Prawy baner homepage 160×600
Lewy baner homepage 160×600

3 krótkie lekcje stoicyzmu dla pokerzystów

meditation-poker-stoics

Dwie najbardziej znane publikacje literatury spod znaku stoicyzmu to „Listy do Lucyliusza” oraz „O krótkości życia” Seneki. Autor „Narzędzi Tytana”, Tim Ferriss, był tak mocno zauroczony tymi dziełami, że sam stworzył „Tao Seneki: Listy od mistrza stoicyzmu”, audiobook oparty na dziełach Seneki. Ten wielki filozof wspomniany jest także w „Codziennym Stoicyzmie: 366 medytacji mądrości”, wytrwałości oraz „Sztuce życia” Ryana Holidaya.

Stoicka filozofia bardzo fajnie pozwala iść przez życie, ponieważ ułatwia nam odróżnienie tego co możemy kontrolować, a czego nie. Pod tym względem idealnie nadaje się dla pokerzysty.

Mając to na uwadze chcielibyśmy zaprezentować Wam trzy fragmenty (rady) autorstwa Seneki zapożyczone w ostatnim dziele Holidaya.

poker-meditation-book-philosophyZacznij od krańca swego umysłu

“Pozwól, by wszystkie ^woje wysiłki były na coś ukierunkowane. Cały czas miej cel przed oczami. To nie działania denerwują bowiem ludzi, ale fałszywe koncepcje na ich temat.” – Seneka

Poker jako profesja nęci nas wolnością, ale możemy wpaść tutaj w pewną pułapkę. Jeśli gospodarujemy czasem niewłaściwie, obróci się to przeciwko nam prędzej czy później.

Kiedy wyrzuciliście budzik i zaczęliście grać w pokera o dogodnych dla Was godzinach, usunęliście pewną strukturę. Ona jest jednak istotna, bo tworzy konstrukcję, na której opieracie swoją pracę i dążycie do wspomnianego wcześniej celu.

Poker jest trochę inny. Nie ma początku i końca. Sam w sobie jest jedną długą sesją życia. Powinien jednak mieć jakiś cel.

Znajdźcie go i zrozumcie. Bez niego nie będziecie wiedzieli, co robić każdego dnia, zatracicie się w rutynie i zaczniecie kręcić w kółko. Po co gracie w pokera? Chcecie kupić dom albo samochód? Zbieracie na nowe buty czy na Boeinga 747? Nie mylcie dysfunkcji i chaosu z wolnością. Zadajcie sobie pytanie, do czego dążycie jako pokerzyści.

Stójcie twardo na raz obranej ścieżce

“Spokój osiągnąć mogą tylko ci, którzy opanowali umiejętność twardej i niezachwianej oceny sytuacji. Inni cały czas popełniają błędy i kwestionują swoje wybory nie wiedząc w co wierzyć. Jaki jest powód takiego krążenia bez celu? Opieranie się o szum informacji, który wypływa z ust setek otaczających nas równie zagubionych ludzi i brak własnego zdania” – Seneka

Profesjonalni pokerzyści często słyszeli glosy krytyki, choćby od rodziców, po tym jak rzucili szkoły i zasiedli przed komputerami, aby oglądać karciane flopy, turny i rivery.

Nie powinno jednak tak być. Ich prawni opiekunowie powinni być zadowoleni, że ich pociechy wybrały drogę mniej uczęszczaną. Łatwo jest zostać w szkole i robić to co inni, jak w stadzie. Paradoksalnie trudniej jest się wyłamać z tego wyścigu szczurów.

Wszyscy najbardziej znani pokerzyści są bardzo upartymi ludźmi. Pozwala im to zostać na raz obranej drodze bez względu na wzloty i upadki. Oni oddają się bezgranicznie temu kim chcą być i gdzie chcą zajść.

Wariancja potrafi niszczyć ludzi z oczekiwaniami. Widzieliśmy jednak zawodników, którzy obrywali jak worki treningowe, wstawali, otrzepywali kurz i pył i walczyli dalej.

Nie wiemy czy wygramy i jaka będzie karta na river, ale obraliśmy tę ścieżkę i zamierzamy na niej zostać. A Wy?

Nauczcie się znosić niepowodzenia i ból

“Płaczesz, gdy odczuwasz ból i cierpisz. Czy jednak odczuwasz go mniej, gdy znosisz go w tak niemęski sposób?”  – Seneka

Jeśli jesteście rodzicami, to pewnie zdarzyło Wam się patrzeć jak dziecko pełne złości i gniewu wali głową w ścianę lub biurko.

“Lepiej?” – moglibyście spytać. Odpowiedź jest prosta. Oczywiście, że nie. Pytanie to służy tylko przypomnieniu, że żadna tantra nie daje niczego poza osłabieniem naszej fizjologii i zwiększeniem odczuwanego stresu.

Kiedy więc następnym razem będziecie chcieli rozpocząć na forum tyradę o tym jak przydarzył Wam się bad beat, przypomnijcie sobie mądre filozoficzne słowa. Nic nie zyskacie, zachowując się jak mazgaje.

źródło: highstakesdb

Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera 🙂 W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych 🙂