Liv Boeree - wywiad

Z pierwszej części wywiadu z Liv Boeree mogliśmy dowiedzieć się sporo na temat jej działalności charytatywnej. Pokerzystka nie ukrywała, że ciężko jest łączyć styl życia zawodowego gracza z altruistyczną filozofią, którą tak bardzo promuje. W dalszej części rozmowy Bradley Chalupski i Boeree poruszyli dość standardowy temat, bez którego nie mógłby się obejść praktycznie żaden wywiad z brytyjską gwiazdą. Mowa oczywiście o kobietach w pokerze. 

Liv Boeree podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat plusów i minusów bycia pokerzystką. Nie omieszkała również wskazać, w jaki sposób działać powinna branża pokerowa, aby uczynić pokera bardziej przyjaznym dla kobiet.

Liv Boeree - Japonia
Liv Boeree podczas wakacji w Japonii

– Jakie są twoje ogólne przemyślenia o byciu kobietą w pokerze?

– Zawsze zaczynam od tego samego, czyli od tego, że nigdy nie byłam mężczyzną w pokerze, więc nie mam możliwości porównania. Myślę, że aby mieć ugruntowaną opinię na jakiś temat, musisz najpierw poznać również drugą stronę medalu. Pomijając to – są plusy i minusy bycia kobietą w pokerze.

– Plusem jest to, że jako kobieta w pokerze bardziej rzucasz się w oczy, co może tworzyć opcje zarobkowe. Minusem jest fakt, że bardziej rzucasz się w oczy, przez co jesteś traktowana inaczej niż gracze płci męskiej. Mężczyznom może być ciężko to zrozumieć.

– Na przykład, wczoraj grałam rozdanie z całkiem miłym Francuzem i wygrałam pulę. Przybiłam mu potem „żółwika”, a on wskazał na swój policzek – oczywiście czekając na pocałunek. W tym momencie pomyślałam: „Na jakiej planecie to jest w porządku?” Nie prosiłbyś mnie o to, gdybym była mężczyzną. Nie pocałuje cię w policzek. To jest trochę poniżające. Zdaję sobie sprawę, że to może być sprawą kulturową, ale jedną rzeczą jest pocałunek na przywitanie, a inną w takiej sytuacji.

– Powiedział potem przepraszam, a ja odrzekłam „żaden problem”. Ale później jakiś inny facet powiedział „wy Brytyjczycy w ogóle nie macie poczucia humoru”. Odpowiedziałam: „Co? Słucham? Dlaczego miałabym być traktowana inaczej?” On wtedy zaczął kłócić się, mówiąc „cóż, no wiesz, my mężczyźni mamy pragnienia, więc oczywiście, że będziemy traktować kobiety inaczej.” Zapytałam go, czy to usprawiedliwia szykanowanie, a on odpowiedział, że przecież wcale tak nie mówił.

– Próbowałam wyjaśnić mu, że jeżeli byłby to tylko jednorazowy przypadek, gdy ktoś poprosił mnie o pocałunek, to nawet bym się nie przejęła. Jednak zdarza się to praktycznie codziennie, kiedy gram w turnieju.

– To dla mnie bardzo przykre… 

– To moje prywatne doświadczenia. Nie mogę mówić za każdą kobietę, ale podobne rzeczy przydarzyły się większości moich przyjaciółek. Może nie jest to coś, co zdarza się codziennie, ale bez względu na to, jak konserwatywnie się ubiorę, to i tak nie uniknę gapiących się ludzi. To jest część życia, ale dzieje się tak, bo jesteś pewną anomalią.

– Jest to właściwie miecz o dwóch ostrzach. Płynie z tego wiele korzyści. Jeśli używasz tego dobrze, możesz zapewnić sobie dodatkowe zyski, ale wiele złych rzeczy związanych jest z odmiennym traktowaniem, którego doświadczasz.

– Czy widać jakąś poprawę?

– Widać poprawę. Trend jest bardzo pozytywny. Przez większość czasu, jako kobieta w pokerze, jestem traktowana z szacunkiem i nie jestem traktowana inaczej. Ale nadal są codzienne przypadki, które przypominają ci, że jesteś kobietą.

– Czy masz jakieś przemyślenia na temat tego, jak przyciągnąć do pokera więcej kobiet?

– Myślę, że jest to trudne. Nie możesz dokładnie zbadać, dlaczego tak właśnie jest. Sądzę, że zawsze będzie jakaś część kobiet, która zupełnie nie będzie zainteresowana tą grą. Po prostu nie podoba im się rywalizacyjny charakter pokera. Nie wiem, czy jest to kwestia „natury czy wychowania”, ale element natury zawsze pozostanie i nic z tym nie zrobimy.

– Mimo tego firmy takie jak PokerStars naprawdę czynią pokera, może nie przyjaznym dla kobiet, ale na pewno neutralnym względem płci. Tak właśnie powinno być – to jest gra neutralna względem płci. Nie ma w niej znaczenia, kim jesteś. PokerStars bardzo dobrze to promuje i myślę, że powinniśmy to kontynuować.

– Ale nigdy nie dojdziemy do sytuacji, w której kobiet w pokerze będzie równie dużo jak mężczyzn, ponieważ – ze względów biologicznych – poker nie jest tak bardzo atrakcyjny dla przeciętnej kobiety. Mimo wszystko nadal jest wiele kobiet, które są takie jak ja i lubią rywalizację. Sądzę, że z czasem poker będzie przyciągał jeszcze więcej kobiet.

baner PartyPoker 100% do 500$