Andrew Neeme
©Unibet Open

Amerykański pokerzysta wziął udział w sesji Ask Me Anything w serwisie Reddit. Andre Neeme opowiedział m.in. o tym, jak widzi przyszłość pokera i czy miał okres, gdy chciał rzucić grę.

Na Twitchu i w serwisie YouTube obecnych jest co najmniej kilku pokerzystów, którzy tworzą wartościowe treści. Jednym z nich jest vloger Andre Neeme. W turniejach live wygrał prawie 60 tysięcy dolarów. Tak małe wygrane to jednak efekt tego, że Neeme jest graczem cashowym i tam skupia swoje wysiłki. Na YouTubie prowadzi od października 2016 roku niezwykle popularny kanał, na którym publikuje vlogi dotyczące swojej gry. Kanał ma prawie 80 tysięcy subskrybentów, a filmy po 50-70 tysięcy odsłon. Jeden z najciekawszych odcinków dotyczył finansowego podsumowania od października 2016 do sierpnia 2017 roku. W tamtym okresie rozegrał 83 sesje cashowe (488 godzin) i zarobił ponad 36 tysięcy dolarów. Kilkanaście dni temu zdobył dwie statuetki w ramach American Poker Awards.

Wczoraj Neeme wziął udział w sesji Ask Me Anything w serwisie Reddit. Wybraliśmy dla Was kilka ciekawych pytań i odpowiedzi.

Andrew Neeme
Andrew Neeme

Czy miałeś takie okresy, że myślałeś, że nie będziesz już pokerzystą lub vlogerem, gdy chciałeś zrezygnować z jednej lub obu tych rzeczy?

Miałem tak więcej razy niż pewnie wiem. Nie skutkowało to tym, że przez długi czas nie grałem, ponieważ ja zawsze miałem głód pracy. Było jednak wiele przegrywających okresów, gdy pytałem siebie, czy robię rzeczy w sposób prawidłowy, czy jestem wystarczająco dobry, czy sprawia mi to radość. Nawet Doug Polk napisał kiedyś słynny już post na forum. Odnosił się w nim do swoich problemów z grą i myślach, żeby to rzucić. Pewnie wiele osób myśli tak przez krótki czas po kilku przegranych sesjach. (…) Myślę, ze te pytania doprowadziły mnie do rozpoczęcia vloga. Od tamtego czasu nie miałem takich wątpliwości. (…) Jeśli nie kochasz tego i robisz to tylko po to, żeby pewnego dnia być bogatym, to może pomyśl o pewnych zmianach, które pozwolą ci cieszyć się pracą w większy sposób, ponieważ moim zdaniem to będzie prawdziwy sukces.

Jaki jest najlepszy sposób na poprawę gry?

Poker online to bardzo pomocne narzędzie. Gram online i czuję się bardziej komfortowo, gdy wracam do gry live. To stąd ci wszyscy europejscy gracze są tak mocni i słyszysz, jak Joe Ingram mówi, że Amerykanie są słabsi. Europejczycy są w stanie wykorzystać pokera online, aby stać się lepszymi, szybszymi graczami, a my jesteśmy w czyśćcu pokera online.

Analiza rozdań to na przestrzeni lat przeważająca większość mojej nauki. To bardzo ważne, aby mieć grupę z wygrywającymi kolegami, żebyście mogli sobie pomagać. Ja na szczęście mam przyjaciół wśród graczy, którzy kochają pokera bardziej niż ja, którzy poświęcają się dla poprawy umiejętności.

Jakie najwyższe stawki online mógłbyś pokonać?

Zależy od tego, o jakiej stronie mówimy, ale jeśli o PokerStars to NL100. Na amerykańskiej stronie czuję, że mógłbym wygrywać na NL200. A na innych nowych platformach to już zależy.

Jaka jest najdłuższa sesja, którą grałeś?

Najdłuższa trwała 28 godzin i nie polecam tego.

Najlepsza rada dla kogoś, kto pracuje od 09:00 do 17:00, a dla którego poker to ogromna pasja, która chciałaby rzucić pracę i podążać tą pasją?

Oszczędzanie pieniędzy na pierwszym miejscu, a przynajmniej na równi z odpowiednią ilością czasu na pokera i osiąganiem wyników, które pokażą, że jesteś wygrywającym graczem. Jeśli pracujesz w takich godzinach, to możesz grindować od 18:00 do północy i nadal się wyspać. 6-godzinny grind w ciągu tygodnia, a do tego w weekend tyle godzin, ile możesz, to jest dużo czasu na to. Jeśli to twoja ,,ogromna pasja”, to powinieneś poświęcać tyle czasu, ile trzeba. Ogranicz wizyty w barze, oglądanie meczów i seriali. To ma zastosowanie do wszystkiego, co chcesz robić, ale musi pasować do twojego obecnego dochodu. Powoli zmniejszaj ilość tego pierwszego, a zwiększaj ilość pasji w czasie, który masz do dyspozycji.

Jak widzisz przyszłość pokera live i online za 5 i 10 lat?

Uważam, że zobaczymy odejście od gier 9-handed z dwoma blindami. To już się dzieje. Dlatego też masz tak wiele osób, które siedzą z tabletem lub telefonem przy stole. Musi być więcej bodźców, aby grać więcej rozdań, niezależnie, czy mówimy o trzecim blindzie, ante, dodatkowej karcie. W naszych grach pod nazwą Meet Up pozwalamy na to, aby każdy stół miał własne zasady, co zazwyczaj kończy się tak, że są gry Deuce-to-Seven, tzw. bomb poty co 30 minut, straddle lub jakieś kombinacje na ten temat. Gdyby nie było żadnej z tych rzeczy, to mielibyśmy kolejną grę bez limitu, którą możesz wszędzie znaleźć. Ja jednak nie widzę, żeby w tym czasie poker live odszedł, ponieważ jest wiele nowych miejsc w USA, a ludzie kochają pokera.

Co do pokera online, to można mieć tylko nadzieję, że będzie on w USA szeroko dostępny w regulowany sposób. Miejmy nadzieję, że w dalszej części roku dołączy Pensylwania [obecnie poker online jest legalny w Nevadzie, New Jersey i Delaware- red.], a inne stany zobaczą, że tamci zarabiają na tym pieniądze i pojawi się efekt domina. Przez pewien czas poker online będzie w USA łatwiejszy. Także w tym przypadku uważam, że musimy znaleźć jakieś ulepszenia do standardowych gier bez limitu, ponieważ cashowi gracze online to trudni rywale.

Andrew Neeme
Andrew Neeme

Jak równoważysz swoje życie prywatne, gdy masz taką pracę, która wymaga dużo czasu w naprawdę nieregularnych porach dnia? Jakie są linie, których nie przekraczasz, gdy chodzi o zarządzanie czasem?

Wierzyłem w tę koncepcję równowagi i tego, że to ważne dla twojego sukcesu zawodowego. Teraz uważam, że to całkowite bzdury. Wszystko zależy od tego, czego chcesz. Jeśli pasuje tobie zarabianie rocznie 50 tysięcy dolarów, a jednocześnie masz czas na inne rzeczy z przyjaciółmi, grę w softball, oglądanie premier w Netflixie, to wspaniale. Myślę, że jeśli próbujesz wspinać się po zawodowej drabinie, to drogą do tego jest poświęcenie się temu tak bardzo, jak tylko możesz. Ta zasada działa w odniesieniu do wszystkiego- relacji, zdrowia, itd. Jeśli chcesz być w czymś lepszy, to musisz coś też dać od siebie.

W moim przypadku to czas z przyjaciółmi. W zasadzie nie chodzę już z nimi do baru, a kiedyś była to rzecz, którą lubiłem najbardziej na świecie. Zdałem sobie sprawę z tego, jak dużo wysiłku musisz włożyć w coś, gdy chcesz aby twoja praca się wyróżniała. Te vlogi zabierają wieczność, a niczego nie zrobię na kacu.

Poznałem swoją żonę, gdy już grałem na pełen etat, więc nie musiałem jej przekonywać odnośnie dziwnego harmonogramu [życia]. Od razu to zrozumiała. Ona ma podobne nastawienie do poświęcania czasu rzeczom, które chcesz, żeby się rozwijały. Tradycyjnie mieliśmy wolne czwartki, ponieważ w Vegas to najspokojniejsza noc, to randkowa noc, ale nawet wtedy nie zawsze trzymaliśmy się planu. Jeśli jest linia, której nie przekroczę, to dotyczy tego, gdy zrobiliśmy jakieś plany. Na szczęście ona nie robi planów w godzinach brunchu.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: W jaki sposób gra w pokera pomaga umysłowi?

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Isaac Haxton!