USA
USA

Poker Players Alliance ma ponad 1 milion członków. Organizacja od wielu lat walczy o pokera online. Jak wyglądały jej początki, co udało się osiągnąć?

Sytuacja pokera online w Polsce jest bardzo zła. ,,Podziękowania” należą się politykom, którzy nie zagłębiając się w specyfikę tej gry postanowili wrzucić ją do jednego worka z jednorękimi bandytami. Jednak Polska, to nie niejedyny kraj, w którym poker online musi zmagać się z niechęcią polityków. Podobnie jest w USA.

O lepsze przepisy pokerowe walczy tam Poker Players Alliance, które powstało w 2005 roku. Przez ostatnie dziesięć lat szefem PPA był John Pappas. Zrezygnował z tej funkcji kilka tygodni temu.

PPA
PPA

Pappas zamieszkał w Waszyngtonie w 1997 roku, gdy ukończył college. Przez siedem lat był związany z biurem kongresmana z rodzinnej Arizony. Po tym czasie zaczął pracę dla firmy public relations. Wśród klientów firmy znalazło się Poker Players Alliance. Mając doświadczenie w pracy dla rządu Pappas szybko dostrzegł, co należy poprawić. Jednym z jego zaleceń było otwarcie biura PPA w stolicy. We wrześniu 2007 roku Pappas objął stanowisko szefa tej organizacji.

Praca u podstaw

Pierwszym krokiem Pappasa była zmiana postrzegania pokera i pokerzystów. Dyrektor PPA zaczął spotykać się z politykami. Uderzyło go to, że dla nich ,,pokerzyści byli tylko garstką dzieciaków, które siedzą w piwnicy rodziców i zajmują się obskurnym światem hazardu”, z którego zyski czerpią nielegalni operatorzy. Aby zmienić te opinie Pappas zaprosił do Waszyngtonu topowych pokerzystów i graczy rekreacyjnych, aby spotkali się z politykami. Zorganizowano turnieje charytatywne i zebrano setki tysięcy dolarów, ,,aby pokazać dobro, które może czynić poker”.

Poker online
Poker online

Gdy Pappas zaczynał rządy w PPA, organizacja liczyła mniej niż 100 tysięcy członków. Dyrektor zaczął więc współpracować z PokerStars i Full Tilt Poker. Nowych członków zaczął także szukać na forum 2+2. Dzisiaj PPA ma ponad 1 milion członków. Poza przekonywaniem polityków w Waszyngtonie, Pappas rozpoczął budowę poparcia w poszczególnych stanach. Celem było znalezienie ludzi, którzy będą reprezentować PPA w terenie. Ich zadaniem ,,było angażowanie mediów i polityków do legalizacji, a także udział w sprawach sądowych, aby mówić o tym, że poker to gra umiejętności”. Jak czytamy w artykule, ,,ostatecznym celem było nadanie branży ludzkiej twarzy, promowanie korzyści płynących z regulacji rynku”. W czasie, gdy Pappas przewodził PPA poker online stał się legalny w Nevadzie, New Jersey, Delaware i Pensylwanii.

Wyzwania

PPA zabrało się za walkę o pokera online, ale w niektórych stanach musiało zacząć od walki o pokera live. ,,Południowa Karolina ma szalone prawo, które zabrania ludziom gry w pokera w ich domach. Zmienialiśmy prawo, aby móc w ogóle grać”-mówi Pappas. Autor artykułu pisze, że ,,przekonywanie polityków nt. korzyści i ochrony graczy, płynącej z legalnego pokera online było jak próba przekonania rodziny amiszów do używania mikrofalówki, mówiąc do nich po hiszpańsku-obca koncepcja, w języku, którego nie rozumieją”.

Pappas i jego współpracownicy musieli tłumaczyć politykom, jak skutecznie można sprawić, aby dzieci nie korzystały z hazardu online, jak weryfikować wiek graczy online, jak przeciwdziałać uzależnieniu od hazardu. W tym celu organizowano pokazy i zamawiano badania na Harvardzie, które porównały prawo pokerowe w Europie do prawa w USA. Do regulacji trzeba było też przekonywać np. plemiona indiańskie, których głos ws. hazardu bardzo się liczy (mają one prawo prowadzić kasyna). To właśnie część plemion blokuje legalizację pokera online w Kalifornii.

USA
USA

Po ,,Black Friday”, które było drugim ciosem dla pokera online w USA walka o legalizację i regulację stawała się coraz trudniejsza. Pappas doszedł w końcu do wniosku, że jego czas na czele PPA dobiega końca i zrezygnował z funkcji kilka tygodni temu.

Powód do dumy

Na pytanie o to, co uważa za powód do dumy odpowiada: ,,Najbardziej jestem dumny z tego, że daliśmy głos społeczności, która nie miała wpływów politycznych. Największą nagrodą była wiedza, że byliśmy w stanie stworzyć organizację, która działała w pewnej sprawie i sprawiliśmy, że stała się ona ważna w politycznej debacie, która często jest zdominowana przez temat służby zdrowia, reformy podatków i wydatków na obronność”-podsumował.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Nowe wyzwanie Joe Ingrama – stawką 5.000$ i turnieje na WSOP 2018!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Isaac Haxton!