Lex Veldhuis

Lex Veldhuis, który podczas nieobecności Jasona Somerville’a jest najpopularniejszym pokerowym streamerem na Twitchu, zaproponował swoim widzom coś innego – analizę rozdań z czasów, gdy był młodym, agresywnym wilczkiem, który dopiero wspinał się po szczeblach pokerowej kariery.

Dla sympatyków Holendra, ale również po prostu dla pokerowych entuzjastów, to nie lada gratka, gdyż Veldhuis zabiera nas w wyjątkową podróż do przeszłości i pokazuje, w jaki sposób można było wówczas awansować z gier na poziomie NL25 do NL1.000.

Wszystko działo się bardzo dawno temu, a bohater tej historii, jak sam mówi, miał wówczas 19-20 lat. 15 lat później poker jest już zupełnie inną grą, a koszmarne błędy, które pokazuje nam RaSZi, są doskonałym materiałem edukacyjnym dla współczesnych grinderów marzących o podboju najwyższych, i właściwie jakichkolwiek, stawek. Według Holendra współczesny gracz z NL25 potrafił tyle samo, co „medium stakes baller” z poziomu NL400. Widzicie zatem, jakie to były piękne czasy…

Grałem swoją pierwszą rękę pokera online w listopadzie 2003 roku. Boże, ile mam lat!

Onegdaj nikt specjalnie nie przejmował się bankroll managementem. Przeciwnicy byli słabsi niż nasz ultra agresywnie grający bohater, przez co wariancja mniej dawała się mu się we znaki. Mniej w porównaniu do tego, gdyby akcja rozgrywała się obecnie. Posiadanie 10-15 buy-inów na dany level było czymś normalnym, a lepsi w grupie „słabych graczy” – tak byśmy ich przecież teraz określili – w tym RaSZi, szybko awansowali do gier na najwyższych limitach.

Nic więc dziwnego, że już w 2004 roku Holender „przeszedł pokera” i zadebiutował na  NL1.000. Jego gra była kompletnym szaleństwem, czasem zwykłym tilltem, ale jakimś cudem udawało mu się stale utrzymywać na powierzchni. Rok później Veldhuis już regularnie występował na tych stawkach i wtedy doszło do ciekawego wydarzenia.

We’ve got f… Tom Dwan

Jedną z ciekawostek, o której z pewnością nie wszyscy wiedzą, jest to, że młody Tom „durrrr” Dwan występował na PokerStars pod mało znanym nickiem. Wiecie jakim? Odpowiedź pod zdjęciem.

Tom Dwan siedzi – fanfary – na miejscu numer jeden! Młodziutki Amerykanin, ledwo pełnoletni, kryje się pod nickiem Hold-emNL. Veldhuis pokazuje jedno rozdanie, które rozegrał przeciwko „durrrrowi”, oczywiście takie, w którym pojawiły się fajerwerki. Sami sprawdźcie jego przebieg (32:19).

Na kanale YouTube Holendra dostępnych jest już kilkanaście odcinków z serii „Oldchool”, a nowe nagranie pojawia się raz w tygodniu. Serdecznie zachęcamy Was do zapoznania się z tymi materiałami, bo są one zabawne i mają dużą wartość edukacyjną. Jak to mówią, najlepiej jest uczyć się na błędach… cudzych błędach.

CZYTAJ TEŻ: Dan Bilzerian widziany w grze na limicie 1$/2$.

baner Maksymalny rakeback na PartyPoker!