Ryan Laplante - pokerowa rutyna

Pot Limit Omaha uchodzi za odmianę pełną akcji, ale Ryan Laplante, który właśnie w tym wariancie zdobył bransoletkę WSOP, przekonuje, że jest inaczej. Jakie błędy popełniają najczęściej przegrywający gracze PLO?

Niedługo po tzw. pokerowym boomie wielu graczy online zaczęło próbować swoich sił w odmianie Pot Limit Omaha. Była ona nowym wyzwaniem i gwarantowała mnóstwo akcji. PLO stało się dla wielu ich ulubionym wariantem pokera.

Korzenie odmiany PLO sięgają lat 80. i wtedy już nazywana była „grą akcji„. W wariancie Pot Limit Omaha nie nudzimy się z wielu powodów. Po pierwsze, format pot-limit umożliwia więcej gry przed flopem, niż w przypadku odmiany No Limit Hold’em, a co za tym idzie – także więcej wieloosobowych pul.

Warto też dodać, że graczy – szczególnie tych rekreacyjnych – przyciąga fakt, iż dostają w każdym rozdaniu cztery karty, z których mogą wybrać dwie do skompletowania układu. Każda ręka w PLO wygląda na grywalną, zarówno przed flopem (jeśli karty się łączą), jak i po flopie. To również dodaje tej grze więcej „akcji”.

Jednak, jak wskazuje Ryan Laplante, takie podejście jest zupełnie obce wygrywającym graczom PLO.

Ryan Laplante - błędy w PLO
Ryan Laplante, fot. Poker Central

Laplante ma na swoim koncie ponad 1,7 mln dolarów wygranych z turniejów na żywo. W 2016 roku zdobył bransoletkę WSOP za zwycięstwo w evencie PLO. W krótkim filmie dla portalu Pokernews pokerzysta przedstawił kilka błędów, które widzi u słabych graczy:

  • niedocenianie wrapów, które zdaniem Laplante mogą być równie dobre lub nawet lepsze od setów na flopie,
  • przecenianie wrapów, gdy możliwy jest kolor lub board jest sparowany,
  • przecenianie „gołych nutsów” – co oznacza posiadanie najlepszego aktualnego układu, ale bez drawów do jeszcze lepszych układów,
  • przecenianie dwóch najwyższych par (Laplante porównuje to do najwyższej pary ze słabym kickerem w odmianie No Limit Hold’em).

Laplante podkreśla przede wszystkim, że w odmianie PLO trzeba być bardzo ostrożnym, o czym wielu graczy zapomina.

Ludzie widzą cztery karty, widzą, że trafili board i chcą po prostu zagrać za wszystko – zauważył Laplante. – Prawda jest jednak taka, że PLO to bardziej „nitowa, nudna i wolna gra”, gdy grają w nią doświadczeni pokerzyści. 

EcoPayz

Zobacz także: Jak radzić sobie z wariancją w odmianie Pot Limit Omaha?