killuifuplay

Zapraszamy do przeczytania części wywiadu z killuifuplay – graczem, który w historii gier na wysokie stawki zapracował na renomę „psychopaty”, którego wszyscy się bali. Poznajcie bardzo inspirującą historię głównego trenera i jednego ze współzałożycieli Smart Spin.   

killuifuplay w czasach swojej świetności był czołowym graczem na świecie w odmianie HU HT. Należał do elitarnego grona pokerzystów, którzy rywalizowali na stawkach 1.000$. Nawet w grupie wybrańców zaliczał się do czołowych graczy. Wszyscy czuli przed nim respekt. Jego dominacja była tak ogromna, że… Zapraszamy na wywiad.

– Każda pokerowa historia zwykle rozpoczyna się od czegoś innego, czegoś niezwykłego, zadziwiającego. Zanim znalazłeś się na szczycie, mówimy o pokerze i o grach HU HT, prowadziłeś życie studenta, który gra w szachy. Jednakże porzuciłeś to i zająłeś się pokerem. Co wpłynęło na Twoją decyzję? W szachach nie radziłeś sobie wystarczająco dobrze?

– To bardzo dobre i zarazem bardzo intrygujące pytanie. Nauczyłem się zasad gry w szachy troszkę zbyt późno, aby osiągnąć coś znaczącego w tej grze. Na samym początku bardzo szybko się rozwijałem i byłem prawie tak dobry, jak moi najlepsi rówieśnicy. „Prawie” jest słowem, które doskonale opisuje tę sytuację. Zdobyłem wiele drugich i trzecich miejsc na szczeblu krajowym, ale nigdy nie byłem najlepszy. 2-3 dzieciaków było ode mnie lepszych. Swoją przygodę z szachami rozpoczęli wcześniej i prawdopodobnie mieli większy talent. Ja nigdy nie miałem właściwego wsparcia finansowego, nigdy też nie korzystałem z pomocy trenera. Jak się potem okazało, bez pieniędzy i specjalistycznej pomocy, na pewnym poziomie, ciężko jest robić postępy.

W liceum musiałem skupić się nieco bardziej na swojej przyszłości. Miałem dobre oceny, to racja. Niewiele brakło, abym został dziennikarzem lub prawnikiem. Jednak to były marzenia mojej matki i babci; ja tego tak nie widziałem.

– To dlatego zdecydowałeś się poświęcić swój czas na grę w pokera?

– Na samym początku poker był pasją. Wyzwaniem intelektualnym. Czymś, co po prostu lubiłem robić. Nigdy nie sądziłem, że mogę zarabiać pieniądze, grając w pokera. Myślę, że takie podejście jest bardzo ważne. Granie dla pieniędzy nie powinno być dla nikogo najlepszą motywacją. Bardziej liczy się pasja, jak w przypadku wszystkiego, czym zajmujemy się w życiu. Jasne, że możesz osiągać sukcesy bez kochania tego, co robisz, ale jest to znacznie trudniejsze.

Z początku nie było mi lekko. Moje oceny w szkole stopniowo się pogarszały. Miałem bardzo dobrą opinię, którą wyrobiłem sobie w pierwszym semestrze pierwszej klasy, i „dojechałem na niej” do końca szkoły. Potem już na poważnie zacząłem się zajmować pokerem. Korzystając z okazji, chciałbym powiedzieć kilka słów do młodszego pokolenia. Rzucanie szkoły wcale nie jest dobrym pomysłem. Istotne jest, abyśmy w życiu zawsze mieli jakiś plan awaryjny. W moim mniemaniu każdy powinien posiadać maturę. Taką miałem też nieformalną umowę z moją mamą. Po jakimś czasie nie miała już siły denerwować się przeze mnie i powiedziała coś takiego: „Rób, co uważasz za słuszne, ale maturę musisz zdać”. Wyglądało to wtedy jak dobry deal.

killuifuplay
killuifuplay

– Skupmy się na turniejach HU SNG, które sprawiły, że osiągnąłeś status pokerowej legendy. Jest tyle różnych formatów pokera, a Ty wybrałeś właśnie ten. Dlaczego?

– Dla mnie była to rywalizacja w czystej postaci. Masz jednego przeciwnika, równie stacki i musisz udowodnić, że jesteś od niego lepszy. Sądzę, że czynnik psychologiczny zawsze odgrywał dla mnie ważną rolę. Gra HU jest bardzo emocjonalną formą pokera. Znany byłem ze swojego porywczego charakteru, a jednocześnie zawsze udawało mi się trzymać emocje na wodzy, gdy grałem w pokera. Tilt nigdy nie wpływał na moją grę. Mógłbym rzec, że tilt „pomógł”, a może „zmusił mnie” do gry na coraz to wyższych stawkach i do wielokrotnego roztrwonienia rolla. W początkach mojej kariery działo się to zdecydowanie zbyt często. Nie grałem o wiele gorzej, ale grałem z przeciwnikami ze stawek, na których w ogóle nie powinno mnie być.

– Czemu mówią na ciebie psychopata?

– Co za pytanie? (śmiech) Gdy wspinałem się po stawkach, stworzyłem swoje alter ego. Inną osobowość, którą całkowicie kontrolowałem. No… umówmy się, że przez większość czasu.

Poker może być bardzo niebezpieczny dla ludzi, szczególnie wtedy, gdy osiągają sukces. Niestety wielu pokerzystów często myśli, że są doskonali, wybitni, jedyni w swoim rodzaju. Szybko to myślenie przenosi się również na inne dziedziny życia, ponieważ „jesteś świetnym pokerzystą, wiesz wszystko i jesteś najbardziej bystry”. To bardzo złe i niebezpieczne myślenie. Musiałem stworzyć swoją drugą osobowość, żeby nie wpaść w tę pułapkę.

Moje alter ego nie było miłe. Nie byłem przyjazny. Moi przeciwnicy bali się tego. Mogę opowiedzieć anegdotę o tym, jak dobrze to działało. Dawno temu regularni gracze mogli korzystać z programu, który rejestrował ich do turniejów. Dzięki temu oszczędzali czas i było to po prostu wygodne. Można było się odprężyć i czekać na swoją kolej. Po jakimś czasie program otwierał stół i rozpoczynała się gra. Byłem jedną z dwóch osób na świecie, która nigdy nie korzystała z tego programu. Dla niektórych osób było to przerażające. Na początku mojej sesji pisałem „wyłączcie to gówno”, a gdy pisałem „skaczcie”, to 20 osób skakało. Najlepsi gracze na świecie, a wśród nich legendarny Daniel Colman. Weźcie pod uwagę, że to było moje alter ego, osobowość pokerowa, którą obecnie świetnie kontroluję, ale kiedyś…

Wyśledziłem jednego gracza na stawkach 60$ (był graczem regularnym na stawkach 300$-500$, który zszedł niżej, żeby się odbudować) i za nieposłuszeństwo ścigałem go po stołach przez cały miesiąc. Nie wyłączył swojego programu, gdy go o to poprosiłem. Po tym zdarzeniu, każdy miał nauczkę. Niektórzy z nich nie mogli zarobić grosika, bo ja ciągle dosiadałem się do ich stołów.

Ciąg dalszy wywiadu z killuifuplay możecie przeczytać na oddzielnej stronie.

♣♣♣♣

Odwiedźcie Smart Spin w mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, YouTube, Discord. Jeśli będziecie mieli jakieś wątpliwości, nie wahajcie się zadawać pytań poprzez któryś z powyższych kanałów.

>>> Zostań członkiem Smart Spin i wejdź na najwyższe stawki z pomocą topowych trenerów <<<

Baner Smart Spin

ŹRÓDŁOSpinsng
UDOSTĘPNIJ
Pasjonat pokera. Niestety do samej gry chyba nieuzdolniony (chociaż kiedyś szipnął The Hot 0,55 na ponad 7 tys. osób). Gdyby było inaczej, nie kisiłby się na mikrostawkach od - ho, ho, ho - lub jeszcze dłużej. Może to wina tego, że nie wie(dział), co to jest bankroll management. Uwielbia wszystko, co związane jest z lotnictwem oraz lubi czytać książki. Kocha ludzi i zawsze stara się w nich widzieć pozytywne strony.