Juan Pardo - EPT Monte Carlo

Nie często zdarza się, by pokerzysta w tak krótkim czasie osiągnął tak wiele. Hiszpan Juan Pardo zwyciężył w High Rollerze na festiwalu EPT Monte Carlo i zgarnął 201.500€. Tylko w kwietniu gracz ten wzbogacił się o niemal 1.000.000$, a pierwsze sukcesy odniósł podczas zakończonego niedawno festiwalu MILLIONS Barcelona.

Event za 10.300€ otwierał festiwal EPT Monte Carlo. W turnieju odnotowano 71 rejestracji, które przełożyły się na pulę nagród wynoszącą 688.700€. Po dwóch dniach rywalizacji poznaliśmy ośmiu finalistów, którzy powrócili do gry w czwartek.

Juan Pardo rozpoczął rywalizację w finale dysponując niewielkim stackiem, a podczas pierwszych kilku poziomów nie zdołał go znacząco zwiększyć. Odpadli tacy gracze jak Vladimir Troyanovskiy, Stephen Chidwick czy Orpen Kisacikoglu. Były mistrz Main Eventu WSOP Ryan Riess mocno się nabudował i przejął status chip leadera od Timothy’ego Adamsa.

Adams stał się sprawcą eliminacji Rainera Kempe po tym, jak jego AK wygrało z AJ niemieckiego pokerzysty. Wyglądało na to, że o trofeum powalczą Adams i Riess. Wystarczyło wyeliminować dwóch short stacków – Pardo i Paula Neweya.

Mogło się wydawać, że to Pardo jako następny odejdzie od stołu, gdy odpowiedział on all-inem na otwarcie z buttona od Adamsa. Pardo miał parę trójek, a jego przeciwnik trzymał parę króli. Hiszpan może jednak mówić o sporym szczęścia, bo na flopie pojawiła się trójka, dzięki której potroił swój stack. Jeszcze przed flopem Riess postanowił cold callować zagranie od Pardo, by później spasować do zagrania shove od Adamsa.

Pardo mógł teraz nawiązać równorzędną walkę z Riessem i Adamsem. Najpierw wyeliminował Neweya, wygrywając z KQ przeciwko A9 Brytyjczyka. Potem odebrał resztę żetonów Riessowi, którego AQ nie otrzymało pomocy w starciu z parą waletów. Pozostał już tylko pojedynek w heads-upie, a Pardo miał znaczącą przewagę nad Adamsem.

Adams i Pardo - EPT Monte Carlo
Timothy Adams i Juan Pardo w heads-upie

Pojedynek dwóch ostatnich graczy nie należał do długich. Adams zaczynał mając ok. 20 big blindów, a gdy jego stack zmniejszył się do 12 bb, zagrał za wszystko z K9. Pardo sprawdził go z AK, które utrzymało przewagę także po flopie.

Wyniki High Rollera EPT Monte Carlo:

1. Juan Pardo (Hiszpania) – 201.500€
2. Timothy Adams (Kanada) – 145.000€
3. Ryan Riess (USA) – 94.000€
4. Paul Newey (Wielka Brytania) – 71.000€
5. Rainer Kempe (Niemcy) – 55.000€
6. Orpen Kisacikoglu (Turcja) – 42.700€
7. Stephen Chidwick (Wielka Brytania) – 33.500€
8. Vladimir Troyanovskiy (Rosja) – 26.000€

To dla mnie spełnienie marzeń – powiedział po swoim zwycięstwie Pardo. – Bardzo się cieszę, że udało mi się odnieść ten sukces. Musiałem stawić czoła takim graczom jak Timothy Adams, Stephen Chidwick czy Rainer Kempe, ale na szczęście dzisiaj wszystko potoczyło się po mojej myśli. 

Pardo swoje pierwsze znaczące wyniki osiągnął podczas zakończonego niedawno festiwalu MILLIONS Barcelona. Przypomnijmy, że dotarł on na stoły finałowe w dwóch Super High Rollerach za 25.500€. W pierwszym z nich zajął piąte miejsce i zgarnął 150.000€, a w drugim uplasował się na drugiej pozycji, inkasując 450.000€.

Miał olbrzymią przewagę, a ja już po prostu nie byłem w stanie się podnieść – powiedział po przegranym pojedynku z Pardo Adams. – On gra naprawdę dobrze. Jest przebiegły, agresywny, nie oddaje zbyt wielu informacji. Jestem pewny, że pozostanie na tej scenie na dłużej.

Monster Series - 29 kwietnia - 6 maja, 2.700.000$ Gtd

Zobacz także: Jason Koon: Dosyć szybko zdałem sobie sprawę, że poker to gra umiejętności