poker
Brian Rast

Skąd pomysł na szalony zakład przejechania na rowerze z Las Vegas do Los Angeles? Który etap jazdy był najtrudniejszy? Brian Rast opowiada o swoim zakładzie sprzed dwóch lat.

Pokerzyści lubią emocje, szczególnie gdy towarzyszą im wielkie pieniądze. A takie można zarobić albo przy pokerowym stole, albo realizując szalone zakłady. W 2016 roku byliśmy świadkami zakładu, w którym stronami byli Brian Rast oraz celebryta Dan Bilzerian i biznesmen Bill Perkins. Rast to czterokrotny mistrz WSOP. W turniejach live wygrał 21.279.931$. Jest także uczestnikiem gier cashowych na wysokie stawki.

W sierpniu 2016 roku założyli się o 600.000$. Rast musiał przejechać na rowerze z Las Vegas do Los Angeles w ciągu 48 godzin.. Na kanale Poker Central na YouTube ukazał się krótki dokument nt. tamtego zakładu.

„Najgorsze uczucie, które możesz mieć w życiu, jest takie, że powiedziałeś, że coś zrobisz, wierzyłeś, że to coś, czego chciałeś, ale tak naprawdę nie starałeś się [tego osiągnąć], a już po tym żałujesz i myślisz, jakie byłoby moje życie, gdybym spróbował to zrobić” – od takich słów Rast zaczyna wspomnienia o swoim zakładzie. I dodaje: „Jestem w pokerze głównie dlatego, że w dzieciństwie kochałem gry, zarówno gry karciane, jak i gry wideo, a szczególnie te, które wymagały myślenia strategicznego i planowania. Poker wciągnął mnie od początku, ponieważ mogłem iść do kasyna i zarabiać pieniądze dzięki grze”. Jak mówi, nigdy nie był typem sportowca.

Brian Rast
Brian Rast / ©Melissa Haereiti, WSOP.com, PokerNews.com

„Dana poznałem chyba podczas gry pokerowe w Las Vegas. Trudno było go przeoczyć, ponieważ nawet wtedy, jeszcze przed tą sławą i milionami obserwujących na Instagramie, Dan był głośnym i zuchwałym facetem. Nie pomyślałbyś, że błazen, który opowiada wiele szalonych historii dot. kobiet i narkotyków, mógłby być dobry w pokera. Ja dosyć szybko odkryłem, że Dan był lepszym pokerzystą niż to się wydawało” opisuje swojego kolegę.

Zakład

Gdyby nie szalony zakład kolarski biznesmena i pokerzysty Billa Perkinsa z Danem Bilzerianem, nie doszłoby do zakładu Briana Rasta. Perkins założył się z Bilzerianem, czy ten przejedzie na rowerze z Las Vegas do Los Angeles w 48 godzin. Chodziło o dystans 480 kilometrów. Bilzerianowi zakład zabrał 30 godzin. Trzeba jednak dodać, że do swojej dyspozycji miał specjalne rowery, a także furgonetkę, która jechała przed nim i tworzyła osłonę przed wiatrem.

Rast powiedział Bilzerianowi, że on też mógłby wykonać taki zakład. Jak się okazało, warunki były trudniejsze. Brian jechał na zwykłym rowerze kolarskim, nie korzystał z ochrony przed wiatrem, a na przygotowanie do startu miał 30 godzin. Bill Perkins, który także zaangażował się w ten zakład wspomina, że trener, z którym pracował Bilzerian mówił, że Rast nie ma żadnych szans, Perkins postanowił więc postawić na to, że Rast poniesie porażkę. Pokerzysta próbował wykupić się z zakładu i oferował Bilzerianowi 5.000$, a następnie 10.000$, ale ten się nie zgodził.

poker
Brian rast

Jazda

Rast rozpoczął realizację zakładu 24 sierpnia o godzinie 19:30. „Pierwszy etap przebiegł łagodniej niż myślałem. Wyjechałem z Las Vegas, miałem dobry czas, dobrze się czułem” – wspomina Brian. Trudności zaczęły się na granicy Nevady i Kalifornii, gdzie czekała go najtrudniejsza wspinaczka rowerowa na całym odcinku. „Osiągnięcie szczytu było wspaniałym momentem. Byłem bardzo szczęśliwy i naładowany energią. Miałem to” – wspomina. Perkins widząc formę Rasta zaczął się niepokoić, że przegra zakład.

Trudności Rasta zaczęły się dwanaście godzin po starcie. Wiatr był coraz mocniejszy i było zimno. „Zacząłem robić częstsze przerwy. Mój tyłek bardzo bolał, a nogi były jak galaretki. Nie wyrabiałem się w czasie, żeby móc to ukończyć. Nie byłem w dobrym nastroju. Był taki moment, gdy poszedłem do naszego auta na przerwę, byłem trochę poddenerwowany. Moja żona się odgryzła mi się za to i zacząłem płakać” – opowiada o kryzysie. Perkins dodaje, że Rast był w tak złej formie fizycznej, że nie mógł nawet skorzystać z toalety. „Leży na ziemi, a my myślimy, że wygraliśmy, liczymy już pieniądze, już je wydajemy” – mówi. Rast postanowił jednak walczyć. Po dwóch godzinach leżenia wstał i zaczął dalej jechać. „Pomyślałem, że już po nas” – wspomina Perkins.

„Miałem takie momenty w myśleniu, że mówiłem sobie, że nigdy nie zejdę z tego roweru. Musiałbym z niego spaść i połamać nogi, żeby to mnie powstrzymało przed jazdą” – mówi Rast. Perkins dodaje: „Powiedziałem Danowi [Bilzerianowi], ze może mieć moje wszystkie udziały, jeśli chce”.

Brian Rast - Poker Masters
Brian Rast / ©PokerCentral.com

Na osiem godzin przed upływem czasu, Brian zaczął mieć poważny kłopot z lewym kolanem. Z pomocą przyszedł Antonio Esfandiari, który dużo postawił na zwycięstwo Rasta. Antonio znalazł lekarza, który pojawił się na poboczu i zaaplikował pokerzyście zastrzyk z kortyzonu, co pozwoliło mu na dalszą jazdę. Już w Los Angeles Rast przegrzał się, co zamieniło się w atak paniki. Aby go opanować musiał zrobić 45-minutową przerwę. Do Briana dojechała jego żona i siedząc z nim na poboczu przeprowadziła go przez ten atak.

Im bliżej było mety, tym trudniej się robiło. „Na ostatnim etapie, który liczył z osiem kilometrów przed domem Dana, który mieszka w Beverly Hills, są szalone wzgórza. Dan przyjechał i próbował ze mną rozmawiać i zrobić coś w rodzaju wykupienia się w ostatniej chwili. „Stary, wiem, że jesteś zmęczony. Może być już po wszystkim, nadal możesz tego nie wykonać” – mówił Bilzerian. Rast postanowił się nie poddawać i 26 sierpnia, o godzinie 18:30 dojechał na miejsce i wygrał zakład.

_____

Obserwuj PokerGround na Twitterze

Zobacz także:  WYWIAD – Doro i Jack Daniels o pracy reportera turniejowego (część II)

_____

Dołącz do najlepszych na PartyPoker!

baner 40% rakeback