poker
poker

Na pokerze można zarabiać na różne sposoby. Coraz popularniejszym jest kupowanie udziałów w grze turniejowej konkretnych zawodników. Jakie są z tego korzyści?

Dzisiaj w Las Vegas rozpoczną się pierwsze turnieje tegorocznej edycji WSOP. Na pokerzystów czeka 78 turniejów. Wpisowe do nich waha się od 365$ do 1.000.000$, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Tak bogata oferta to także szansa na dodatkowy zarobek. Wszystko dzięki kupowaniu udziałów w grze innych zawodników. Szczegóły dotyczące tego, jak robić to mądrze i skutecznie to temat na oddzielny tekst, ale warto przyjrzeć się potencjalnym korzyściom, jakie płyną z takich inwestycji. Opisał to Carlos Welch z PokerNews.com.

Pasywny dochód

,,Wszyscy słyszeliśmy, że zamiast pracować na pieniądze, powinieneś sprawić, aby to pieniądze pracowały na ciebie” – takimi słowami zaczyna się ten punkt. Taka sytuacja jest możliwa właśnie w pokerze, gdy gracz zdecyduje się zainwestować i kupi udziały u innych graczy. Kluczem jest tu znalezienie kogoś, kto posiada przewagę nad innymi uczestnikami turnieju i chce sprzedać swoje udziały. ,,W rzeczywistości, to idealne [rozwiązanie] dla nas, graczy live, którzy mogą grać w jednym turnieju naraz. Kupowanie akcji to jeden ze sposobów na pasywny dochód z turniejów, które mają łatwą stawkę, a w których sami nie możemy zagrać” – zauważa.

,,Kupno” umiejętności

Nie ma co liczyć na to, że znany pokerzysta sprzeda swoje udziały komuś, kogo nie zna lub komuś, kto chce zainwestować niewielką kwotę w jego grę, ale to nie problem. Jest spora grupa dobrych pokerzystów, których można znaleźć w turniejach, a którzy będą zainteresowani sprzedażą akcji.

Main Event - WSOPC Rozvadov
King’s Casino Rozvadov

Inwestując w dobrego gracza jednocześnie ,,kupujemy” jego umiejętności, które są wyższe niż nasze, co zwiększa szansę na to, że zarobimy. Budujemy także relację z graczem, w którego zainwestowaliśmy i możemy z nim porozmawiać o jego grze. Zyskujemy więc także dostęp do wiedzy lepszego gracza od nas.

Obniżenie wariancji

Niezależnie od tego, jakie ktoś ma pokerowe umiejętności, to i tak dopadnie go wariancja. Jak więc ją obniżyć i zwiększyć szanse na zarobienie pieniędzy w turnieju? Kupując udziały u innych graczy, którzy mają odpowiednie umiejętności. To jak z inwestowaniem na giełdzie, gdzie nie pieniądze rozdziela się na akcje różnych spółek, aby zmniejszyć ryzyko straty, a zwiększyć szansę na zysk.

Budowanie pokerowej sieci

Poker nie jest grą zespołową w tym sensie, że przy stole każdy sam podejmuje decyzje. Jednak z dala od stołów warto sprawić, aby poker stał się grą zespołową. Co to ma wspólnego z inwestowaniem w grę innych zawodników? Dzięki temu zawieramy znajomości, które mogą pomóc nam w podniesieniu własnych umiejętności, budujemy pokerową sieć. Zyskujemy dostęp do wiedzy lepszych zawodników niż my sami.

poker

W tym miejscu warto dodać jeszcze jedno, choć nie jest to związane z inwestowaniem, ale pokazuje korzyści pokerowej sieci. Dlaczego niemieccy pokerzyści odnoszą tak gigantyczne sukcesy? Ponieważ połączyli siły i wspólnie analizują rozdania, znajdują błędy w swojej grze. O tej kwestii mówił kiedyś m.in. Fedor Holz, a ostatnio Julian Thomas.

Emocje

Pamiętacie czas, gdy dopiero poznając pokera i oglądając go np. w telewizji trzymaliście kciuki za swoich idoli? Emocje po zwycięstwie lub porażce są zbliżone do tych ze świata sportu. Kupując udziały (nawet jeśli są małe) w grze jakiegoś zawodnika zyskujemy dodatkowy powód do śledzenia jego gry i dodatkowe emocje. Nie jest to oczywiście najważniejsze w inwestowaniu, ale dla niektórych ma to znaczenie.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  Najcenniejsze pokerowe trofeum przyznano blisko półtora tysiąca razy. Oto historia bransoletek WSOP!

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner KO Series - czerwiec 2018