W Omaha Hi-Lo układ własny zawierający karty A-2 z reguły zawsze jest mile widziany. Niemniej bywa niebezpieczny – jeżeli pozostałe dwie karty odpowiednio nie współpracują lub graczowi brak umiejętności i doświadczenia.

W niniejszym materiale przyjrzymy się trzem sytuacjom, w których ręka zawierająca karty A-2 może być zestawem kłopotliwym, oraz jak sobie z tym najlepiej poradzić.

Nie zaszkodzi nieco pomocy

Gołe A-2 nigdy nie są gwarancją wygrania puli Lo. Bez żadnych innych niskich kart, część puli należną posiadaczowi najlepszego układu Lo zgarniemy tylko w jakimś tam procencie przypadków. W rzeczywistości głównym zagrożeniem wynikającym z posiadania takiej ręki jest to, że jeżeli nawet flop nam się spodoba, to każdy as i dwójka na kolejnej ulicy masakrują nasz wspaniały układ. Oczywiście czasami sparowanie asa przyniesie nam zwycięską top parę, ale nie liczmy, że zbyt często doholujemy do rivera przeciwnika, posiadającego tylko jedną parę i to niższą od naszych asów…

Najprostszym rozwiązaniem tych kłopotów jest szukanie takich rąk z A-2, które mają jakiekolwiek wsparcie w obu (Hi i Lo) kierunkach. Czyli choćby to, żeby nasz as był suited z inną kartą, kolejna niska karta lub choćby wysoka para obok naszych A-2.

Zbyt wczesne poddanie ręki

Niektórzy maksymalnie zamurowani przeciwnicy będą otwierać czy przebijać przed flopem tylko z bardzo niewielkim i ciasnym zakresem. Bez większego ryzyka będziemy mogli ich postawić na układy A-A-X-X lub A-2-X-X za każdym razem, kiedy zdecydują się wejść do gry. Jeżeli przy tym będą graczami kiepskimi, niechętnie pozbędą się swoich „wspaniałych” układów nawet wtedy, gdy z flopa jasno będzie wynikać ryzyko jeśli nie poćwiartowania to nawet oddania pełnej puli.

Opłacalną strategią będzie więc takie balansowanie naszej gry, aby podbijać z nieco szerszym zakresem. Z jednej strony nie pozwolimy przeciwnikom zorientować się co do rzeczywistej siły naszej ręki a z drugiej – zwłaszcza posiadając pozycję – częściej wyciągniemy wartość z naszym spekulatywnych układów w rozgrywce przeciwko słabemu graczowi, który minie się z boardem ale nie będzie potrafił pozbyć się „dobrych” kart.

Gdy gonimy pulę Lo, zaprośmy wielu gości do stołu

Najlepsza ręka z A-2 to taka, w której mamy karty suited oraz niskie karty. Daje nam to duży potencjał w pulach wieloosobowych, wobec czego powinniśmy rozgrywać je tak, aby zmaksymalizować wielkość puli. Tworzenie akcji wieloosobowej często będzie zależeć od tego, jak zagramy przed flopem w stosunku do pozycji oraz tendencji przeciwników.

Re-raisowanie i izolacja, a co za tym idzie doprowadzenie do gry heads-up, jest w takich przypadkach posunięciem nie najlepszym. Jeżeli walczymy o połowę puli, to niech na tę połowę złoży się maksymalna liczba rywali. Pomyślmy o tym, jak nasze bety mogą zbudować dużą pulę, jednocześnie nie płosząc rywali z gry.

Czytaj również: Omaha Hi-Lo or better – ręce startowe

party-poker-reload-bonus