Taylor Black/©WPT

Nie mogło być inaczej: Taylor Black został zwycięzcą ME WPT Five Diamond World Poker Classic. Za sukces odniesiony we wspaniałym stylu Amerykanin zainkasował 1,2 mln$.

Dlaczego nie mogło być inaczej? Przed rozpoczęciem finałowego dnia Black posiadał niemal 60% żetonów, jakie znajdowały się w grze. Bez większego ryzyka mogliśmy zatem szacować, że ten gracz będzie walczył o najwyższe cele. Wprawdzie nie obyło się bez chwili strachu, ale ostatecznie Black dowiózł prowadzenie do końca.

Na miejscu szóstym grę skończył David Kim. O eliminacji tego gracza przesądziło rozdanie, w którym Kim sprawdził preflop all-in Lorenzo Lavisa z KQ. Rywal odsłonił parę 99 i zdołał zaliczyć podwojenie. Taki obrót sprawy oznaczał dla Kima konieczność kontynuowania rozgrywki z zaledwie 2 bb w stacku. Chwilę później doszło do jego eliminacji (261.235$).

Kolejna wysiadka miała miejsce dopiero kilkadziesiąt rozdań później. W tym czasie Taylor Black jeszcze bardziej rósł w siłę, a jego stack oscylował między 18 mln a 20 mln. Jego kolejną ofiarą był Mohsin Charania, który swoje kilka ostatnich blindów wsunął za linię z T3. Black sprawdził go z karowym 86 i już na turnie trafił kolor, co przesądziło o wyniku tego rozdania. Na pocieszenie Charania odebrał z kasy 342.645$.

Moshin Charania/©WPT

Po tej eliminacji zmienił się trochę obraz gry, a Taylor Black sukcesywnie zaczął oddawać swoje żetony. W pewnym momencie doszło do wyrównania stacków. Niedługo potem na prowadzenie wysunął się Gianluca Speranza, a następnie Lorenzo Lavis. Musiało minąć sporo czasu, zanim na czoło ponownie wysunął się Black. Gdy już do tego doszło stary nowy lider wysłał za barierki Lavisa. Na wojnie blindów, na flopie AQ3 Lavis wykonał check-raise all-in z drawem do koloru. Black chwilę się zastanawiał, ale nie był w stanie rozstać się z top parą i niezłym kickerem (AT). Układ sił nie zmienił się do rivera i Lorenzo Lavis mógł udać się do kasy po odbiór 454.590$.

Zdecydowanie najmniejszym stackiem dysponował Gianluca Speranza, który chwilę później zakończył swój udział w turnieju na trzecim miejscu. Vik Shegal postawił go na all-inie z parą 88. Speranza miał A3 w kolorze i oznajmił call. Tym razem Speranza nic „nie kupił” i można było szykować heads-up.

Na początku finałowego starcia Black vs Shegal pierwszy z graczy prowadził w stosunku 2:1. Shegal dobrze rozpoczął – wygrał dwa pierwsze rozdania – ale właściwie na tyle było go stać w tym pojedynku. Przewaga Blacka cały czas wzrastała, aż w końcu doszło do ostatniego rozdania: otwarcie Blacka, 3-bet all-in drugiej strony i call. Black pokazał AK, a jego rywal A8. Od flopa jest już prawie po wszystkim, bo spada król. Reszta kart nic nie zmienia i Taylor Black zostaje zwycięzcą Main Eventu WPT Five Diamond World Poker Classic i wygrywa 1.241.430$.

1.  Taylor Black  –  $1,241,430
2.  Vik Shegal  –  $827,620
3.  Gianluca Speranza  –  $609,960
4.  Lorenzo Lavis  –  $454,590
5.  Mohsin Charania  –  $342,645
6.  David Kim  –  $261,235

Wpisowe do turnieju wynosiło 10.400$. Uczestnicy wykupili się 716 razy. 90 pokerzystów znalazło się na miejscach płatnych. Gra odbywała się w kasynie hotelu Bellagio w Las Vegas, a finałowa rozgrywka została przeniesiona do areny HyperX Esports.

Festiwal WPT Five Diamond World Poker Classic był ostatnim wydarzeniem głównego touru WPT 2021/2022. Kolejny sezon rozpocznie się już 25 stycznia 2022 roku. Karawana turniejowa zawita wówczas na Florydę, gdzie zostanie rozegrany event WPT Lucky Hearts Poker Open (Hollywood, FL).

GGPoker: 10.000.000$ w promocjach grudnia. Ekstra dodatki od PokerGround!

ŹRÓDŁOWPT
Pasjonat pokera, który chciałby, żeby gra stała się ważniejszą częścią jego życia. Wybrał się w drogę z NL2 do NL100. Czy kiedyś zrealizuje swój cel?