Jaki jest sekret odnoszenia sukcesów w grach na mikrostawkach? Dominowanie graczy rekreacyjnych. W dzisiejszych grach, nawet na najniższych limitach, często mamy pełen stół regów i jednego nowicjusza, na którego wszyscy polują.

Grając przeciwko regom nigdy nie zarobisz zbyt wiele. Oni po prostu nie popełniają zbyt wielu błędów, a to właśnie na wykorzystywaniu cudzych błędów zarabiamy w pokerze. Jak dopaść słabego gracza, zanim rzuca się na niego pozostali gracze? Wbrew pozorom wciąż nie jest to przesadnie trudne.

1. Izoluj fisha wszelkimi sposobami

O izolowaniu graczy rekreacyjnych napisano już całe tomy i nagrano godziny szkoleniowych filmów. W skrócie – raisujemy ich z czymkolwiek, co jest choćby trochę grywalne:



Rozumiesz?

Jeżeli mamy nawet najmniejszą szanse na utworzenie jakiejś ręki po flopie, raisujemy limpującego gracza, w celu zgarnięcia puli w grze heads-up przeciwko niemu.

Na szczęście regularni gracze na mikrostawkach wciąż są dosyć bierni, więc pozwolą ci izolować twoją ofiarę w większości przypadków. No chyba, że znajdą u siebie naprawdę mocne karty.

Jeśli chcesz szybciej pozbawić słabego gracza żetonów, musisz znaleźć więcej sposobów by zaangażować się w pulę razem z nim. Nie musisz czekać na nutsa.

2. Wpędź go w tilt

Drugim ze sposobów, by szybciej wykończyć nowicjusza, jest wpędzenie go w tilt. A jego szybko dopada frustracja, gdy sprawy nie idą po jego myśli. A wtedy gra jeszcze gorzej, niż zazwyczaj.

Najprostszym sposobem, by wpędzić go w tilt, jest izolowanie go z każdymi śmieciami i c-betowanie prawie za każdym razem. Oczywiście zdarzy się irytująca sytuacja, gdy Twój przeciwnik obudzi się z dwiema parami a my ciągle będziemy mieli w kartach totalne nic. Ale już sama nasza agresja wystarczy, by go zdezorientować i przygotować go do oddania dużej puli.

W końcu będziesz miał porządną rękę. Zgadnij, kto cię sprawdzi z dolną parą, po ciągłym przebijaniu każdego jego zakładu? Raisowany w każdym rozdaniu gracz rekreacyjny, czy cichy nit, który nie rozegrał żadnej ręki od kilkudziesięciu minut?

3. Ostro rozgrywaj każdą wartościową rękę

Innym sposobem na zdominowanie słabego gracza jest szalone value betowanie go, gdy tylko mamy dobrą rękę. Ważne by pamiętać, że ten przeciwnik jest zazwyczaj ekstremalnie pasywnym graczem. Nie zbuduje puli za ciebie!

Musisz więc zbudować ją samemu. Dokonasz tego kontynuując stawianie najgłupszych zakładów przeciwko niemu. Nie kombinuj i nawet nie myśl o zastawianiu na niego pułapek. Na tego gracza to nie działa.

Za każdym razem, gdy będziesz miał dobrą rękę, która wydaje się bić układ rywala, betuj ile wlezie, dopóki nie otrzymasz jasnego sygnału, że jednak trzeba przyhamować.

Nie bój się, że twoje zakłady są wyższe niż normalnie czy nawet irracjonalnie wysokie. Jeśli masz na widelcu stiltowanego przeciwnika, a on zahaczył jakoś o flopa, sprawdzi każdy zakład.

4. Miej go po swojej prawej stronie

Podstawową rzeczą, o której często zapominamy, jest to, że nie wystarczy znaleźć przy stole gracza rekreacyjnego. Równie ważne jest znalezienie i zajęcie miejsca po jego lewej stronie.

Miejsce po lewej strony naszego przeciwnika zawsze będzie dla nas najbardziej dochodowe. Po prostu zawsze będziemy wykonywać ruch po tym, jak swój ruch wykona rywal.

Pozycja w pokerze jest na tyle ważna, że gdybyś posadził przy jednym stole dwóch graczy prezentujących porównywalne umiejętności, to ten mający pozycję w końcu zabierze przeciwnikowi ostatnie żetony – a nie odwrotnie.

5. Allinuj się na odpowiednich riverach

Kolejnym sposobem na puszczenie gracza rekreacyjnego z torbami z prędkością światła jest allinowanie się na odpowiednich riverach. Nazwijmy je „akcyjnymi”. W tym miejscu kluczowym jest zapamiętanie, że słaby gracz nigdy w życiu nie sfolduje straighta, koloru czy fula. Nigdy, przenigdy!

Jeśli więc dojdziesz ze swoim rywalem do rivera, który prawdopodobnie pomógł mu uskładać relatywnie silny układ, ale gorszy od twojego, po prostu wpychaj wszystkie żetony do puli.

Kilka przykładów:

Na pierwszym boardzie, jeżeli masz siódemkę, powinieneś zawsze grać allin, gdyż rywal nigdy nie zrzuci trójki, jeśli ją ma.

Na drugim boardzie, jeśli masz wysoką overparę, jak AA, KK, QQ czy JJ, również powinieneś zagrać za wszystko. A to dlatego, że fish za żadne skarby nie sfolduje tu 55, 66, 77, 88, 99 czy TT a nawet asa z dwójką czy trójką.

Nie baw się w takich sytuacjach w standardowe bety, dzięki którym możesz wygrać średniej wielkości pulę. Wpychaj, co masz i zabierz fishowi wszystko.

W części drugiej 4 ostatnie wskazówki

rakeback PartyPoker