Słabi zawodnicy uczą się grać lepiej, foldując słabe ręce startowe. Stają się w ten sposób bardziej selektywni. Podobnie jest na kolejnych ulicach, gdzie z czasem zrzucamy słabsze karty, a kontynuujemy z tymi lepszymi.

Potem uczymy się tego, jak ważna jest pozycja. Gramy mocniejsze ręce nawet z wczesnych miejsc, ale z późniejszych atakujemy z szerszym zasięgiem. W obliczy wcześniejszej agresji rywali zrzucamy karty, z którymi czasem sami byśmy podbijali, otwierając pulę.

I tak strategia „tight is right” lub”fit or fold” zazwyczaj jest przez długi czas dominującą w arsenale aspirującego gracza. Pozwala mu trzymać się z dala od kłopotliwych decyzji i nierzadko daje nawet jakiś profit, szczególnie jeśli oponenci nie są zbyt mocni.

Takie podejście może jednak obrócić się przeciwko nam bardzo szybko. Wystarczy, że na swej drodze napotkamy nieco bardziej pomysłowych przeciwników. Gracz, który rozgrywa swoje układy zbyt powściągliwie staje się często celem innych pokerzystów. Łatwo go bowiem czytać i wykorzystywać pasywność.

Dzisiaj chcielibyśmy pokazać Wam trzy sytuacje, w których tak naprawdę nie musicie pasować swojej ręki, choć może Wam się wydawać, że to słuszna decyzja.

1. Kiedy ktoś podbił z wczesnej pozycji preflop, a my mamy średnią rękę na późnej pozycji

Powiedzmy, że siedzimy na stawkach 1$/2$ no-limit hold’em. Jesteśmy akurat na cutoffie ze słabym asem. Zawodnik z wczesnej pozycji podbija do 12$. Wszyscy spasowali do Ciebie i pewnie myślisz, że też powinieneś odpuścić. Niekoniecznie.

 

Istotne jest, aby określić jak agresywny jest przeciwnik i ile ma w stacku. Jeśli łatwo przewidzieć jego zachowania po flopie i ma trochę żetonów (przynajmniej 75 big blindów), to call albo raise może być jak najbardziej na miejscu. Zastanów się czy często zrzuci widząc Twoje podbicie. Po sprawdzeniu możesz ewentualnie przebić flop, bez względu na to czy trafisz tam asa czy nie.

Wielu graczy założy, że musiałeś mocno trafić flop, skoro tak mocno naciskasz, szczególnie jeśli ponowisz atak na turnie. Nie raz zdarzy się tak, że nie będą chcieli ryzykować dużego stacka. Możliwe, że odpuszczą, gdy to Ty okażesz agresję.

Nawet przeciwnik ze słabym Ax często spasuje na flopie lub turnie w obawie przed silniejszym asem lub dwoma parami / setem. Nawiasem mówiąc z Ax możesz trafić strita lub dwie pary i opłaci Cię mocny as.

Oczywiście nie musisz zagrywać tak cały czas, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że też jest to jakaś opcja i nie zawsze trzeba foldować. Czasem w zależności od sytuacji lepiej sprawdzić lub przebić.

2. Kiedy jesteś na riverze, rywal zagrał a Ty masz nietrafiony draw

Oczywiście, zazwyczaj spasujesz, ale czasem można zagrać inaczej. Powiedzmy, że zaczynałeś rozdanie z . Stack rzeczywisty to 300$, a blindy wynoszą 1$/2$. Twój rywal (grający raczej prostolinijnie i tight) otworzył ze środkowej pozycji za 10$. Sprawdziłeś go z późnej, a flop to .

Oponent zagrał 15 dolarów i sprawdziłeś z drawem (i jedną overkartą). Turn to . Kolejny bet przeciwnika wyniósł tym razem 25$. Call i river w postaci . Board wygląda koniec końców tak:  . Przeciwnik betuje 35$.

Nie trafiłeś wprawdzie swojego koloru, ale jeśli rywal ma tylko top parę, to przebicie do powiedzmy 100$ może skłonić go do spasowania. Na boardzie utworzył się potencjalny kolor, niewykluczony jest też strit, a bet przeciwnika nie jest specjalnie wielki.

Nie powinieneś atakować w ten sposób cały czas, ale okazjonalnie, w zależności od oponenta może się on okazać strzałem w dziesiątkę.

3. Ktoś zagrywa all-in, dostaje call, a Ty nie masz ani asów ani króli

Powiedzmy, że gramy ze stackiem 300$. Ktoś z wczesnej pozycji podbija do 12$, a inny zawodnik zagrywa za wszystko, 80$. Kolejny zawodnik sprawdza (ma stack taki jak Ty). Masz QQ. Możliwe, że przeciwko sobie masz AA lub KK, ale chwila. Czy to znaczy, że od razu musisz spasować? Zastanówmy się przez chwilę. Kogo masz tu tak naprawdę przeciwko sobie?

Zagrywający all-in ma mały stack. Jeśli skłoniło go to do gry loose, to może mieć JJ, AJ , jakąkolwiek parę lub KQ. Sprawdzający też raczej asów nie ma, bo przecież by przebił. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy zastawił pułapkę.

Najlepiej byłoby tu przebić. Jasne, sprawdzający moze tylko na to czekać, ale bardziej prawdopodobne, że ma jakąś niską parę lub niezbyt mocnego asa. Tak czy inaczej nie pasuj od razu dam, tylko dlatego, że stawka wzrosła. Sytuacja ma tutaj kluczowe znaczenie.

baner Maksymalny rakeback na PartyPoker!