W swojej książce zatytułowanej „No-Limit Hold’em for Advanced Players”, Matthew Janda nazywa “raz podbite pule, w których Ty otwierasz na buttonie i sprawdza Cię blind” codziennością pokera. Są to bowiem jedne z najczęstszych sytuacji, z którymi dane nam będzie się mierzyć na stole 6-max. To z nich pochodzić będzie ogromna część naszego zysku. Lepiej więc dobrze przygotować się do ich rozgrywania.

Inaczej jest jednak na długim stole, gdzie graczy jest więcej i rzadko zdarza się, aby wszyscy pasowali aż do buttona. W grach full ring zawodnicy lubią przeceniać siłę swoich kart, stąd też nie ma co oczekiwać, że wszyscy się do nas zrzucą.

To niekoniecznie muszą być jednak złe wieści. Ich zbyt szeroki zasięg także można regularnie wykorzystywać. Wystarczy nieco rozszerzyć powyższą definicję Matthew, tak aby chodziło o: “raz podbite lub 3-betowane pule, w których mamy pozycję przynajmniej nad jednym rywalem.” Oto trzy częste sytuacje, gdy tak właśnie się akurat dzieje.

1. Izolowanie graczy, którzy limpują i sprawdzają podbicie

Większość graczy z niskich stawek to zawodnicy rekreacyjni. Grają dla zabawy, a pasowanie kart, to żadna frajda. Oni chcą oglądać tyle flopów, ile się da. Nauczyli się jednak, że podbijając ze słabymi rękami otrzymują 3-bet i muszą spasować. Zaczęli więc limpować z takimi rękoma, bo łatwiej jest im sprawdzić podbicie. To z kolei zachęca innych graczy rekreacyjnych do limpowania.

Jeśli masz przed sobą jednego lub dwóch limperów, to podbijaj z szerokim zakresem ze środkowej lub późnej pozycji. Wybieraj po prostu ręce nieco silniejsze od ich zasięgu. Jeśli przykładowo ktoś gra nawet z niskimi one gapperami (53), to Ty podbijaj średnie układy tego typu (J9).

Jeśli sprawdzi Cię preflop trzech lub więcej zawodników, to bez ręki lepiej jest odpuścić większość flopów. Kiedy mamy jednego rywala, to takie pule atakować możemy praktycznie non stop po flopie. Zazwyczaj sprawdzi nas jednak dwóch zawodników i tu wszystko zależy od tego, z kim mamy do czynienia.

C-bet zwykle wypłoszy z rozdania jednego z nich. Drugiego pozbyć można się barrelując na dalszych ulicach. Jeśli bet kontynuacyjny został sprawdzony przez obu, to dalsze blefowanie może nie mieć sensu. Tak samo jest, gdy sprawdza nas blind i limper.

2. Izolowanie graczy, którzy za często sprawdzają c-bety

Gracze opisani wcześniej limpują i sprawdzają nasze podbicie. Ci bardziej agresywni będą sami podbijać i sprawdzać nasz 3-bet. Warto ich atakować z odrobinę silniejszymi rękami niż stanowi ich zasięg. Gdy więc grają z J8s, to my możemy walczyć z J9s lub QJo. Te sytuacje to prawdziwa podstawa gier na niskie stawki. Tacy gracze nie stosują raczej 4-betów do blefowania, więc można ich dosyć swobodnie atakować preflop. Jeśli już napotkasz 4-bet, to po prostu spasuj, bo prawdopodobnie masz mocno zdominowany układ. 3-bet preflop da Ci fajną pulę i pozycję. Trudno jest prosić o lepszą sytuację.

As before, if I get an unexpected call from a player behind or in the blinds, I will proceed with caution post flop. If it’s just me and the caller, I will fire multiple barrels on dynamic flops knowing that with each call, he caps his range further and further. Another situation that arises often is when the wide opener gets flatted, setting up a squeeze spot for me. I will treat this one similarly to the situation where I was called by two limpers. I’d be happy to play the turn against one of them, but shut down if they both call preflop and on the flop.

3. Podbijanie ze środkowej pozycji i jeden sprawdzający z pozycją plus zawodnik na big blindzie

Ostatnia sytuacja jest bardzo podobna do tej opisanej przez Matthew Janda. Gdy wszyscy pasują do nas na buttonie. W grach na długim stole nie ma tak dobrze (przynajmniej niezbyt często), ale zdarzają się foldy do nas na środkowej pozycji. Jeśli za nami nie ma nikogo, kto by mógł „odwinąć” 3-betem, starając się wyblefować nas z puli, to warto zagrać. Prawdopodobnie sprawdzi nas jeden zawodnik z pozycją i big blind.

Powiedzmy, że otwieramy ze środkowej pozycji i sprawdza nas button i big blind. Warto zagrać dwa razy, jeśli przy pierwszym c-becie zgubimy zawodnika z pozycją. Zasięg big blinda będzie tu bowiem niezbyt mocny, a jeszcze dodatkowo szerszy ze względu na to, że call buttona preflop uczyni jego sprawdzenie względnie tańszym. Gdyby mia naprawdę silną rękę, to nie grałby pasywnie na flope mając dwóch oponentów. Duża pula plus słaby zasięg rywala to idealna sytuacja do betowania i codzienność pokerowych potyczek.

Podsumowanie

Szkoda, że na długim stole tak rzadko mamy okazję otwierać z buttona. Z drugiej strony przeciwnicy zagrywają z szerszym zasięgiem, więc to też można wykorzystać. Takie sytuacje to chleb powszedni gier cashowych na niskie stawki i początkowych faz wielu turniejów.

Gdy stacki w eventach pokerowych robią się jednak mniejsze (późniejsze fazy gry), to trzeba bardziej uważać. Gracze popełniający opisane powyżej błędy będą też już rzadkością w tak zaawansowanym etapie turnieju. Plusem jest to, że pozostali w grze będą grali ostrożniej i może częściej doczekamy się sytuacji button kontra blind, które w swojej książce opisuje Janda.

baner Maksymalny rakeback na PartyPoker!