Rozmiary zagrywanych kwot (betów) to jeden z podstawowych telli jeśli gramy w pokera no-limit na żywo. Gracze ujawniają tyle informacji zagrywając danymi kwotami, że opanowanie umiejętności czytania tych telli jest jedną z najważniejszych strategii pozwalających nam wygrywać na małych stawkach. Przed Wami pokerowy autorytet – Ed Miller:

„Oto trzy rozdania, w których dobre odczytanie intencji przeciwnika może nam pomóc podjąć dobrą decyzję. Wszystkie pochodzą ze stawek $2-$5 a stack to 1000$.

Rozdanie numer 1 – średni układ

ed miller poker 3 tips on bet sizesW tym rozdaniu jeden zawodnik limpuje, a drugi podbija do 25$. Cutoff sprawdza i pora na nas na buttonie z . Sprawdzamy, blindy pasują, a limper robi to samo co my. Flop oglądamy we czwórkę, a w puli jest 107$.

Flop to . Limper czeka i tak samo czyni osoba przebijająca przed flopem. Następny gracz stawia 35$.

Ten flop jest dosyć rozrzucony i stwarza możliwość drawu do koloru. Typowy gracz z silnymi gotowymi układami takimi jak A-J lub K-J czułby się w tej sytuacji dosyć mocny po tym jak agresor preflop zaczekał. Board oferuje jednak pewne możliwości dobierania, więc układ taki dana osoba chciałaby należycie chronić.

Gdyby zawodnik zagrywający na flopie miał coś silnego to postawiłby 50$ lub nawet 60 lub 70.

35$ oznacza coś bardziej takiego jak J-9, 9-9 lub ósemkę z drawem, a nie jedną z silniejszych rąk.

Masz tylko środkową parę i możliwe, że przeciwnik ma lepsze karty, ale ja bym sprawdził. Można by też przebić i zobaczyć na ile silny czuje się oponent, ale call zazwyczaj wystarczy, aby go powstrzymać przed dalszym zagrywaniem. Kontrolujemy w ten sposób pulę i patrzymy jak rozwinie się sytuacja. Jeśli duży blind zrobi check-raise to tanio uciekniesz z rozdania. Jeśli któryś z pozostałych graczy sprawdzi to zobaczysz turn bez zbytniego angażowania swojego stacka.

Niektórzy ostrożni gracze w tej sytuacji pasują, ale tell i niska cena sprawdzenia optują moim zdaniem jednak za sprawdzeniem betu.

Rozdanie numer 2 – mocna ręka

Dwóch graczy limpuje, a Ty podbijasz do 25$ z pozycji dwa miejsca od buttona. Masz . Duży blind sprawdza i tak samo robi jeden limper.

Flop to . Przeciwnicy czekają, więc zagrywasz 60$ do puli wynoszącej 82 dolary. Duży blind sprawdza, a drugi gracz odpuszcza. Turn to . Oponent stawia 80$ do puli 202$. Sprawdzasz. River to , więc board wygląda w końcu tak: . Przeciwnik stawia 250$ do puli wartej 362 dolary.

Mały bet na turnie może oznaczać dwie rzeczy. Albo przeciwnik ma ósemkę (czyli już tripsa) albo coś słabego jak K-10 lub draw, z którym stara się zamrozić akcję i tanio obejrzeć kolejną kartę.

Większość zawodników w takiej sytuacji małym betem pokazuje raczej słabość. Z tripsem wielu zdecydowałoby się na check-raise. Zdarzają się i tacy, którzy silne ręce rozgrywają powoli, bo chcą za wszelką cenę zostać opłaceni. Załóżmy, że nie wiemy nic o tym przeciwniku, więc sprawdzamy turn i patrzymy co będzie dalej.

Bet na riverze mówi mi jednak, że ten gracz ma tripsa i powinniśmy spasować. Na turnie postawił 80$ do puli 202$, czyli mniej niż połowę puli. Bet wynosi też mniej niż 100$. Na tych stawach jest to magiczna granica, która oznacza różnicę pomiędzy sporym betem a takim „do uniesienia”. Jest to więc raczej mała kwota.

Na riverze przeciwnik postawił jednak ponad dwie trzecie puli, grubo ponad magiczna stówkę. W tym kontekście jest to duży bet.

Zazwyczaj mały bet przeradzający się w duży to strategia silnych układów. Gracze zagrywający najpierw mało, którzy zostają sprawdzeni, stawiają potem więcej, aby zarobić, bo wiedzą, że to już koniec licytacji. Przebiłeś preflop z K-Q, więc masz dokładnie taką rękę jakiej spodziewał się po Tobie Twój przeciwnik. Jeśli robi value bet to pewnie ma mocniejszy układ. Spasuj.

Przejście z małego do dużego betu to dla mnie jasny sygnał do spasowania. Na flopie sporo było drawów, które nie zostały skompletowane. Wątpię, aby na takim boardzie przeciwnik blefował. Zazwyczaj nie spasowałbym tak szybko K-Q, ale sposób zagrywania oponenta wskazuje na siłę i nie sądzę aby warto było się o tym przekonywać przy oddsach 3 do 1.

Rozdanie numer 3 – dobry moment na blef

Gracz otwiera za 20$ 5 miejsc od buttona. Inny zawodnik sprawdza. Masz na cutoffie. Button decyduje się na call. Oba blindy foldują. W puli jest 107$. We czwórkę oglądamy flop.

Flop to [10d] . Agresor preflop stawia 60$, a następny gracz robi fold. Sprawdzasz, a  button pasuje. W puli jest 207$.

Turn to . Oponent stawia 100$, a Ty sprawdzasz.

Na riverze spada . Przeciwnik czeka.

Sposób zagrywania mówi tu bardzo wyraźnie co ma nasz oponent. Zagranie 60$ do puli 100 nie jest jakimś olbrzymim betem, ale to solidna kwota przy tylu graczach. Zasięg to K-J, A-J, K-K i tak dalej. Oczywiście przeciwnik może też mieć K-Q, A-K, draw do koloru lub inne karty. Bet 60$ nie mówi jednoznacznie co ma nasz rywal.

100$ na turnie nie jest dużą kwotą zważywszy na sytuację. Kolor został potencjalnie skompletowany, więc przeciwnik przeszedł do defensywy. Możliwe, że ma parę. Nie chce abyś dobierał za darmo do strita lub pojedynczej karty karo, ale nie chce też opłacać Cię jeśli już uzbierałeś swojego drawa na turnie.

Check na riverze potwierdza tę hipotezę. Wątpliwe żeby miał kolor i wytracał z tym układem pęd w miarę rozwoju rozdania.

Bardzo możliwe, że twój oponent Ciebie ocenia na kolor. Niewykluczone, że Twoja ręka nie wystarczy też na showdwon. Warto rozważyć tu blef jeśli się na to zdecydujesz postaw sporo. 400$ do puli 427 powinno pozwolić na wygranie puli.

źródło: cardplayer

UDOSTĘPNIJ
Nauczyciel, tłumacz, dziennikarz, mąż, świeżo upieczony ojciec i amator pokera. W wolnej chwili lubię powędrować korytarzami tworzonymi w wyobraźni Stephena Kinga. Nie pogardzę także dobrą grą jeśli dać mi jakiegoś pada w ręce. Muzycznie zatrzymany w latach 90-tych.