Farah Galfond
Farah Galfond

Amerykańska pokerzystka, która regularnie grała na stawkach 5/10$ pewnego dnia została rzucona na głęboką wodę. Jak Farah Galfond wspomina tamten dzień?

Mówi się, że za sukcesem każdego mężczyzny stoi kobieta. Jednak w przypadku Phila i Farah Galfond można też dodać, że za sukcesem kobiety stoi mężczyzna. Phil Galfond to jeden z najlepszych pokerzystów świata w grach live i online. W turniejach live wygrał 2.33 mln dolarów. Na swoim koncie ma dwa tytuły WSOP (pamiątkowe bransoletki zgubiły się). Jego żoną jest pokerzystka Farah Galfond, która specjalizuje się w grach cashowych. A ponieważ ma w domu świetnego nauczyciela, jej umiejętności ciągle rosną. I to do takiego stopnia, że od kilkunastu miesięcy bierze udział w grach na wysokie stawki.

Na platformie PokerGO pojawił się właśnie odcinek serialu dokumentalnego ,,Super High Roller Club”. Bohaterką jednego z nich jest Farah Galfond.

,,Odkryłam pokera w 2007 roku, gdy przeprowadziłam się do Nowego Jorku, aby grać w operze mydlanej. Niektórzy ludzie z naszej ekipy grali w pokera. Ja szybko się w to bardzo wciągnęłam”-wyjaśnia.

I dodaje: ,,Phil i ja niejako poznaliśmy się na Twitterze. Dopiero co założyłam tam konto, ponieważ producenci chcieli, żeby każdy z nas używał Twittera. Zapytałam siebie ,,Kogo chcę obserwować?”. Odpowiedź była natychmiastowa: Phila Galfonda! Znałam go, ponieważ oglądałam wszystkie odcinki programu High Stakes Poker”. Gdy Farah i Phil poznali się ,,w realu” szybko się w sobie zakochali i zdecydowali się wziąć ślub.

Już w tamtym momencie Farah weszła w środowisko pokerowe. Podjęła również decyzję, że rezygnuje z aktorstwa, żeby skupić się na grze. ,,To, że przestałam być aktorką nie było łatwe, ale wybrałam inną pracę. Nie muszę chodzić do biura od 09:00 do 17:00. Poza tym, będąc z Philem, byłam w stanie odkryć wszystko to, co wiąże się z pracą, która powiązana jest z pokerem. Chodzi o jego szkołę pokera (Run It Once- JS), którą uruchomił”-mówi.

Kobiety w pokerze

W dalszej części programu Farah odniosła się do tego, jak kobiety są traktowane przy pokerowych stołach. Wiele kobiet zwraca uwagę na to, że czują wrogi klimat wobec nich. ,,Uważam, że sposób, w jaki mężczyźni zachowują się wobec kobiet przy stole zależy od poczucia bezpieczeństwa, który oni posiadają.

Day 2: "Games of Our Lives" | Poker After Dark | PokerGO

It was slow going, then Farah Galfond picked up big slick, scooped Bill Perkins, and her #PokerAfterDark stack never stopped 📈.Watch "Games of our Lives" $200/$400 cash game episodes on-demand NOW!

Publié par PokerGO sur jeudi 14 décembre 2017

Jeśli są pewni siebie, to nie mają problemu z kobietami. W rzeczywistości są zadowoleni, że grają przeciwko nim, rozmawiają z nimi. Z drugiej strony, jeśli mężczyźni mają problem z ego i samooceną, to naprawdę nienawidzą przegrywać rozdań przeciwko kobietom”-wyjaśnia swój punkt widzenia.

Wielki debiut

W programie nie mogło zabraknąć tematu gry Farah w dużych grach cashowych. Jakiś czas temu zadebiutowała w Ivey’s Room, które mieści się w kasynie Aria. Do gry przystąpiła po miesiącach przemyśleń i wątpliwości, którymi dzieliła się z Philem. ,,Kilka razy zapraszali mnie do gry. Jean-Robert Bellande powiedział Philowi, że on nie może zagrać, ale ja mogę. Phil musiał zobaczyć, że wzrosła moja pewność siebie i pewnego dnia zabrał mnie z gier 5/10$, w których brałam udział. Powiedział, że musi ze mną porozmawiać. Odeszliśmy na bok i powiedział, że jestem gotowa do gry i muszę spróbować”-opowiada. Farah zgodziła się i zasiadła do rywalizacji.

,,Podczas mojej pierwszej gry w Ivey’s Room moje ręce trzęsły się. Przy stole siedzieli sami regularni gracze. Ja usiadłam z kwotą 50.000$ i znalazłam A-A już w pierwszym rozdaniu. Byłam przerażona. Ja nawet nie chciałam grać pierwszego rozdania”-wspomina.

Pierwsze dwa dni jej gier na nowym poziomie były pasywne. Wracając do domu, pomyślała, żeby dać sobie spokój z grami na wysokie stawki. ,,Po pierwszej nocy straciłam 60.000$. Kolejnego dnia straciłam jeszcze 30.000$. Wróciłam do domu ze łzami w oczach. Powiedziałam Philowi, że jeśli stracę pieniądze w trzecim dniu, to już nigdy nie zagram w Ivey’s Room. Phil był bardzo wyrozumiały, uściskał mnie i powiedział, żebym zagrała najlepiej jak byłam tego uczona”-mówi. Trzeci dzień potoczył się dobrze i od tego czasu Farah regularnie gra w Ivey’s Room. ,,Trzeciego dnia wygrałam około 150.000$, wróciłam do domu i powiedziałam Philowi: Lubię tę grę!”-podsumowuje.

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także: Tony Dunst: Po ,,Black Friday” byłem prawie spłukany

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

Dołącz do najlepszych na PartyPoker - Kristen Bicknell!