Ghosting w Sunday Million

Być może w czasie niedzielnego finału turnieju Sunday Million doszło do naruszenia regulaminu. Społeczność oskarżyła zwycięzcę turnieju o „ghosting”, a PokerStars wypłaciło pokrzywdzonym graczom rekompensaty. Nie wiadomo tylko, z jakiego tytułu – wszystko opiera się na poszlakach.

„Ghosting” można przetłumaczyć jako „granie za kogoś w decydujących momentach w turnieju”, np. na FT. Jest to problem, o którym często mówi się w pokerowej społeczności. Problem, z którym nikt nie wie, jak sobie poradzić. Ostatnie wydarzenia ze stołu finałowego turnieju Sunday Million sprawiły, że znów rozpoczęła się publiczna dyskusja na temat tego szkodliwego zjawiska.

Przyczynkiem do tej dyskusji było zwycięstwo lftgjc turnieju Sunday Million, który odbył się 2 października. W nagrodę Brazylijczyk otrzymał 142.300$. Na drugim miejscu znalazł się Egption (Kanada) oraz ALIN76poker (Rumunia) – obaj zainkasowali po 100.000$. Wyżej wymienieni gracze brali udział w trzyosobowym dealu. O okolicznościach jego zawarcia powiemy w dalszej części artykułu.

Dlaczego zachowanie lftgjc w finale Sunday Million wydało się podejrzane?

Informacje o możliwych nieprawidłowościach, które miały miejsce na FT ostatniego Sunday Million, pojawiły się już we wtorek. Wówczas to jeden z użytkowników forum 2+2 opublikował post sugerujący, że lftgjc, którego avatar świadczy o tym, że jest związany ze stajnią Standard Backing, nie osiągnął swojego zwycięstwa samodzielnie. Są to poważne zarzuty, które jednocześnie trudne są do udowodnienia osobom postronnym. O sprawie może przesądzić tylko PokerStars.

BustedHaus, który zamieścił post na forum, wskazywał na to że zwycięzca:

  • do tej pory grał turnieje z niski wpisowym
  • na niskich stawkach był break-even lub minimalnie na plus
  • jego gra – można ją zobaczyć w sofcie PokerStars na powtórce – była, zdaniem autora postu, znacznie lepsza niż to, co spodziewalibyśmy się zobaczyć w wykonaniu średniego gracza z niskich stawek
  • sposób, w jaki lftgjc negocjował deala – prowadzono długie negocjacje, a jego postawa wskazywała na to, że ma bardzo duże doświadczenie w tej sprawie; znowu jest to coś, czego nie można spodziewać się po przeciętnym graczu z niskich stawek.

lftgjc wykres

PokerStars reaguje… ale na co?

3 października Patrick Tardif, który grając pod nickiem Egption, zajął w finale drugie miejsce, zamieścił na swoim koncie na Twitterze taki wpis.

Jasna cholera. Myślę, że PokerStars zbanowało kolesia, który wygrał Sunday Million dwa dni temu. Otrzymałem przelew na swoje konto oraz e-mail z informacją, że doszło do złamania regulaminu. Próbowałem przesłać pieniądze na konto Brazylijczyka, ale okazało się, że nie może on otrzymywać transferów pieniężnych. LMAO.

Informacje podane przez Kanadyjczyka musimy nieco uściślić.

Część graczy rzeczywiście otrzymała przelewy na swoje konto – mówi się o kwotach rzędu kilkuset dolarów. Osoby pokrzywdzone otrzymały również informację – widać ją na załączonym mailu – mówiącą o tym, że doszło do złamania postanowień regulaminu i stąd wynika zwrot środków. Nie ma jednak, i nigdy nie będzie, gdyż PokerStars nie ujawnia takich danych, potwierdzonych informacji mówiących o tym, że sprawa dotyczyła konta lftgjc. Nie jest powiedziane ani kto dopuścił się niedozwolonych praktyk, ani czego one dotyczyły. Blokada transferów, na którą powołuje się Egption, nie przesądza też kwestii zbanowania konta zwycięzcy ostatniego Sunday Million.

W tym przypadku możemy tylko mówić o istniejącym prawdopodobieństwie, że chodziło o to konkretne konto – równie dobrze mogło być to konto innego gracza. Póki co strona sharkscope.com od momentu zakończenia niedzielnego Sunday Million nie zarejestrowała żadnej gry z udziałem lftgjc, co może oznaczać, że nie bierze on udziału w rozgrywce albo istotnie jego konto zostało zawieszone do wyjaśnienia lub zablokowane. 

lftgjc po wygranej

Rewolucja w płatnościach - Revolut

ŹRÓDŁO2+2 forum. Twitter
Pasjonat pokera. Niestety do samej gry chyba nieuzdolniony (chociaż kiedyś szipnął The Hot 0,55 na ponad 7 tys. osób). Gdyby było inaczej, nie kisiłby się na mikrostawkach od - ho, ho, ho - lub jeszcze dłużej. Może to wina tego, że nie wie(dział), co to jest bankroll management. Uwielbia wszystko, co związane jest z lotnictwem oraz lubi czytać książki. Kocha ludzi i zawsze stara się w nich widzieć pozytywne strony.