniu, wszak obie drużyny rywalizują także w Premier League o mistrzostwo kraju. Podopieczni Anotnio Conte zajmują bowiem pierwszą pozycję w tabeli z dorobkiem 75 punktów, z kolei drużyna Mauricio Pochettino zajmuje drugie miejsce z 71 oczkami. Dziś jednak będą walczyć o awans do finału FA Cup i mam wrażenie, że The Blues zaczynają czuć presję. Co prawda świetnie sobie radzą w obecnym sezonie, czego efektem jest walka o dwa najważniejsze tytuły w kraju, niemniej jednak zdarzają im się małe wpadki. Mam tutaj na myśli przegraną z Crystal Palace przed własną publicznością oraz porażkę na wyjeździe z Manchesterem United – w tym drugim spotkaniu nie udało im się nawet strzelić gola. Ktoś może powiedzieć, że co ma liga krajowa do pucharu kraju – jeśli chodzi o same rozgrywki pewnie niewiele, natomiast jeśli chodzi o aspekt psychologiczny to z pewnością bardzo dużo. Do półfinału Pucharu Anglii piłkarze Chelsea przeszli bardzo gładko, eliminując między innymi Manchester United w ćwierćfinale.

Po przeciwnej stronie mamy popularne Koguty, które bądź co bądź radzą sobie w tym sezonie bardzo dobrze. Walczą oni bowiem o dwa najważniejsze tytuły w angielskich rozgrywkach – o czym wspomniałam powyżej. Trzeba przyznać, że Mauricio Pochettino doskonale wie czego chce i konsekwentnie realizuje swój plan. Patrząc na ich ostatnie mecze widzimy serię dziesięciu meczów bez porażki, podczas których zaliczyli dziewięć zwycięstw i jeden remis, który notabene odbył się w ramach Ligi Europy. Ostatnia porażka jaką zanotowali, miała miejsce ponad dwa miesiące temu, natomiast w samych rozgrywkach Premier League przegrali zaledwie trzy spotkania i wraz z Czerwonymi Diabłami są jedynymi drużynami, które mają tak rzadko schodziły pokonane. Co mi się u nich bardzo podoba to mega ofensywna gra – i tutaj znowu odniosę się do ich gry w Premier League, gdzie tuż za Liverpoolem są najskuteczniejszą drużyną, bowiem strzelili aż 68 goli. We wcześniejszych pojedynkach Pucharu Anglii też „nastukali” sporo bramek – w 1/8 finału zanotowali bowiem wygraną 3:0 w meczu z Fulham, z kolei w ćwierćfinale odnieśli zwycięstwo 6:0 przeciwko Millwall. Na ich grę defensywną też nie możemy narzekać, gdyż zarówno w 1/8 jak i 1/4 finału FA Cup zachowali czyste konto, natomiast w Premier League znów są jedyną drużyną, która straciła tylko 22 bramki. Bądźmy szczerzy – robią wrażenie :-)

Propozycje typów:

Over 2,5 @2,01 – Obie drużyny grają bardzo dobrze w defensywie – wyjątkiem jest oczywiście ostatni mecz ligowy Chelsea, co nie zmienia faktu, że kiedy w grę wchodzi awans do finału Pucharu Anglii, to obie drużyny staną na rzęsach, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Liczę na wielkie emocje, świetne widowisko i – co najważniejsze – otwarty mecz, w którym padnie sporo bramek, dlatego moja pierwsza propozycja to over 2,5, za co bukmacherzy oferują 2,01.

2 DNB @1,90 – Przyznam Wam szczerze, że wierzę w Koguty w tym spotkaniu jak nie wiem w co :) Autentycznie. To będzie bardzo dobry mecz pod względem akcji i jeśli goście zagrają zarówno w ataku jak i w obronie na miarę swoich możliwości, to mają ogromne szanse wygrać to spotkanie. Gospodarze po dwóch ostatnich wpadkach mogą mieć humory nieco pogorszone, a wszyscy dobrze wiemy, że w tym sporcie odpowiednie nastawienie jest niezwykle istotne. Zaryzykuję więc na zwycięstwo Tottenhamu i zwrot w przypadku remisu, za co bukmacherzy oferują 1,90.

Niech BUK będzie z nami! ?


Turniej dostępny WYŁĄCZNIE dla graczy, którzy swoje konta założyli przez PokerGround lub portale partnerskie: Pokertexas i TLPoker. Jeśli masz już konto na Party, koniecznie się z nami skontaktuj, a zobaczymy, czy będziemy mogli Ci pomóc.

Wszyscy, którzy zdecydują się na założenie konta za naszym pośrednictwem, otrzymają również unikalne bonusy:

Odpowiedzi na większość pytań, które mogą pojawić się przy rejestrowaniu konta za naszym pośrednictwem, znajdziecie w tym FAQ. Sprawdźcie również, w jaki sposób zbudować solidny bankroll, grając na PartyPoker.

Odpowiedzi na większość pytań, które mogą pojawić się przy rejestrowaniu konta za naszym pośrednictwem, znajdziecie w tym FAQ. Sprawdźcie również, w jaki sposób zbudować solidny bankroll, grając na PartyPoker.

Warto grać z PokerGround na PartyPoker!

#AleTypiara czyli bloguję, typuję, a w wolnych chwilach gotuję i mecze obserwuję.