US Poker Open

Nietypową sytuację, która miała miejsce podczas USPO opisał Daniel Negreanu. Kanadyjczyk podziękował pozostałym graczom za podjęcie decyzji o zwrocie wpisowego choremu graczowi.

Poker to nie koszykówka lub piłka nożna, w których obowiązują identyczne zasady na całym świecie. W zależności od kontynentu, kraju, a nawet pokerroomu zasady rozgrywania turniejów i gier cashowych mogą się nieco różnić. Jednak niezależnie od przepisów, liczy się zachowanie zdrowego rozsądku. Podobnie jak miało to miejsce kilkanaście godzin temu w Las Vegas.

W stolicy hazardu trwa 8-turniejowy festiwal U.S. Poker Open, z wpisowym od 10.000$ do 50.000$. Wczoraj rozegrano pierwszy z dwóch dni turnieju #6: 25.000$ No-Limit Hold’em. Opłacono w nim 49 wpisowych. Byłoby nieco więcej, gdyby nie nietypowa sytuacja, która miała miejsce w czasie turnieju. Na swoim twitterowym koncie opisał ją Daniel Negreanu, który ostatecznie zajął w tym turnieju 7. miejsce (61.250$):

,,Nietypowa sytuacja w turnieju #6 USPO. Gracz, który miał 81.000 żetonów ze stacka startowego 125.000 żetonów, potrzebował interwencji medycznej. Przeprowadziliśmy anonimowe głosowanie, aby oddać mu jego 25.000$, żeby mógł pojechać do szpitala. Na szczęście nikt nie był przeciwny. Dobrze widzieć ludzi, którzy podejmują właściwe decyzje”.

Aria
©Aria

Pod tweetem Daniela pojawiło się kilka komentarzy. Justin Bonomo, który grał w tym turnieju napisał, że wspomniany gracz ,,był w drodze do szpitala na długo, zanim przeprowadzono głosowanie”. Sean McCormack (dyrektor ds. pokera w kasynie Aria, które jest gospodarzem USPO) podziękował uczestnikom turnieju za cierpliwość i zrozumienie trudnej sytuacji.

Z kolei pokerzystka Gillian Epp dodała, że w przeszłości była świadkiem podobnej sytuacji w turnieju z z niższym wpisowym i ogromną liczbą uczestników. Gracz, który dotarł na stół finałowy zdecydował się z własnej kieszeni oddać równowartość wpisowego rywalowi, który nie wrócił do gry po pierwszym dniu turnieju.

Aussie Millions 2018
Aussie Millions

Niektórzy internauci zastanawiali się nad tym, czy podobne zachowanie, jak w turnieju za 25.000$ miałoby miejsce w turnieju np. za 1.500$. Jeden z nich stwierdził, że byłoby to nawet bardziej prawdopodobne. Uzasadnił to tym, że im większe wpisowe, tym mniej graczy, a więc pojedyncze wpisowe stanowi większy procent puli nagród. W turniejach z niskim wpisowym i dużą liczbą graczy jest to natomiast mniejszy procent puli. Szybko spotkało się to z kontrą i uwagą, że na takie rozwiązanie (zwrot wpisowego) musieliby zgodzić się wszyscy uczestnicy, którzy jeszcze zostali w turnieju, co nie byłoby takie oczywiste.

Turniejowy poród

Na koniec warto przypomnieć inną nietypową sytuację z Aussie Millions 2016. W jednym z turniejów udział wzięła kobieta w zaawansowanej ciąży. Wywalczyła awans do Dnia 3 turnieju, ale przed rozpoczęciem gry rozpoczął się poród i musiała zostać zawieziona do szpitala. Wpisowe i żetony nie przepadły, ponieważ zgodnie z regulaminem tamtejszego kasyna, w wyjątkowych sytuacjach gracz może zostać zastąpiony przez osobę, która nie brała udział w danym turnieju. W tym wypadku miejsce pokerzystki zajął jej mąż. Zajął 25. miejsce, otrzymał 6.495$. Sytuacja z Melbourne wzbudziła sporo dyskusji wśród pokerzystów. Decyzję organizatorów skrytykowała Liv Boeree. Część osób sugerowała, że kasyno mogło oddać wpisowe ciężarnej pokerzystce.

Zobacz także: US Poker Open: Stephen Chidwick po raz czwarty na stole finałowym!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Philipp Gruissem!