poker
©World Series of Poker, WSOP.com

W jaki sposób należy komentować turnieje pokerowe? Być ostrym wobec każdego błędu lub nietypowego zagrania? A może należy wstrzymywać się ze zdecydowanymi ocenami, szczególnie wobec amatorów?

Tegoroczna edycja WSOP trwa w najlepsze. Rozegrano już ok. 30 turniejów. W tym roku organizatorzy przygotowali bogatą ofertę darmowych (na Twitchu) i płatnych (na platformie PokerGO) transmisji z turniejów. Istotnym elementem każdej pokerowej transmisji, a szczególnie takiej z WSOP, są komentatorzy.

Właśnie w tej sprawie głos zabrał Jesse Martin, dwukrotny mistrz WSOP. W turniejach live wygrał 2.98 mln dolarów. Za pośrednictwem swojego twitterowego konta zapytał internautów, co sądzą o komentatorach platformy PokerGO, którzy w ostry sposób krytykują grę zawodników. Wyjaśnił następnie, że takie pytanie przyszło mu na myśl po wysłuchaniu 30 minut jednej z relacji.

Clayton Newman (w turniejach live wygrał 355 tysięcy dolarów) napisał, że ważny jest kontekst takiego komentarza, ale nie chciałby, aby tak się zachowywali. A jeśli już tak robią, to muszą wiedzieć, o czym mówią.

Martin zwracał uwagę, że ostry komentarz może zniechęcić zawodników rekracyjnych do gry w takich turniejach, ponieważ nie chcą grać na stole finałowym i być krytykowani.

DJ MacKinnon (mistrz WSOP Circuit; w turniejach live wygrał 975 tysięcy dolarów) stwierdził, że w przypadku płatnych transmisji, jak ma to miejsce na PokerGO, takie zachowanie komentatorów ma więcej sensu niż gdyby chodziło o darmową transmisję na Twitchu, gdzie są pokazywane turnieje WSOP z niższym wpisowym.

Adam Owen (w turniejach live i online wygrał 4.2 mln dolarów) napisał, że jest przeciwny takiej ostrej krytyce.

Jeremy Ausmus (w turniejach live wygrał 5.21 mln dolarów) napisał, że można przecież w taktowny, gustowny sposób powiedzieć, że czyjaś gra jest niestandardowa, a komentator zagrałby to inaczej. Dodał, że to samo dotyczy gier cashowych na PokerGO. Takie zachowanie może zniechęcać graczy, a przecież nie o to chodzi.

Ostrożnie z krytyką

Głos ws. dyskusji zabrał także David Tuchman, pokerzysta i komentator m.in. turniejów WSOP 2018. Rozmawiał z nim Chad Holloway, dziennikarz PokerNews.com. Tuchman zwraca uwagę na ważną kwestię, która dotyczy WSOP. ,,Wyobraź sobie, że jednocześnie relacjonujesz finały Little League [młodzieżowe rozgrywki baseballowe w USA – red.] oraz Major League [zawodowa liga baseballowa w USA – red.]. Właśnie coś takiego tutaj mamy. Są tu [na WSOP] najlepsi gracze na świecie oraz kompletni amatorzy. Uważam, że gdy chodzi o amatorów, to powinieneś być ostrożny z krytyką, ponieważ to nie jest nasza praca” – tłumaczy. I dodaje, że zadaniem komentatorów pokerowych nie jest nauczanie widzów strategii, ale zapewnienie rozrywki, zabawy.

A co z komentowaniem zagrań zawodowych pokerzystów? Tuchman mówi, że tu jest wymagany pewien takt. I przytacza przykład, jak powinno się to robić: ,,W tym temacie dobrą pracę wykonuje Nick Schulman. Gdy coś widzi, to może powiedzieć ,,Nie jestem fanem tego [zagrania], ale może coś przeoczyłem i muszę na to spojrzeć z innej strony”. Jest więc sposób, aby to zrobić. Ja lubię używać słów ,,To kreatywny sposób rozegrania rozdania, niekonwencjonalny”. Jako komentatorzy musimy być w takiej sytuacji delikatni”.

poker
David Tuchman /©Bay101News.com

Amerykanin wyjaśnia, że w swoim sposobie pracy zawsze unika krytykowania gry amatorów: ,,Staram się mówić każdemu, kto przychodzi komentować razem ze mną, aby trzymał się z dala od takich słów ,,to straszne”, ,,to złe”. Poker nie jest czarno-biały. Jest wiele sposobów na zwycięstwo i odniesienie sukcesu. W przypadku każdego zawodowca mogę znaleźć pięć osób, które uważają, że ten jest on do niczego”.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  WSOP 2018: Już 30 osób zgłosiło się do gry w The Big One for One Drop za 1 milion dolarów!

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!