PokerStars pożegnało się w tym roku już z czterema zawodowcami, w tym z trójką, która w barwach PS występowała najdłużej. Mowa o takich graczach jak Jason Mercier, Vanessa Selbst i Betrand „ElKy” Grospellier. Rodzi to pytanie, kto następny opuści szeregi roomu z gwiazdką?

Mercier, Selbst i Grospellier odeszli najwyraźniej na swoje własne życzenie (tak samo jak Ike Haxton i Alex „Kanu7” Millar, którzy w ten sposób zaprotestowali przeciwko zmianom w programie lojalnościowym Supernova Elite), ale nie brakowało i tych, którym room po prostu podziękował. Na tej liście widnieją między innymi: Vanessa Rouseo, Leo Margets, Humberto Brenes, Joe Cada, Alex Kravchenko, Joe Hachem, Greg Raymer i Marcel Luske.

Room PokerStars nadal rekrutuje graczy, ale stawia głównie na streamerów (Jason Somerville, Jaime Staples, Ben „spraggy” Spragg, Jeff Gross, Kevin Martin). Jedyny zawodnik wśród nowych nabytków nie podpadający do tej kategorii to Igor Kurganov.

Kiedy ElKy odszedł miesiąc temu, to jako główny powód podał to, że „Team Pro był kluczowym elementem strategii roomu, ale przez ostatnie lata sytuacja ta uległa sporej zmianie”.

Strona HighStakesDB wytypowała więc czterech profesjonalistów PokerStars i zorganizowała na Twitterze ankietę, aby przekonać się, kto zdaniem fanów i czytelników pożegna się z „robotą” jako następny. Wybrani przez redakcję to Randy „nanonoko” Lew, Liv Boeree, Barry Greeenstein i Jake Cody. Poniżej macie graficzne przedstawienie wyników głosowania:

Liv Boeree – 11%

Nie dziwi raczej nikogo, że Liv zebrała najmniej głosów. PokerStars po odejściu Vanessy Selbst potrzebuje bowiem w swoich szeregach silnej kobiety. Liv Boeree dodatkowo doskonale sprawdza się nie tylko przy pokerowym stole, ale również jako komentatorka eventów. Stopień naukowy z astrofizyki to tylko dowód na to jak bystra jest Liv. Wynik 3,7 miliona dolarów z turniejów na żywo daje jej piąte miejsce na liście najbardziej zarobionych pokerzystek świata. PokerStars ma w swoim teamie także jej partnera życiowego, Igora Kurganova. Co więcej para zdobyła nawet bransoletkę WSOP w turnieju drużynowym! Czy można wymarzyć sobie lepszą parę? Boeree to marka sama w sobie, dzięki działalności w fundacji charytatywnej REG (Raising for Effective Giving). Jej odejście z roomu mogłoby być strasznym ciosem dla firmy, a jej zwolnienie to czyste szaleństwo.

Randy „nanonoko” Lew – 20%

Według czytelników HSDB nanonoko także może spać spokojnie. Randy Lew to jeden z najbardziej znanych specjalistów gier cash. Należy do „Teamu Online” i grywa regularnie, a oprócz tego także streamuje. Ostatnie lata nie są dla niego może tak udane, ale stanowi integralną część teamu online i raczej nie musi martwić się o swoją posadę.

Jake Cody – 30%

Ten zawodnik to już trochę trudniejszy orzech do zgryzienia, jeśli o dalszą karierę chodzi. Jake Cody reprezentuje PokerStars dobrze i zawsze nosi ich naszywkę podczas turniejów. Uczestniczy też w promocjach i udziela się na stronie. Problem polega na tym, że nie wygrywa tak jak dawniej, a zatrudniono go właśnie swego czasu za osiągnięcia w eventach. Dołączył do Teamu Pro 5 lat temu i jest najmłodszym zdobywcą „Potrójnej Korony” (WSOP, WPT i EPT). Od tamtego czasu nie słychać o nim jednak zbyt wiele. Ostatnią sześciocyfrową sumę wygrał w październiku 2014 roku na EPT w Londynie. Jake jest popularny i miał dosyć lubiany vlog, ale jego najlepsze dni są już chyba za nim.

Barry Greenstein – 39%

Barry Greenstein to legenda pokera, ze starej szkoły graczy. Trzykrotny mistrz WSOP i członek Poker Hall of Fame. Miliony dolarów wygrywał w cashówkach, a na koncie z samych turniejów ma aż 8 milionów. Takie CV to skarb, ale Barry jest raczej symbolem niż magnesem na nowych graczy. Greenstein nie wygrał bowiem nic znaczącego od siedmiu lat, a poza paroma drobnymi sukcesami w 2011 jego dni chwały szukać trzeba by było ponad dekadę temu, w 2008! Greenstein promuje wprawdzie PS, ale gra rzadko i na pewno nie robi tyle, co jego młodsi koledzy. Jego znaczenie dla obecnych gier pokerowych to kwestia dyskusyjna. 12 lat to spory kawał czasu jak na sponsoring i zdaniem czytelników jego przyszłość nie rysuje się zbyt optymistycznie.

ZOBACZ TEŻ: American Poker Awards: Hellmuth, PartyPoker i Poker Central wśród nominowanych

baner bonus 100% do 500$