Według najnowszego raportu Portugalia poniosła klęskę, jeśli chodzi o odciągnięcie lokalnych graczy od poker roomów nielegalnych operatorów poprzez zaoferowanie im w zamian w pełni uregulowanych stron hazardowych.

We wtorek Stowarzyszenie Gier Hazardowych RGA ujawniło swój raport, przygotowany we współpracy z Eurogroup Consulting. Miał on na celu udzielenie odpowiedzi na pytanie jak uregulowany rynek gamblingowy radzi sobie od momentu legalizacji, czyli od czerwca 2016 roku.

Kiedy bowiem Portugalia w lutym 2015 uchwaliła nową ustawę hazardową, rząd liczył na 25 milionów euro nowych dochodów rocznie. Fakt faktem mamy do końca roku jeszcze chwilę, a już trzy pierwsze kwartały przyniosły zyski w postaci 24,5 miliona, więc nie jest źle. Niestety są to profity wszystkich operatorów i to nie zawsze tych działających za pozwoleniem rządu.

Wysokie podatki narzucone przez Portugalię skutecznie odrzuciły bowiem operatorów od legalnego rynku i do dnia dzisiejszego tylko 7 firm wystąpiło o licencję na działalność. Ci z kolei zmuszeni są na przerzucanie części obciążeń finansowych na graczy, a wiadomo jak to się kończy, jeśli o liczbę tych ostatnich chodzi.

Raport RGA, oparty o ankietę przeprowadzoną wśród lokalnych graczy pokazuje, że aż dwie trzecie z nich (dokładnie 68%) siada do kart i gier kasynowych na stronach „nie do końca legalnych”. 38% ankietowanych gra wyłącznie na stronach międzynarodowych operatorów, a 30% dzieli swój czas pomiędzy lokalnymi operatorami, a tymi wspomnianymi wcześniej.

Zapytani o to, dlaczego wybierają gry, które rząd postrzega jako nieuczciwe odpowiadają wprost, że mają tam bardziej opłacalne oferty. To z kolei wynika z warunków, które stawiane są „zalegalizowanym” firmom, a których pozostali spełniać nie muszą.

Jednym z najbardziej rygorystycznych przepisów uregulowanego rynku jest przykładowo podatek od zakładów sportowych, który ściągany jest, uwaga, nie z dochodu operatora, ale z obrotu firmy. W rezultacie z legalnych stron tego typu korzysta tylko 39% grających, a nie tak jak optymistycznie zakładano 80-90%.

Szef RGA do spraw relacji z rządem Pierre Tournier powiedział, że raport jasno pokazuje, że nowy uregulowany rynek “nie zmienia sytuacji i potrzebne są dalsze zmiany, jeśli pieniądze mają wpływać do kasy państwa.”

baner maksymalny rakeback

ŹRÓDŁOCalvin Ayre
UDOSTĘPNIJ
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.