Jeśli ktoś chce radzić sobie w pokerze lepiej od rywali, to pamiętaj, aby nie ulegać złudzeniu ponadprzeciętności. Należy skupić się tylko na faktach i twardych danych.

Poker to gra oparta na matematyce. Kto podejmuje decyzje bliższe idealnym, ten zyskuje przewagę nad rywalami i odnosi sukces. Jednak nie należy zapominać, że w pokerze istotną rolę odgrywa psychologia. Im lepiej poznamy sposób funkcjonowania ludzkiej psychiki, tym bardziej możemy wykorzystać tę wiedzę podczas gry.

baner Revolut

Dzisiaj zajmiemy się złudzeniem ponadprzeciętności. Jego wpływ na pokera i codzienne życie opisuje Konstantinos „Duncan” Palamourdas na łamach UpswingPoker.com. Autor tekstu jest nagradzanym profesorem matematyki na University of California, Los Angeles. W tegorocznym światowym rankingu najlepszych uczelni świata, UCLA zajmuje 33. miejsce. Palamourdas specjalizuje się w matematyce pokerowej, na UCLA prowadzi zajęcia pokerowe, które cieszą się dużym powodzeniem.

poker
karty

W swoim artykule na początku przypomina żart, który opowiada Tommy Angelo, pokerzysta i trener: 75 procent graczy uważa, że jest lepsza niż pozostałe 75 procent graczy. Jak tłumaczy Palamourdas, „ma to swoje korzenie w czymś, co psychologowie nazywają złudzeniem ponadprzeciętności”. To błąd poznawczy, który powoduje, że ludzie uważają się za lepszych w danej dziedzinie, niż są w rzeczywistości. Przykłady:

– zdecydowana większość kierowców uważa, że mają ponadprzeciętne umiejętności,

– prawie wszyscy profesorowie uważają, że są lepsi od połowy swoich kolegów naukowców.

Powody takich błędnych przekonań mogą być różne, np. egocentryzm i uprzedzenia, które bazują na własnej niekompetencji. Bycie złym w jakiejś czynności, pracy często oznacza, że taka osoba źle ocenia tę rzeczywistość.

poker
poker

Przy okazji złudzenia ponadprzeciętności pojawia się koncepcja falsyfikacjonizmu, która jest podstawą metod naukowych. Jej twórcą jest Karl Popper, wybitny austriacko-brytyjski filozof. Dana teoria jest falsyfikowalna, jeśli pozwala na własne obalenie poprzez obserwację lub eksperyment. Palamourdas podaje dwa przykłady. Stwierdzenie „Wszyscy ludzie mają mniej niż 3 metry wzrostu” jest falsyfikowalne. Stwierdzenie „Wszyscy ludzie są śmiertelni” nie jest falsyfikowalne.

W pierwszym przypadku wystarczyłoby znaleźć choćby jedną osobę, która jest wyższa niż 3 metry, aby odrzucić to stwierdzenie. Aby obalić drugie stwierdzenie, potrzebowalibyśmy nieśmiertelnego człowieka. „Problem polega na tym, że nieśmiertelności nie można przetestować w skończonym środowisku, nawet hipotetycznie. Człowiek musiałby w nieskończoność przeżyć nieskończone testy, aby udowodnić absolutną odporność na śmierć, co nie jest technicznie możliwe w naszych ograniczonych ramach czasowych. W tym sensie żaden test (nawet hipotetyczny) nie mógłby kiedykolwiek obalić tego stwierdzenia” – tłumaczy autor artykułu.

Falsyfikowalność jest ważna w odniesieniu do złudzenia ponadprzeciętności, ponieważ może pomóc rozbić złudzenie. Wystarczyłoby, aby każdy kierowca odbył tylko jedną przejażdżkę samochodem, aby poznać ich prawdziwe umiejętności w porównaniu do pozostałych osób. W przypadku profesorów wystarczyłoby poprosić studentów, aby ich ocenili, co pozwoliłoby zobaczyć, jak plasują się w odniesieniu do innych profesorów.

Unibet Open
©UnibetOpen.com

Złudzenie ponadprzeciętności w pokerze

W grach takich jak np. szachy złudzenia są nieobecne, ponieważ tam o wszystkim decydują tylko umiejętności. W pokerze nie jest to takie jasne, ponieważ w grę wchodzi przypadek. Gracze mają wymówki, aby usprawiedliwić swoją grę. „Kuszące jest dla Boba, żeby powiedzieć, że Alice ma szczęście za każdym razem, gdy wygrywa, a on grał wspaniale za każdym razem, gdy przegrywa” – pisze autor.

Przewagę zyskują więc ci pokerzyści, którzy „nigdy nie oceniają rozegranego rozdania na podstawie wyniku, jakie ono dało”. Tacy gracze nie są więc zorientowani na wyniki. „Dla Alice nieistotne jest, kto wygrywa każde rozdanie, ponieważ w to zaangażowane są informacje, do których nie miała dostępu podczas rozdania (np. zakryte karty rywala). Zamiast tego skupia się na tym, czy podjęła prawidłową decyzję, bazując wyłącznie na dostępnych informacjach. Do tego może dodawać nowe informacje i dostosowywać swoją strategię” – czytamy. Należy pamiętać, że wygranie przez jakiegoś zawodnika rozdania nie oznacza, że rozegrał on je prawidłowo. W przypadku opisywanej fikcyjnej pokerzystki Alice tym, co odróżnia ją od przeciętnego rywala, jest „rygorystyczny, bazujący na dowodach proces samooceny”.

Ema Zajmovic - WPT Amsterdam
Ema Zajmovic, Rens Feenstra /©WPT.com

Podsumowanie

Zanim poprawimy nasze pokerowe umiejętności i przyznamy się do słabości, musimy przestać zaciemniać nasze osądy, używając szczęścia jako pretekstu do popełniania błędów. Skupmy się tylko na tym, co jest dla nas dostępne. Nie wiemy, jakie karty ma nasz rywal, ale wiemy, jaka jest historia naszej gry przeciwko niemu, jak układa się gra przed flopem, jakie są tekstury boardów, stacki, rozmiary zakładów. „To pomoże nie tylko w zdjęciu emocji z naszych barków, ale także pomoże opracować bardziej obiektywne podejście do pokerowej strategii, niezależnie od systemu kar i nagród” – podsumowuje autor.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Shaun Deeb – Chcę zdobyć tytuł Gracza Roku WSOP 2018

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Dima Urbanovich!