Przeszło miesiąc minął od mojego ostatniego wpisu, a przez ten miesiąc wydarzyło się wiele. Co nieco o tym napiszę.

Niniejszy wpis nie będzie pokerowy, o czym z góry ostrzegam pokergroundowych ortodoksów. Do lektury zapraszam Przyjaciół, których mam dużo więcej, niż mi się wcześniej wydawało.

Dziękuję. Dziękuję całej Redakcji PokerGround i całej Redakcji PokerTexas- szefom, naczelnym, redaktorom, pisarzom, streamerom i wszystkim tym, którzy do akcji pt. „Blasco, redaktor PokerGround, potrzebuje Waszej pomocy!” przyłożyli rękę. Nie dość, że przyłożyli rękę, to jeszcze zrobili grubą zrzutkę.

Dziękuje wszystkim, w przeważającej większości nieznanym mi ludziom, którzy zdecydowali się wesprzeć mnie i moją rodzinę w tych ciężkich chwilach. To dzięki Wam mogę teraz być tam, gdzie jestem najbardziej potrzebny i zajmować się tylko rzeczami najwyższej wagi.

Pomijając szczegóły, o których staram się meldować na profilu Leon Bulski na fejsie, rzeczy mają się następująco: Daria wygrała walkę o życie, teraz walczy o wstanie z wózka. Ile walka potrwa? Optymistycznie – pół roku. Mniej optymistycznie – nawet dwa lata. Mam nadzieję, że do świąt nie będę wyglądał jak święty Mikołaj, bo obiecałem się ogolić dopiero, jak Daria wstanie.

Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję.